Sejm zajmie się jutro złożonym przez posłów Konfederacji projektem ustawy o podniesieniu z 30 do 60 tys. złotych kwoty wolnej od podatku. To jeden z najważniejszych postulatów Koalicji Obywatelskiej, ujęty na czwartym miejscu listy 100 konkretów na 100 dni rządzenia. KO na razie nawet nie próbuje...
@emjot86: Znaczy, wiesz o co mi chodziło? Słyszałem nieraz, że ktoś sobie handlował krypto i nagle państwo puka do drzwi i chce miliona pln podatku. A facet handlował na kilkadziesiąt tysięcy. Albo ktoś sobie handluje i nagle CT wbijają mu na chatę i zgarniają do pudła, bo niby kupił krypto od jakiegoś przestępcy (a o ile wiem, nie ma żadnej opcji dowiedzieć się, od kogo kupujesz te krypto?).
A wy co wolicie, poczucie bezpieczeństwa i emeryturę 200zł wyższą czy kilka tysięcy więcej w kieszeni? Państwo opiekuńcze na was czeka;) Jesteście chciwi i to was zgubi...
Ja w moim korpo na B2B mam 3 miesiące wypowiedzenia, więc jakie niby większe zabezpieczenie przed zwolnieniem? Na tyle wypowiedzenia na uopie to bym sobie musiał dopiero u nich zapracować. A tu cyk, na dzień dobry 3 mies.
Poza tym, różnica w zarobku B2B/UoP jest w moim przypadku taka, że mógłbym po miesiąc w kwartale nie pracować w ogóle na B2B będąc - i wyszłaby mi wypłata UoP średnio miesięcznie. To już zasługa
Audi aktualnie to patologia z tymi abonamentami. Warto to piętnować, bo ten marketingowy bełkot wszedł za mocno. Przez miesiąc to niektórzy nawet nie nauczą się poprawnie korzystać z systemów które naprawdę poprawiają bezpieczeństwo i komfort
Mirki i Węgierki. Noszę się z zamiarem kupienia samochodu. Celuję w model który ma silnik 1.0 benzyna + fabryczna instalacja gazowa. Ktoś mi właśnie powiedział, że takie silniki bardzo szybko się "zajeżdzają". Bo małe i "na domiar złego" gaz. Próbuję coś mądrego znaleźć w internetach na ten temat, ale no nie bardzo mi to wychodzi. Zna się ktoś, i podzieli się opinią?
@Norskee: Logika była taka, że chciałem spróbować 1.0 jazdę próbną najpierw, zobaczyć jak wygląda jazda nim - przyspieszenie, top speed. I powiem Ci, że jest nieźle. Porównywalnie z moim obecnym starożytnym 1.6 dieslem, byłem mocno zaskoczony. Po co mi wtedy większy silnik? Ten będzie malutko palił, jeśli dobrze rozumiem, dzięki swojej objętości? Bardziej ekonomiczny będzie? Nie wiem, do licha. Nie jestem orłem w silnikach spalinowych, jestem od elektrycznych...
@sberatel: No a ja rozważam dacię sandero 1.0 z gazem. To mniejszy samochód, lżejszy... Ale porąbane spalanie twojemu kumplowi wychodzi! Moim dieslem 1.6 jakieś 5.5/100...
Nurkuję w najbardziej zasyfionym jeziorze jakie widziałem! Pod wodą odkrywam rury spuszczające ścieki i tony śmieci! SUBSKRYBUJ MÓJ KANAŁ I KLIKNIJ DZWONECZEK ABY ZOBACZYĆ MOJE KOLEJNE PRZYGODY: https://www.youtube.com/c/TomekTVchannel?sub_confirmation=1 Nie zapomnijcie zostawić po sobie śladu - kom
Myślałem przez chwilę, że to marszpikiel (w żeglarstwie szpikulec do upartych węzłów), ale piszą pod jego filmikiem że to szpikulec do wyłażenia z jeziora jak się lód pod tobą zapadnie. Może być w sumie. To ma większy sens żeby było takie krótkie wtedy.
Fajną robotę robi facet. Każdy by chciał mieć czyste jeziora (ok, nie każdy, ktoś tam te rury i opony dorzuca do mixu), a facet serio coś z tym robi,
Macie czasem tak, że oddając samochód do mechanika, obawiacie się, czy nie zrobi czegoś z waszym autem? Nie wymieni sprawnej części, oszuka, że wymienił niesprawną lub uszkodzi podczas „jazdy testowej” po naprawie? Wiele wskazuje na to, że pewien właściciel Ferrari Enzo padł ofiarą ostatniej możliwo
Moja siostra kupiła nowe autko z salonu i nadszedł czas wymiany oleju. By nie straciła gwarancji, musiała zrobić to w serwisie. Podmienili jej jakąś część w silniku na starą/używaną.
@Korda: Chyba żartujesz. Weź mnie nie denerwuj. Ja właśnie biorę auto z salonu i cieszyłem się, że tanio dostaję serwisy do pakietu. Co to był za salon? Mam znaczyć każdą część w samochodzie? WTF?!
Bawi mnie to, jak w opinii publicznej za pewnik uznaje się, że zadłużenie w naszej rodzimej walucie jest dobre dla budżetu, bo przeciez nie zbankrutujemy, mogąc sobie wydrukować dowolną ilość kasy.
No to może zmartwie, co niektorych, bo to nie jest do konca takie fajne, biorac pod uwage jakich mamy polityków i wyborców.
Zadrukowywanie rzeczywistosci poczujemy w tym jak sie okaze, ze nasze pieniadze, które zarabiamy (spokojnie elektorat socjalny dostanie kroplowke) mozemy
@Dawul: Kompletnie ŻADEN ze mnie ekspert w tym temacie, zgłaszam się do Ciebie po wiedzę tym komentarzem; na ile temat "kojarzę", to zadłużanie się w rodzimej nie tyle, że jest "dobre", co jest lepsze niż w obcej. Nieraz słyszałem popularne figury, jak psioczyły na rząd (nawet nie pamiętam, który to był) który zablokował nam możliwość zadłużania się w naszym własnym, państwowym banku. Poza tym. Na logikę człowieka zielonego w temacie,
@Dawul: Mmm no tak, ale gdy na czele państw NIE stoją rozsądni ludzie to zadłużanie w obcej walucie też jest kałachem w rękach małpy przecież. Dlatego ten argument jakoś do mnie nie chce trafić do końca. Gdzie polecałbyś, żebym spróbował poczytać na ten temat?
Polskie Sieci Elektroenergetyczne podały, że ósmego marca fotowoltaika zapewniła ponad 10 gigawatogodzin energii. To rekord godzinowy, który oznacza wyzwanie dla systemu przesyłowego.
Wiecie, co dopiero będzie wyzwaniem dla systemu? Jak wreszcie wybuchnie sobie któryś z superwulkanów, np campi flegrei. I zrobi nam tu kolejny rok bez lata, zasłaniając słońce dymem tak, że produkcja z solarów poleci w jakieś śmieszne, symboliczne wartości. Oby entuzjaści pozornie-zielonych rozwiązań nie dążyli do tego czasu poprzestawiać za dużo krajowej produkcji na panele.
Tak wynika z ustaleń Yegora Denisov-Blancha i Simona Obstbauma, ekspertów technologicznych, którzy na Uniwersytecie Stanforda prowadzą obecnie badania nad produktywnością inżynierii oprogramowania. W pierwszej trójce, poza polskimi inżynierami, znaleźli się również programiści z Brazylii i Rumunii.
Czy mamy jakieś firmy, które są technologicznymi tuzami?
@devu: Pewnie byśmy mieli, gdyby państwo nie było tak odrażająco wrogo nastawione do ludzi, którzy próbują tu osiągnąć coś więcej niż średnia krajowa. Ba, co dopiero do takich, którym się własny biznes marzy.
Nieubłaganie zbliża się termin, który narzuciła sobie partia, będąca liderem nowego rządu, na „przeprowadzenie 100 konkretów”. Płomienne wystąpienie podczas kampanii wyborczej w Tarnowie i korzystne rozwiązania, dały przedsiębiorcom nadzieje na pozytywne zmiany, ułatwiające prowadzenie działalności.
@SuspendedInGaffa: Ale mogą projekty zgłaszać do laski hołowińskiej, co nie? Gdyby zgłaszali i próbowali je przegłosowywać, argumentowali za nimi - nawet gdyby im się ich przegłosować nie udało (właśnie przez to że nie mają samodzielnej większości) to wtedy nie można by im niczego kompletnie zarzucić. Próbowali? No próbowali, musiałby każdy przyznać.
A tak? Nawet nie próbują. Obiecali, wygrali, obietnice do kosza. Ochłapy z tego zrobią, jakąś obyczajówkę, dodatkowy teatr inbo-pato-komisyjny
Mieszkańcy Lizbony mają dość szalejących czynszów i... rozbijają namioty na obrzeżach miasta. Wolą prowizoryczne warunki od życia w klitkach wynajmowanych za
Dość dawno temu miałem pomysł na biznes. Ja BARDZO często mam pomysły na biznes ;] Chodziło o platformę wdrażającą w IT, za której kursy płacisz... Dopiero jak faktycznie zdobędziesz zatrudnienie w IT, i to jako procent twojej wypłaty. Więc zero ryzyka, nic tylko się uczyć, bo mentorzy na platformie są po twojej stronie - zarobią dopiero jak Ci się uda, i tym więcej, im BARDZIEJ ci się uda. Pomysł uważałem za bardzo,
@thewickerman88: Dziękuję. Ta informacja kompletnie niszczy ten element delikatnego żalu do samego siebie :) W każdym razie, w życiu o tym nie słyszałem, wpadłem na to niezależnie.
Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje i przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość!