Eh, zawsze mam doła po obejrzeniu filmu, w którym chociaż przez chwilę jest motyw młodych, zdrowych fizycznie ludzi, którzy wychodzą poza schemat w życiu i próbują złapać wolność w swoje ręce. Nawet jak im się nie udaje, to chociaż próbują i sama droga do tego bywa warta podziwu i zazdrości. A jak jeszcze do tego dochodzi motyw miłosny, to już w ogóle kopanie leżącego.
Zawsze jest mi przykro, że to tylko obrazek
Zawsze jest mi przykro, że to tylko obrazek




























Problem rozwiązany.