Trzeba dążyć do tego, żeby różnica jakości życia między rodzinami z dziećmi a osobami bez dzieci była wyraźna i odczuwalna - aby maksymalizowac przewagi dla tych, którzy podejmują trud wychowania dzieci,
@PanieAreczku: Rozumiem że ta różnica ekonomiczna ma być miażdżąca na + na rzecz rodzin z dziećmi?
Tylko że posiadanie dzieci to prawie nigdy nie jest kalkulacja opłacalności a celów osobistych, i wiąże się z kompromisem tak jak absolutnie każdy




















Wzrost nieufności do systemu państwa w tym sektora bankowego to dobra wiadomość.
Ich wysoko oprocentowanych obligacji nikt nie chce włącznie z Rosjanami.
Dziwne że jeszcze ludzie nie czyszczą rachunków na bieżąco do zera.