Na drodze, która kiedyś była ekspresową, a teraz stoją na niej porzucone samochody, powoli sunie do przodu samotny wędrowiec, pchając powoli ciężki wózek z rupieciami. Musi dostać się do sąsiedniego miasta, odwiedzić kolejne 4 osiedla mieszkaniowe. Podróżuje tak miesiącami, z miasta do miasta. Przy pasie ma przyczepiony pęk kluczy.
Na wózku leży



















Rozmawiamy tu o gwarantowanych ilościach kąpieli, a nie zależnych od widzimisię naczelnika. Jak kobieta będzie sypiała z naczelnikiem to pewnie i 3x dziennie będzie się mogła kąpać, ale CO Z TEGO.