Zabawne, że w 2017 mówiono to samo o Stingerze - "jak można wydać 200k
Właściciel Titana ryzykował życiem turystów. Obawy ekspertów się potwierdziły

Pomimo odgłosów "walenia" wykrywanych przez samoloty obserwacyjne sił powietrznych P3, żaden z nich nie wie dokładnie, gdzie szukać zaginionej łodzi podwodnej Titan. Nie ma sygnału awaryjnego lokalizatora. Łódź, jak się okazuje, nurkowała bez certyfikatów.
z- 158
- #
- #
- #
- #
- #
- #




















@Ama-gi: Co to za wydumana zasada? Jak idziesz do wesołego miasteczka albo korzystasz z ruchomych schodów i zdarzy się wypadek, to ona też obowiązuje?
@Gumaa: Tak i tylko
@Mario7400: I czy to sprawia, że te urządzenia są w 100% bezpieczne? Nie. A czy to sprawia, że ginie tam masę ludzi? Również nie. Gdzie są w takim razie te bohaterskie służby państwowe, gdy typ zabiera pasażerów w totalnie niedostępne i niebezpieczne miejsce jakim są głębiny oceanu w swojej nie do końca zgodnie ze sztuką zbudowanej łodzi? Tak
@Mario7400: Ale sęk w tym, że to nie była pierwsza komercyjna ekspedycja, tylko któraś już z kolei. Nawet w artykule jest info, ze ekspedycje były często odwoływane czy przesuwane o co pretensje mieli klienci i co kończyło się nawet na drodze sądowej. Zatem
@Mario7400: Czyli wszyscy myślący inaczej to idioci, mamy konkluzję i można zamknąć temat ( ͡º ͜ʖ͡º)