@mirko_anonim to że mało wykształceni ludzie robią dzieci i mówienie że robienie dzieci nie ma nic wspólnego z zarobkami to jest istny żart. Idioci robią dzieci bo nie myślą o konsekwencjach swoich czynów że kiedyś ich dzieci wylądują w rynsztoku. Dla sporej części Polaków wysokie i stabilne zarobki oraz mieszkania w normalnych cenach to wymaganie poniżej którego nie są w stanie zejść bo zdają sobie sprawę jak głupie jest robić dzieci
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @bukszpryt: Nie wiesz jak jest? Zapytasz co tam u Was to dostajesz odpowiedzi: spłaciliśmy kredyt / kupiliśmy działkę / przeprowadzamy się / dostałem awans.
Rozmowa toczy się wokół pieniędzy. Mało kto odsłania miękkie podbrzusze .



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował:
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja tam ostatnio akurat się dowiedziałem, że kolegę wywalili, znalazł nową robotę, ale dziadowsko płatną, chociaż z perspektywami. Ktoś inny na coś tam nie miał kasy itd.
Co to za koledzy, którzy się muszą licytować komu lepiej?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeżeli cię to pocieszy to mam takie same odczucia, mimo że mam kobietę i znajomych. Z jednej strony brak kobiety sprawia ci problemy, a z drugiej nawet nie zdajesz sobie sprawy ile byś miał problemów mając kobietę. Skoro teraz martwisz się o to, że masz przeciętną pracę, bez perspektyw na awans i zwiększenie zarobków, to dopiero byś miał ból głowy będąc w związku.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Szkoda strzępić ryja na takich ludzi, którzy nie potrafią przewidywać konsekwencji swoich akcji. Dzieci to nie zabawki, że se zrobisz i tyle. Trzeba się nimi zająć, a to wymaga nakładu środków finansowych, emocjonalnych i czasu.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Proste pytanie: co trzyma was przy życiu?

Jeżeli rodzina, jak czujecie się z faktem, że sprowadziliście z niebytu nową, niewinną duszę prosto w paszczę szaleństwa, do świata materii i rządzących nią bezlitosnych praw? Gdzie bilans szczęścia i cierpienia ostatecznie zawsze przechyla się na tę drugą stronę? Co odpowiecie dziecku, które przytłoczone bagażem doświadczeń być może kiedyś zapyta was "Mamo, tato, dlaczego się urodziłem? Nie podoba mi się to miejsce,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: mnie trzyma po pierwsze,że tak to nazwę: biologiczna wola życia. Chodzi mi o to,że większość ludzi, ma tę wolę życia, to jest jakoś w nas zapisane, nawet ludzie z depresją wciąż to mają. No i to mnie trzyma. Oczywiście moi bliscy, bo wiem,że by po mnie cierpieli jakbym odszedł. A z życiowych przyjemności, to tak, film, książka, jakiś sport, ciekawość tego co się wydarzy, co było, obserwowanie pięknych rzeczy,
  • Odpowiedz
#gielda #zysk #zycie #przegrywstalsiewygrywem

Równy rok temu zacząłem się interesować giełdą, głównie kryptowalutami. Zaczynałem od 6500zł, które miałem odłożone (zaryzykowałem all-in -najglupsza rzecz jaką można zrobić). Byłem przegrywam życiowym i nieudacznikiem. Po roku nauki, mozolnych analizach i czytaniach newsów i innych artykułów a szczególnie determinacji, przyszedł moment w którym wypłaciłem 80% funduszu zebranego przez ten czas. Na zdjęciu jest 1.060.000 zł.

Moja rada? Zawsze,
D.....n - #giełda #zysk #zycie #przegrywstalsiewygrywem

Równy rok temu zacząłem się ...

źródło: IMG_20240130_132216

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L3gion: Istnieje zestaw potrzeb, których zrealizowanie daje podobno coś całościowego, można by to nazwać szczęściem. Wypełnienie części z nich stanowi fundament psychicznego dobrostanu i otwiera możliwości dalszego budowania, przy wersach "mitu założycielskiego" szczęścia. "Szukanie szczęści" w sumie to nasze gł. zajęcie od czasu gdy dorośniemy. Wiecznie obecny cel "wlecze" nas przez monotonne i niebezpieczne życie. Ta smycz bywa, że dusi, jednakże o takiej skłonności nie my zadecydowaliśmy i dlatego nie
  • Odpowiedz
Kiedy myślę o latach 2018 czy 2019 wydaje mi się, że byłem na totalnym dnie i najsmutniejszy jaki kiedykolwiek wówczas byłem. Początek studiów, ostatnia szansa na normalność, presja, stres, duże miasto - oceny były w porządku, ale wspomnień praktycznie brak, żadnych szalonych imprez czy znajomości. Izolacja.

Z perspektywy czasu jednak myślę, że byłem wówczas najszczęśliwszy jaki kiedykolwiek będę i to jest w sumie fascynujące. Dobrze wiem, że moje ówczesne życie było porażką,
Rzewliwy_wykolejeniec - Kiedy myślę o latach 2018 czy 2019 wydaje mi się, że byłem na...

źródło: f7b168fc7bce5981-600x338

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ludzie udają, że to nie ma znaczenia (szczególnie kobiety). Pewnie dlatego, że w tych ich, całych "związkach" też nie są sobie bliscy. Zakłamanie co prawda panuje wszędzie, ale szczególnie zaznacza się w katolickim kręgu kulturowym. Traktujemy się źle dla wygód i zysków, jeśli ktoś jest słaby w grze to nikogo tak naprawdę nie obchodzi.
  • Odpowiedz
@Dzonsin Ty pierwszy wyślij ( ͡º ͜ʖ͡º)
A tak na poważnie, nie wiem ile masz, ale zakładam, że przecież nie trafił Ci się jakiś mikrus 16 centymetrowy. Wiadomo, że jak się ma 23cm to nie ma się co martwić, ale te 20cm jak masz to jest już ok.
#dickpill
  • Odpowiedz