Pośredników do domów czy mieszkań jeszcze rozumiem - ktoś może nie mieć czasu i ochoty za każdym razem jeździć i pokazywać potencjalnym kupcom wnętrza. Szczególnie jak np. mieszkanie jest w innym mieście to staje się to kompletnie nieopłacalne chyba że się bierze ludzi praktycznie dogadanych.
Ale pośrednicy przy sprzedaży działki? I to jeszcze często nieogrodzonej gdzie można sobie wejść jak się chce? Jaki to ma sens? Chociaż z tego co zauważyłem to
Ale pośrednicy przy sprzedaży działki? I to jeszcze często nieogrodzonej gdzie można sobie wejść jak się chce? Jaki to ma sens? Chociaż z tego co zauważyłem to



















I to byłoby na tyle moi drodzy. No ale będzie REJESTR ( ͡º ͜ʖ͡º)
#nieruchomosci