Wpis z mikrobloga

@Goddy: jak można być zadowolonym z życia w 2025?
- rynek matrymonialny leży
- rynek mieszkaniowy leży
- widmo wojny
- inflacja
- coraz większe podziały w społeczeństwie
- ...
  • Odpowiedz
  • 5
@mr-dawid myślę, że jest to kwestia oczekiwań. Jeśli nie masz wysokich, to nietrudno je przekraczać. Oczywiście przy założeniu, że podstawe rzeczy w życiu się układają, jak związek, praca i forma fizyczna. Nie przeszkadza mi to, że jeżdżę starym gruzem, bo nie przykładam do tego wagi.
  • Odpowiedz
  • 2
@Lowca_Przegrywow sam sobie odpowiedziałeś. P---b fb/x/tiktoka, będziesz zdrowszy. Czasem jak zobaczę jak wygląda FB u kogoś, to jestem zdumiony, jaki to jest ściek. Instagram, jak nie śledzisz polityki, to będzie podrzucał rzeczy z banki znajomych (jedyny social, którego akceptuje). Mój jest z-------m grami, wpsinaczką i lego. Jedyne newsy, które przyjmuje, to infopigula (polecam serdecznie), która jest zupełnie obiektywna. Trochę mnie martwi że kiedyś pis się może znowu do steru dorwać i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Mnie przygniata sama myśl, że muszę codziennie iść do roboty i tak w sumie do śmierci. Raz mniej, raz bardziej, ale jakkolwiek głupio to nie zabrzmi, dopóki nie wygram na loterii, będę jakoś tam nieszczęśliwy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: @Lowca_Przegrywow da się, wystarczy zaakceptować to że świat się zmienia, że życie nie będzie już takie jak kiedyś, że trzeba się przestawić by nie zostać wypartym, i nie mam tu na myśli noszenia modnych butów które nam się nie podobają
  • Odpowiedz
Znacie kogoś kto ma np. +30 i jest zadowolony z życia?


@mirko_anonim: ja jestem, ułożyłem sobie je w końcu tak, jak chciałem, a inwestowanie w podnoszenie jego jakości rozpoczęte ponad dekadę temu już od paru lat przynosi wymierne zyski. Zero stresu, zero nieprzyjemnych wydarzeń, nie choruję, żyję w całkiem dobrym miejscu (dla mnie), upływ czasu w ogóle mnie nie martwi, bo jest dobrze.
  • Odpowiedz
@xetrov:
Najgorsze jest to, że:

nie choruję

W dużej mierze nie zależy od niczego i jest ślepym losem. Możesz być najbogatszym człowiekiem an ziemi a i tak nie znasz dnia ani godziny (patrz: Steve Jobs).

Niedawno była rocznica śmierci mojego najlepszego przyjaciela - chłop 35 lat, okaz zdrowia i akurat w ostatnich dwóch latach zaczęło mu się życie w miarę układać. Pewnego dnia po prostu źle się poczuł, tak jakby
  • Odpowiedz
@smk666: brzmi to jak gadanie starych ludzi, ale po 30 jest już się starym człowiekiem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Im więcej lat mija tym mam więcej przykładów ludzi (a choćby nawet tutaj niedawno @Dutch) przechodzących drogę od "boli mnie głowa" do "mam glejaka" i redukujących swoją zupełnie normalną egzystencję do grobu w kilka miesięcy. Kiedyś nie myślałem, że bycie zdrowym jest takie ważne, to
  • Odpowiedz
ostatnie kilka punktów nie dotyczą Cię osobiście. Po co się przejmować czym, na co nie masz wpływu.


@Goddy: Dobremu człowiekowi wystarcza sama świadomość tego, że zło się dzieje, aby być niezadowolonym.
  • Odpowiedz