Rząd nie chce być zależny od Microsoftu. Płaci potężne pieniądze za licencje

Polska alternatywa dla Microsoft Office może trafić do urzędów szybciej, niż się wydaje. Dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki wskazuje open source i współpracę z polskimi firmami jako fundament nowego podejścia do oprogramowania dla polskiej administracji.
z- 286
- #
- #
- #


















Albo to musiało być lata temu, albo masz mylne wyobrażenie o profesjonalistach. Znam ludzi po informatyce uniwersyteckiej i standardowo na laptopie mają linuksa. Profesjonalista od IT chciał przejść na linuksa i mu sie nie udało? Mozepo politechnikach są profesjonaliści, którzy znają tylko jeden system i tylko jeden profesjonalny pakiet.
@ostatni_lantianin: Bo wyszło drożej. Weź pdo uwagę, że i tak nie mogli sie całkiem odciąć od reszty administracji państwowej, która była na windowsach i MS Office. Koszty są istotne ale decyduje polityka. Swój system oraz oprogramowanie biurowe dla urzędów opracowały Chiny, Rosja i Indie. Pora na UE.
Ha ha ha. Ale kwiecień którego roku?
( ͡° ͜ʖ ͡°)
W typowej polskiej szkole?
Tragedia. Czemu nie python?
No właśnie w tym problem, że do pracy trafiają tacy co bez excela w komputerze będą bezradni, mimo z e98% pracy dałobyu si ezronic na Calc. Tak samo inżynierowie, którzy umieją tylko w MatLaba. Chiny potrafiły uwolnić się od ekoststemu Windowsa,
@BlackpillMonster: Grażynka tak samo nie zainstalowałaby sobie żadnego programu w Windows, bo jej nie wolno niczego instalować. Od tego jest pan informatyk.