@mirko_anonim: Kiedyś byłam na czacie na Discordzie dla osób co nie mają co robić w Sylwestra (społeczność z pewnej facebookowej grupy). Poza mną same takie typowe anonki, może z 8 osób było. Dobrze się bawiliśmy, poznałam parę fajnych osób, z jednym nawet mam kontakt do dziś, bo okazało się, że z jednego miasta jesteśmy i obecnie jestem jego jedyną kumpelą w rodzinnym mieście. W ogóle ludzie tam się polubili i
  • Odpowiedz
Życie to żart.

Żartem jest to, jakie szanse zostały komu nadane i nienadane oraz w jak niesprawiedliwy sposób rozłożone. To, że mając świadomość tego, co nieodwracalne, co nie było od ciebie nawet zależne, jedyne co ci zostaje, to z tym żyć. Ta tortura w postaci wszczepienia się do mózgu świadomości tych zależności.

Życie zaistniało chyba tylko po to, aby pokazać swój nieosiągalny potencjał. Pokazywać codziennie czym mogło być, ale czym nie jest oraz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: Skoro się pojawiliśmy to masz już jeden dowód na to że istnienie jest możliwe. Istnieje wieczność, a ta konkretna świadomość pojawia się w niej tylko jeden raz? Nie sądzisz, że to dziwne? Ciało, w tym mózg dynamicznie się zmienia, a świadomość powiązana z tym ciałem jest stała, więc zapewne istnieje jakaś stała we wszechświecie odpowiedzialna za tą konkretnie świadomość. Coś jak stała PI w matematyce.
  • Odpowiedz
Zacznijmy od tego, że jestem mocno stąpającym po ziemi człowiekiem i jeżeli dzieje się coś dziwnego lub niewyjaśnionego w mojej obecności czy okolicy, to staram się najpierw podejść do sprawy realnie, że coś się może przywidzieć czy przyśnić, itd... no ale do rzeczy, pozostawiam czytającym do oceny, jakie mnie przygody kiedyś spotkały dziwne...

Pracując w szpitalu (nie na stanowiskach medycznych) pewne elektrozamki czasami szalały i jak podchodziłem odbić kartę dostępu to wcześniej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RybkaNaDwaRazy: oczywiscie, że istnieje reinkarnacja, życie po śmierci, a dzieci widzą więcej. To są rzeczy, w które mało kto już wierzy w dzisiejszych materialistycznych czasach, a powinno się o tym uczyć w szkole. Zawsze mnie dziwi jak niesamowicie dużo jest takich historii, sam znam podobne z pierwszej ręki, a mimo to ludziom dalej jest w nie trudno uwierzyć.

I skąd to przekonanie, że tylko ludzie mają duszę? Wszystko, co żyje,
  • Odpowiedz
@kanbanos: @RybkaNaDwaRazy jesteśmy kupą mięsa która wyewoluowała inteligencję żeby przetrwać, a świadomość i samoświadomość jest tylko skutkiem ubocznym tego procesu który nam to przetrwanie więc utrudnia.

Po śmierci jest dokładnie to samo co przed narodzinami. Jedno wielkie gówniane nic.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Zakładam, że mam przed sobą jeszcze kilka lat, i zamierzam spędzić je fundując sobie jakieś mniejsze lub większe przyjemności aż los zadecyduje, że czas mnie wymeldować ¯\(ツ)/¯
Nie musze osiągnąć niczego wielkiego. Wystarczy mi, że każdy mój dzień będzie bardziej przyjemny niż nieprzyjemny :)
  • Odpowiedz
@tomwick55 dobra przyznam się że na początku sam się trochę z tego śmiałem ale żart wałkowany codziennie staje się męczący. Ten chłop jest niepełnosprawny i bierze całą tę przykrą sytuację z jego udziałem na poważnie, chociaż powinien liczyć się z tym że internet to jednak brutalne miejsce. Na pewno znajdą się odklejeńcy co przyjadą pod jego dom
  • Odpowiedz
@szkorbutny 0
@bleblebator: jak chcą imigrantów to niech jadą za Odrę razem z Tuskiem (σ ͜ʖσ) ekologicznymi rowerami
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć. Pytanie do singli. Ile wydajecie miesiecznie (lacznie) na tego typu rzeczy:

- jedzenie w markecie
- jedzenie na miescie (obiad, kolacja, nie mylić z imprezami)
- artykuly domowe, chemia (proszki, plyny, zele, worki na smieci itp.
- zamawiane jedzenie na np. pysznepl / wolt

Ile wydajesz miesiecznie na te produkty?

  • do 1000 zł 21.9% (21)
  • 1000-1500 zł 21.9% (21)
  • 1500-2000 zł 21.9% (21)
  • 2000-2500 zł 8.3% (8)
  • powyżej 2500 zł 26.0% (25)

Oddanych głosów: 96

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć, pisze tutaj anonimowo bo nie radzę sobie już powoli życiowo. Mimo dobrego startu to zaczynam się sypać. Czuję że wszedłem za bardzo w miłość której już nie czuję i nie wiem co mam robić. Mam 25 lat, jestem z dziewczyną z którą buduje dom. Mieszkamy u jej rodziców teraz, ja sprzedałem swoje mieszkanie aby było na budowę i coś jej rodzice dołożyli. Działkę mamy po 50/50. Obecnie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jeśli jesteś pewien,że z tą dziewczyną nie chcesz być to zatrzymaj to jak najprędzej, bo nie ma sensu inwestować w dom razem z nią. Będzie to teraz bardzo trudne, ale lepiej teraz, bo potem to jeszcze bardziej w to wdepniesz. No i zastanów się czy z nią nie chcesz być, czy są jakieś sensowne powody, czy to może jakieś twoje wewnętrzne problemy, które tylko rzutują na związek, bo rozwalić
  • Odpowiedz