@runnerrunner: zasadniczo nie było tak źle. breakdance był w całkiem przyzwoitym stanie, a zabezpieczenia też były porządne. jedyne co mi się nie podobało to koło młyńskie w Kijowie, bardzo nędzna jakość wykonania i niski komfort, w Odessie było o wiele porządniejsze i z przyjemnością pojechałabym jeszcze raz. zjechałam też w uprzęży nad Dnieprem, nie mam żadnych zastrzeżeń ;)
18+
Zawiera treści 18+
Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.
współczuję dzieciom/nastolatkom wychowywanych w takich ultrareligijnych rodzinach. ciesze się, że moi rodzice nigdy nie wtrącali się w moje wybory dotyczące wiary. dali podstawy (komunia, bierzmowanie), prowadzali do kościoła jak byłam dzieckiem, ale nie zmuszali jak w późniejszym wieku widzieli, że nie bardzo mam ochotę tam chodzić
@DjVirusPL: mnie zapikały na bramkach dozymetrycznych adidasy. kazali mi włożyć nogi do stojącej obok miski z wodą i otrzepać na kratce, wytrzeć szmatą i poszło :P
@mamut2000: to, ze go nie leją kablem od prodziża nie oznacza, że nie robią mu krzywdy. z czego ma mu sie zrodzić ta świadomość własnej płci, skoro rodzice starają się wszystko związane z płcią zneutralizować? nie powiedzą mu przecież "o, to jest siusiak. masz siusiaka, wiec jesteś biologicznie chłopcem. Twoja koleżanka nie ma siusiaka więc jest biologicznie dziewczynką", bo to przecież dla nich byłoby straumatyzowaniem dziecka do końca życia i obrzydliwym
@EtaCarinae: według założeń brutalizmu MA nie pasować do otoczenia. ma kłuć w oczy i uwydatniać do przesady jakieś elementy konstrukcyjne. ogólnie ma być wręcz brzydki.
nigdy nie zrozumiem co kieruje takimi ludźmi. przecież mogła po prostu usunąć tę ciążę. a jak już zdecydowała się, że urodzi to zostawić to dziecko w oknie życia. po co rozwiązywać to z takim bezsensownym okrucieństwem? myślała, że schowa martwe dziecko pod łóżkiem i będzie wszystko dobrze? mówią, że jest zdrowa, ale ja tam uważam, że ma nieźle nasrane w głowie.
@mavf: znam cyrylicę, a wczoraj bylam na lekcji ruskiego ;) umiem zapytac o drogę, zamowic jedzenie, trafić gdzie trzeba i pogadac lamanym ruskim o jakichs pierdołach (tu raczej ubogo).
@ipkis123: czemu? nigdy nie rozumiałam, czemu jak inni podnoszą ceny to nie może się znaleźć taki, który ich nie podniesie i zgarnie większość klientów dla siebie, bo nie będzie taki chciwy? czy mogą go oskarżyć o dumpingowe ceny jeśli to nie on je opuszcza, a oni podnoszą?
@Villden: u nas też tak było w liceum, fajna akcja taki kiermasz. większość podręczników dało radę kupić za 10-15 zł, a było ich tylko kilka. zwykle udawało mi się kupić je za hajsy ze sprzedaży swoich i moja rodzinka niewiele się musiała przejmować książkami. chyba że do angielskiego.
@ipkis123: no tak, ale miałam na myśli konkretny produkt, którego cena podniosła się, bo zwęszyli 300+. czyli w sumie wszystkie podręczniki, których cena podniosła się z uwagi na 300+, a nie te, których cena była i tak wcześniej wysoka, bo są jakieś specjalistyczne.
A co kogo obchodzi co oni tam robią? Przecież są dorośli, a bycie sportowcem nie zobowiązuje do życia w celibacie. Głupie pismaki wszędzie muszą rozdmuchiwać aferę.
@hlavni_nadrazi: dystans do siebie a społeczny nacisk na bycie "cool" to dwie różne sprawy. Dystans do siebie to bardzo cenna cecha kiedy wychodzisz z piwnicy i inni ludzie nie chcą, żebyś wszystko brał na poważnie, do siebie i się na wszystkich rzucał, bo śmieli sobie z Ciebie zażartować. Tak, ludzie lubią, kiedy ktoś ma poczucie humoru i dystans do siebie. Niestety nie lubimy znerwicowanych, przewrażliwionych na swoim punkcie smutasów. Co nie
@grzmislaw: dokąd brałeś voucher? Bo słyszałam, ze warto miec jakiś do jak najdalszego miejsca, do którego zamierzasz dotrzeć. Na ile wcześniej rezeroewałes bilety? (Jeśli rezerwowałeś)
@NatashaFromRushya: poszukalam trochę polaczen i w wagonach kupiejnych + noclegi w pokojach jednoosobowych w kilku miastach + wiza + ubezpieczenie + dojazd z wawy do sankt petersburga i w druga = jakies 3000 zl. Ale pomnozylam koszty podrozy x2 i okazuje sie, ze problem jest z sensownym wydostaniem się z Władywostoku w taki sposob, zeby nie wracać tą samą trasą.
@siddhariha-cautama: nie wiedziałam, dzięki za info. Trochę się boję samolotem, no i bagaż pewnie przekroczę. Ale jak nie będzie lepszego wyjścia to się jakoś ogarnie.