Właśnie wracam od rodziców i już wiem dlaczego nawet w swoim domu nie czuje się jak u siebie..
Co za ludzie..
Moi starzy zawsze mieli wielką potrzebę podkreślania, że wszystko jest ich. Byli bardzo terytorialni.
Zwłaszcza matka.
Do tego stopnia, że nie chciała dać mi kilka metrów działki na ogródek lub sadzenie warzyw. Byłam wtedy dzieciakiem i prosiłam ją o to kilka lat, aż odpuściłam.
(działkę mieliśmy ponad hektar, bo to gospodarstwo).
Co za ludzie..
Moi starzy zawsze mieli wielką potrzebę podkreślania, że wszystko jest ich. Byli bardzo terytorialni.
Zwłaszcza matka.
Do tego stopnia, że nie chciała dać mi kilka metrów działki na ogródek lub sadzenie warzyw. Byłam wtedy dzieciakiem i prosiłam ją o to kilka lat, aż odpuściłam.
(działkę mieliśmy ponad hektar, bo to gospodarstwo).
- Infiniti46
- scriptkitty
- Radziey
- niecodziennyszczon
- sidhellfire
- +322 innych











W życiu nie ma nic normalniejszego od śmierci. Zabijamy, aby przeżyć i jesteśmy zabijani, aby inni mogli żyć, karmiąc się naszym ścierwem.
Te wszystkie głupawe ceremonie i obrzędy zupełnie wypaczyły rozsądne podejście do nieuniknionego.
Lekarz klasa. Powinien jeszcze wyśmiać starucha i życzyć mu szerokiej drogi w jedną stronę.