10-letnia dziewczynka zmarła po uderzeniu głową o podłogę w szkole.

Przeprowadzono wstępne ustalenia, które wskazują na to, że po upadku nie wezwano służb medycznych oraz nie poinformowano rodziców - przekazała w rozmowie z "Faktem" prokurator Elwira Laskowska z Prokuratury Rejonowej w Białymstoku.

- #
- #
- #
- #
- #
- 150
- Odpowiedz






Komentarze (150)
najlepsze
Znajac nasz wymiar sprawiedliwosci, nikt nie poniesie konsekwencji. Jesli bedzie to dosc medialne jakas baba w szkole dostanie pogrozenie palcem.
dokladnie, teraz jest afeja a gdyby szkola wezwala karetke albo kazala rodzicom wybrac sie do szpitala to sami by byli oburzeni. Bo po co, a na co, nic jej nie jest...
I tak jak piszesz - takich wezwan bylo by tyle a kolejki w szpitalach nie sa z gumy. Smutna prawda jest taka ze jesli w 999 przypadkach na 1000 faktycznie nic sie nie stanie to czy mamy badac caly
W moich dawnych czasach najgorsze dzieciaki to wcale nie była tzw patologia (no na swój sposób też) ale dzieci policjanta, lekarza, sędziego. Wszyscy wiedzieli, łącznie z nauczycielami, że pewna grupa ma plecy i co by nie zrobili to większe problemy będzie miała rodzina poszkodowanej osoby niż
Ja będąc dzieckiem lat 10 w 1992 roku wywaliłem się bujając miedzy ławkami. Bolało i do dziś mam zniekształcone czoło. Opieka ze strony szkoły polegała na tym że dwie koleżanki z klasy prowadziły mnie pod ramię do domu bo tak byłem zakręcony/ogłuszony. Niewiele rzeczy pamiętam tak jak te. Jeszcze żyję ale to mogło zakończyć się
Ale tu chodzii o klikniecia i oburzenie
@3mortis: po, nie wskutek. Też kiedyś umrę za wiele lat, po tym jak lata temu w przedszkolu uderzyłem się w głowę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pewnie jeszcze byś polecił, aby zadzwonić na policję że swojego iPhone' a i do tego dołączyć nagranie w 1080p Jak lecę że schodów?
Jaki dyrektor? Jaka policja? Chłopie. Zazdroszczę podstawówk, dzieciństwa I wychowawcy, jeśli czułeś
Dziecko zmarło we śnie.
Jest informacja, że dzień wcześniej upadło w szkole (nie ma informacji jak to ustalono, z nagrania monitoringu czy Krzysio z IIIC powiedział, jak wyglądał wypadek, jakie były okoliczności).
"Nie zostało wezwane pogotowie i nie zawiadomiono rodziców" (stwierdzono fakt, nie da się jednoznacznie wyczytać, czy zaniechano wezwania, czy może nikt dorosły nie widział zdarzenia).
Sekcja zwłok 12 grudnia. (nie wiadomo co jest przyczyną śmierci)
@tanquerays: Nie doczekasz się, bo nie będą atrakcyjne do kliknięcia.