Godzina 9:27. Pan #lekarz100k zarabia już na dyżurze w szpitalu od 8:00 rano ale wstał dziś dopiero o 8:30. O 9:06 dotarł do przychodni prowadzić prywatną praktykę. Kolejkę czekających od 7:30 pacjentów udało mu się rozładować do 9:25 i ma teraz w końcu chwilę dla siebie chociaż tak naprawdę w równoległym wymiarze wciąż ciężko pracuje na dyżurze. Tego dnia zarobił już 4000zł ale jednak to prawdziwy zapie*dol, byle wytrwać jakoś
UmbertoDalleMontagne













