Szmaciany dach w kabriolecie to droga na skróty. Amerykanie robili metalowe dachy w kabrioletach!
Ford od lat 50tych oferował "Skyliner" czyli kabrioleta gdzie dach, który był jednym wielkim elementem i chował się w bagażniku. Normalnie w tych czasach oferowano szmaciane dachy w kabrioletach ale ford wykombinował aby cały dach z metalu i szkła chował się pod klapą bagażnika. Jedynie 30 cm z przodu było za długie i musiało się składać oddzielnie.
Oczywiście składanie tego
Ford od lat 50tych oferował "Skyliner" czyli kabrioleta gdzie dach, który był jednym wielkim elementem i chował się w bagażniku. Normalnie w tych czasach oferowano szmaciane dachy w kabrioletach ale ford wykombinował aby cały dach z metalu i szkła chował się pod klapą bagażnika. Jedynie 30 cm z przodu było za długie i musiało się składać oddzielnie.
Oczywiście składanie tego

































Odnośnie tego wpisu przypomniałem sobie pewną historię sprzed lat, którą chciałbym teraz wam opowiedzieć.
Otóż miało to miejsce w klasie 1 gimnazjum - rok 2011. Raz w tygodniu (wtorek) mieliśmy taki przedmiot jak zajęcia techniczne. Przedmiot ten prowadziła nauczycielka, która była typową nawiedzoną feministką z czym absolutnie się nie kryła i najzwyklej w świecie dziewczyny traktowała lepiej niż chłopców.
Do klasy chodziłem razem z taką dwójką co byli kuzynami -
Tak, 97.
To była pierwsza gimnazjum - rocznik 2010/11.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
@mirko_anonim: tylko to nie ma nic w wspólnego z feminizmem, a wręcz przeciwnie