Wgl bk bo mój ostatni związek rozwalił się w dokładnie ten sam sposób co mój pierwszy i nawet mówiłem ostatniej różowej na początku związku, że nigdy nie płaczę bo jak raz mi się plakło przy mojej pierwszej to później parę razy mnie z tego powodu wyśmiała, odpowiedziała że ona by tak nigdy nie zrobiła. I wiecie co? Płakłem przy obecnej i też mi to po czasie wypomniała xD Gorzej że żaden płacz

Cinoski







