Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Odnośnie tego wpisu przypomniałem sobie pewną historię sprzed lat, którą chciałbym teraz wam opowiedzieć.

Otóż miało to miejsce w klasie 1 gimnazjum - rok 2011. Raz w tygodniu (wtorek) mieliśmy taki przedmiot jak zajęcia techniczne. Przedmiot ten prowadziła nauczycielka, która była typową nawiedzoną feministką z czym absolutnie się nie kryła i najzwyklej w świecie dziewczyny traktowała lepiej niż chłopców.

Do klasy chodziłem razem z taką dwójką co byli kuzynami - w imię anonimowości powiedzmy, że nazywali się Staszek i Paulina.

Raz na zajęciach musieliśmy robić pismo techniczne, każdy kto kiedykolwiek to robił ten wie, że jest to strasznie monotonne i denerwujące - wszystko trzeba robić powoli i super ostrożnie. Z ocenami jak było to można się łatwo domyślić: wszystkie dziewczynki 5 lub 6, a chłopaki przeważnie 4, bez względu na faktyczną staranność wykonania.

Sedno sprawy jest w tym, że Staszek miał wyjątkowe problemy ze zrobieniem tego - kompletnie nie miał ręki do pisma technicznego (jego normalne pismo też nie powalało). Jak przyszła pora na ocenę, to wiadomo - szło za dziennikiem. Paulina oczywiście szósteczka, ale na tych zajęciach Staszek nie dostał oceny bo babka nie zdążyła do niego dojść przed końcem lekcji (ma nazwisko na S, czyli był pod koniec dziennika). Na następnych zajęciach tydzień później Paulina uznała, że zlituje się nad swoim kuzynem i odda mu swoją pracę, żeby dał ją do oceny, jako że wiedziała że za swoją dostanie max 3. Tak też się stało i Staszek oddał pracę Pauliny do oceny jako swoją, było to ryzykowne bo jakby babka się połapała to by obydwoje mieli problemy. Ale tak się nie stało, nauczycielka nie skapnęła się że tę pracę już widziała i ją normalnie oceniła.

I wiecie co? Uznała, że jest to "całkiem nieźle, ale zbyt dużo niedociągnięć i bardzo niechlujne" i dała mu -4.

Ta sama praca. Kiedy oddała ją dziewczyna to była na 6, ale jak oddał chłopak to już nagle stała się na -4.
To była tylko jedna tego typu akcja, a było ich sporo. Nie tylko na tym przedmiocie, ale też na wielu innych. Sfeminizowanie polskich szkół to absolutna tragedia. Nie pozdrawiam pani L. Mam nadzieje że emeryturki nie wystarczy na Espumisan.

#dyskryminacjamezczyzn #pieklomezczyzn #pieklokobiet #niebieskiepaski #edukacja #szkola #gimbaza #blackpillowewspomnienia #blackpill


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach