W swoim życiu odwiedziłem już wiele zniszczonych i opuszczonych domów. Jedne były w naprawdę tragicznym stanie, z zapadniętymi dachami, wybitymi oknami i śladami wilgoci na każdej ścianie. Praktycznie w każdym z tych miejsc można było natknąć się na pozostałości po dawnych mieszkańcach. Stare meble pokryte kurzem, porozrzucane ubrania, pożółkłe fotografie, czy drobne przedmioty codziennego użytku, które kiedyś miały dla kogoś jakieś znaczenie.
Ten konkretny obiekt także na pierwszy rzut oka nie wyróżniał się
nightmeen - W swoim życiu odwiedziłem już wiele zniszczonych i opuszczonych domów. Je...

źródło: DSC_0539

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@nightmeen: Zawsze czuję jakiś taki smutek jak widzę zapomniane, porzucone fortepiany i pianina. Instrument który kosztował krocie, w praktycznie każdych czasach, stoi na jakiejś klatce schodowej, szkolnym korytarzu, czy w pustostanie i niszczeje ( ͡° ʖ̯ ͡°) Pewnie jest tak jak piszesz, nikt go nie ukradł, bo jest duży, ciężki, i nie ma jak dojechać żeby go wydobyć stamtąd ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Ten niewielki domek stał na obrzeżach Warszawy, a w jego wnętrzu znajdowały się przedmioty po byłych właścicielach. Kalendarz wiszący na ścianie wskazywał datę 8 września 2002 r., najwyraźniej dom został opuszczony właśnie tym czasie. Tynk odpadał ze ścian całymi płatami, a jego fragmenty leżały rozsypane na kuchennym stole, wszechobecna pleśń pokrywała meble, futryny, belki stropowe i wszystkie drewniane elementy wnętrza.
Na podłodze i w szufladach leżały stare, pożółkłe fotografie. Przedstawiały ludzi, których historii
nightmeen - Ten niewielki domek stał na obrzeżach Warszawy, a w jego wnętrzu znajdowa...

źródło: 607276910_1433976584964622_4740192404606168630_n

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Ostatni raz w Parku Miniatur Sakralnych w Częstochowie byłem jesienią 2021 r. i już wtedy było to miejsce opuszczone oraz pozbawione jakiegokolwiek nadzoru. Przejeżdżając ostatnio przez Częstochowę, pomyślałem, że podjadę i zobaczę, jak trzymają się miniatury obiektów sakralnych, a także, w jakim stanie znajduje się całe to miejsce. Docierały do mnie słuchy, że z parkiem miniatur nie jest najlepiej i że duża część modeli jest mocno zniszczona, ale kiedy podjechałem na miejsce,
nightmeen - Ostatni raz w Parku Miniatur Sakralnych w Częstochowie byłem jesienią 202...

źródło: 166663-1180x787

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
W 2016 r., przejeżdżając przez jedną z mazowieckich wsi, w oddali dostrzegłem resztki dawnego gospodarstwa. Już na pierwszy rzut oka było widać, że od wielu lat nikt tu nie mieszka.
Dach jeszcze się jakoś trzymał, a na szczątkach ogrodzenia wisiał stary, zardzewiały łańcuch z kłódką. W środku stały drewniane meble, mocno nadgryzione zębem czasu. W ich zakamarkach można było znaleźć pozostałości codziennych przedmiotów.

W zeszłym roku próbowałem odnaleźć to miejsce...
Po ośmiu latach od mojej
nightmeen - W 2016 r., przejeżdżając przez jedną z mazowieckich wsi, w oddali dostrze...

źródło: DSC_0309

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Ostatnio odwiedziłem jedną nietrafioną inwestycję w Krakowie.
Kiedy firma „Leopard” ogłaszała plany swoich inwestycji, wszystko wyglądało obiecująco. W 2008 r. deweloper w Krakowie rozpoczął budowę bloków przy ulicach Wierzbowej, Twardowskiego i al. Kijowskiej, a setki rodzin uwierzyły w obietnice szybkiej realizacji. Klienci wpłacali swoje oszczędności, zaciągali kredyty, podpisywali umowy i żyli marzeniem o własnym mieszkaniu w nowoczesnym osiedlu. Z czasem jednak na horyzoncie pojawiły się pierwsze sygnały ostrzegawcze, opóźnienia, niedotrzymane terminy i
nightmeen - Ostatnio odwiedziłem jedną nietrafioną inwestycję w Krakowie. 
Kiedy firm...

źródło: DSC_0375-1180x787

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń