Płonący powerbank

Hej, sytuacja z dzisiejszego poranka. Siedzę sobie na kanapie w pokoju a tu nagle syk i kupa dymy z biurka się wydobywa. Otwieram szufladę a tam ogień niby raca na torcie z powerbanka. Zapala się chwilę gaśnie i znowu. Niewiele myśląc wyciągnąłem szufladę z biurka i biegiem z nią na balkon. Na balko
z- 278
- #
- #
- #




![[Wideo] Motocyklista wjechał prosto w pieszego pomimo dożywotniego zakazu](https://wykop.pl/cdn/c3397993/42fe429295ffc869d358a9a19a3b7db68d5a4e45960b7da0dcd46232a4c05a0a,w220h142.png)















