Aktywne Wpisy
niktopan +23
#gotujzwykopem
Pyszne czipsy na kolację
Pyszne czipsy na kolację
źródło: image_picker_BCF335D7-6B8A-4CA0-85BF-E369A623747D-78668-000021458A44FF65
Pobierz
wfyokyga +49
Skopiuj link
Skopiuj link
źródło: image_picker_BCF335D7-6B8A-4CA0-85BF-E369A623747D-78668-000021458A44FF65
Pobierz
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Poczynając od sterowania
Brakuje mi większego zooma.
Przyśpieszanie dialogów jest tym samym przyciskiem co wybór dialogu i nie ma żadnego delaya po ostatniej kwestii dialogowej a przed wyborem własnej, przez co trzeba bardzo uważać żeby nie wybrać od razu pierwszej lepszej odpowiedzi przypadkiem.
Brak zapętlenia przewijania w interfejsie w każdym miejscu, czy to w zakładach, w menu kołowych, ekwipunku - wszędzie. Brakuje tego, żeby po dojściu do prawej krawędzi następne przesunięcie w prawo wracało do lewej krawędzi.
Podświetlenie obiektów na mapie lewym analogiem jest dość niewygodne dla mnie ale już mniejsza, bardziej upierdliwe jest to, że z jakiegoś powodu podświetlane są tylko przedmioty do podniesienia i postacie z którymi można porozmawiać. Obiekty które można użyć lub zniszczyć już nie. Można przytrzymując x wyświetlić listę wszystkich rzeczy możliwych do interakcji w koło postaci ale jest to upierdliwe, chwilę się ładuje i ma krótki zasięg. W zasadzie do użytku żeby wygodnie sobie zlootować jak jest sporo rzeczy w koło ale do eksploracji się nie nadaje bo bez sensu co chwila się zatrzymywać i skanować.
Gdyby chociaż można było bindować swoje przyciski ale nie ma takiej możliwości.
Co do rozgrywki to jak mówię, dopiero zacząłem ale dwie rzeczy na razie mnie rażą.
Pierwsza to milczący bohater. W tych czasach w grze z pełnym dublażem na moje nie przystoi wrzucać bohatera niemowy do gry. Traci to trochę pójściem na łatwiznę.
Na a po drugie to od wejścia czuję to co jest często zmorą dzisiejszych gier - taką, chyba najlepiej to opisać, infantylność.
Ledwo zacząłem i już co krok spotykam postać, która potrzebuje mojej pomocy i oczywiście pali się, żeby do mnie dołączyć. Takie kompletowanie radosnej drużynki przyjaciół. Do tego coś co mnie giga drażni w dzisiejszych grach, czyli taka sprcyficzna maniera co drugiej postaci - połączenie przaśności z buńczucznością. Wiecie o co mi chodzi - świat chyli się ku upadkowi a wesoła gromadka przyjaciół sypie sobie żartami z zadziornym uśmieszkiem ćwiertując kolejne hordy potworów.
Tak jak mówię, to bardzo wczesne wrażenia, grę przejdę i zobaczę jak to się dalej rozwinie, niemniej na przykładzie ostatnich dwóch rpg izometrycznych jakie grałem, tj. Disco Elysum i Torment: tides of numenera takich odczuć od wejścia nie miałem. Sterowanie w obydwu tych grach na konsoli było dużo lepsze, w zasadzie nie przypominam sobie żeby cokolwiek mi doskwierało, a światy od wejścia sprawiały wrażenie dojrzałych i poważnych, mimo tego, że nie brakowało w obydwu grach humoru i przerysowań.
Tutaj, no cóż, mam wrażenie że pojawiają się rzeczy za które był krytykowany dragon age, podczas gdy w w recenzjach tego drugiego to właśnie baldur był poddawany często jako przykład jak się gry powinno robić.
Mam nadzieję, że te pierwsze wrażenia nie utrzymają się do końca gry.
#gry #ps5 #baldursgate #baldursgate3
No właśnie to jest moja największa obawa. Początek zdradza takie symptomy. Dla mnie ten trend to jest największy rak dzisiejszego gejmingu, wszystko mogę przeboleć ale te dzisiejsze miałkie kreacje przyprawiają mnie o mdłości.
Naczytałem się, że właśnie w baldurze tego nie ma a wręcz, że jest niemalże przysłowiowym środkowym palcem w stronę tych współczesnych tworów, a tu od początku
@krucjan: xd, oj to się zdziwisz, często jakieś homosekusalne opcje są na widoku, kojarze że dla jednego z bohaterów nie chciałem być nie miły to gra to uznaje za początek homoseksualnego romansu, są takie jakby imprezy
@krucjan: no fakt, angielski w stopniu przyzwoitym wymagany, ale naprawdę warto. Na pocieszenie nigdzie się nie trzeba śpieszyć i system glosariusza działa bardzo sprawnie (jeśli obawiasz się wojnomłotkowych terminów). Moje GOTY w każdym razie.
Zresztą to samo Kingmaker/WotR.
@Praski_Wykopek_Operacyjny: Gram na czym chcę.
Ja osobiście nie rozumiem mody na robienie z gier rpg symulatora tindera, ale przekonała mnie ta argumentacja, że skoro gra jest dobra to niech se tam będzie, mnogość wyborów przecież nie szkodzi. Natomiast po wstępie mam wrażenie, że
Sam muszę się za Lex Imperialis w końcu zabrać.
No niestety są produkcje, których port na konsole to lipa a są i odwrotne sytuacje