Śmieciówki zostają. Ruch Tuska szokuje

Państwowa Inspekcja Pracy miała w końcu zyskać zęby, wkraczać do firm i nakazywać zmianę umowy pracownikom, którzy są na śmieciówkach albo na B2B. To miał być koniec dziadostwa, okradania pracowników i okradania państwa. Aż tu nagle obudził się premier Tusk i całą machinę nagle zatrzymał.
z- 197
- #
- #
- #
- #
















Ponadto jak wynika z artykuły jedyna różnica jest taka, że mają zostać zmienione uprawnienia inspektora w samej ustawie, tak aby inspektor nie miał możliwości automatycznego przekształcania umowy B2B na UoP, tylko aby w danej sprawie sprawa trafiała do sądu. Czyli ustawa wejdzie tylko w trochę innym kształciem.