@kolin4: to obrzydliwe, bardzo mnie odrzuca, więc sama perspektywa wywołuje duży stres. no i mam wrażenie, że się uduszę, bo wtedy raczej nie da się oddychać.
@less_is_more: a czemu mam im współczuć? założę się, że każdy z nas ma lepsze powody do zmartwień niż ludzie, którzy leżą w rowach bo są za słabi, żeby przestać żyć w gównie, które sami sobie wybrali. mamy się z nimi jeszcze cackać - w imię czego? nie jestem przeciwko pomaganiu innym ludziom, sama kupowałam żarcie dla jakiejś organizacji wspierającej bezdomnych, ale nienawidzę tych śmierdzących pijaków, którzy szwendają się po mieście i
@less_is_more: za to bezmyślne dążenie tylko do urżnięcia się - do tego stopnia, że nawet nie myślisz o tym, że warto by się umyć - dodaje człowiekowi chwały i splendoru.
@less_is_more: możliwe, że to nie ma wielkiego sensu, po prostu jestem zła jak o nich myślę i chciałam to wyrazić. chciałam też sprzeciwić się trendowi współczucia i bronienia ludzi, którzy w mojej opinii sobie na to niczym nie zasłużyli, bo regularnie plują na wysiłki organizacji, które chcą im pomóc. moi rodzice palili długie lata, ale ostatecznie rzucili oboje, po trzech próbach, bez żadnych nikoretów i tak dalej. to był ich wybór,
@less_is_more: no dobra, może trochę. ludzie mają także te niezbyt moralne strony. nie zamierzam tańczyć na ich grobach, czy coś, ale szczerze cieszyłabym się, gdybym już nigdy nie wsiadła do autobusu, w którym jedzie menel.
w jakim kraju żyjemy - za otworzenie drzwi autobusu poza przystankiem, ze zwykłej ludzkiej życzliwości, jest 2 500 zł kary, a za niespełnianie wymogów dot. żywności przez firmę cateringową, która obsługuje chorych w szpitalu - 500 zł...
Zgadzam się, ale "to zabezpieczenie", a nie "te" ://