W moim #korposwiat pół roku temu zdecydowano o połączeniu dwóch działów "dla oszczędności". Poza tym, że mamy wspólnego klienta, to robimy zupełnie inne rzeczy za pomocą zupełnie innych narzędzi. Nie mamy również nikogo na pozycji knowledge manager'a... więc mamy się sami wyszkolić między sobą xD Menedżment aktualizacje daje może raz na miesiąc, panuje więc kompletny chaos informacyjny. W podziękowaniu za ciężką pracę najpewniej dostaniemy okrągłe 0 (słownie: zero) podwyżki. Klient
Foxing - W moim #korposwiat pół roku temu zdecydowano o połączeniu dwóch działów "dla...

źródło: machajacy_papaj

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: dobrze że kierowcy autobusów są jeszcze ogarnięci, ja czasem jak wracałem do domu to kierowca mnie budził bo w zasadzie na ostatnich kilometrach sam jechałem w autobusie bo inaczej czesto lądowałbym 30km od domu.
Teraz jak sobie sam jestem kierowcą auta to już mnie nikt nie obudzi (,)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć, zastanawiam się czy tylko ja mam taki problem, pochodzę z miasta powiatowego (15k mieszkańców) skoczyłem studia na politechnice w Warszawie, studiowałem dziennie i tam też wynajmowałem, ale zawsze czułem się tam jakoś obco (mimo że 4 lata tam siedziałem) jak wracałem do siebie do powiatowego to od razu było jakoś lepiej (wiadomo pewnie powrót do strefy komfortu). Po studiach też prace znalazłem w zawodzie u siebie w
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim pochodzę ze średniej wielkości miasta i chociaż wyprowadziłam się w wieku nastu lat, dalej czuję się tam lepiej niż w Warszawie czy w Krakowie.
Wszędzie jest blisko i chociaż sporo się zmieniło dalej wiem gdzie jest dobry szewc, spoko krawcowa, gdzie kupić smaczną wędlinę, a gdzie iść po pączki i w których lumpeksach szukać perełek.
Pewnie trochę w tym sentymentu, trochę luzu bo jednak zazwyczaj jak tam jestem to biorę
  • Odpowiedz
@lennyface: Bear akurat jest bardzo dobrym przykładem do tego mema. Cały ten serial to jeden wielki wylewający się kortyzol. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Co byście zrobili w mojej sytuacji? Przeprowadzka na przedmieścia - samochód pilnie potrzebny. Chodzenie na zakupy z plecakiem cały czas powoduje ból pleców no i przede wszystkim - pochłania sporo czasu. Z drugiej strony mieszkanie trzeba umeblować, kupiliśmy materac, pralkę czy biurko (praca zdalna) - kanapa, stół, łóżko czekają dalej w kolejce. Zbieralibyście w tej sytuacji na samochód (myślę że koło 25-30k, żeby mieć coś sensownego) i potem zająć się wyposażeniem czy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@stuparevic najpierw samochód jeżdżący, nawet taki za 10k, i tak go sprzedasz po 6mcach jak uzbierasz 50-70k to starczy na nowszy samochód i duperele do domu.
  • Odpowiedz
Eh, zawsze mam doła po obejrzeniu filmu, w którym chociaż przez chwilę jest motyw młodych, zdrowych fizycznie ludzi, którzy wychodzą poza schemat w życiu i próbują złapać wolność w swoje ręce. Nawet jak im się nie udaje, to chociaż próbują i sama droga do tego bywa warta podziwu i zazdrości. A jak jeszcze do tego dochodzi motyw miłosny, to już w ogóle kopanie leżącego.

Zawsze jest mi przykro, że to tylko obrazek
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Adom007 Myślę, że po mszy można coś takiego zrobić lub w wolnej chwili czy czytać normalnie Biblię. Jeśli są jakieś na Spotify chociażby to jestem za, aby czasem. Nie tylko sama muzyka. Z chodzeniem do kościoła uważam, że trzeba w celu bycia wierzącym praktykującym. Nic mszy nie zastąpi, sakramentu Eucharystii i spowiedzi. Dodatkowo, ktoś kiedyś wstawiał cytaty bodajże z Biblii, że zbawienie osiągamy dzięki chodzeniu do domu Bożego i spotkaniem się
  • Odpowiedz
Nie umiem ocenić, czy terapia na którą chodzę od 3 lat przyniosła pozytywne skutki i stresy, depresja i inne badziewia poznikały z mojego życia, czy po prostu zobojętniałem na to całe gunwo. #zalesie #zycie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos: ja mam odwrotnie, na dentystów mi szkoda, ale będę musiał się w końcu wybrać.

smutne myśli, brak chęcią do pracy, ogólne wypalenie, nie wiadomo co w życiu robić (w sensie co dalej).
  • Odpowiedz
Hej,

od jakiegoś czasu zastanawiam się nad przeprowadzką z akademika (pokój jednoosobowy z własną łazienką), na przeprowadzkę do mieszkania. Szukałem już od jakiegoś czasu i w końcu udało mi się znaleźć, całkiem tanie bo za 1700 zł i ładne, do tego niemałe bo 33m2. Jest to 1000 zł więcej niż akademik, który kosztuje 730. Zarabiam aktualnie 5000 zł netto, do tego mam stypendium jeszcze przez 6 miesięcy w wysokości 800 zł. Mam
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gendzi: Kolega @rol-ex ma rację. W takich miejscach jak internat, akademik najlepiej złapać znajomych. Więc jak zależy tobie na tym to odpuściłbym przeprowadzkę. Zmarnujesz więcej hajsu niż tylko na mieszkanie - wlicz kaucję i stałe opłaty typu internet, gaz czy woda.
Korzystaj z studenckiego życia póki możesz
  • Odpowiedz
@passaq: typowe populizmy generowane przez AI, to tak samo jak na grupkach it ze 2-3 lata temu ktoś pytał czy w wieku 50 lat można przebranżowić się z handlowca do IT, wszyscy pisali ze jak najbardziej XD
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak się żyje w #warszawa? Czy mieszakjąc obecnie w innym TOP mieście w PL odczuje różnicę?
Tyle się nasłuchałem o możliwościach w stolicy i zastanawiam się na czym one polegają? A może jest to stereotyp lub sprawdza się gdy przeprowadzasz się ze wsi itp?
Pytam nieironicznie - może są jakieś biznesy których nie ma we Wrocławiu/Krakowie/Poznaniu/Trójmieście? Nie wiem, więcej usług, więcej restauracji? Warszawę znam tylko jako
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: W Warszawie opłaca się mieszkać tylko jak zarobi się znacznie więcej niż w innym wojewódzkim. Jak pracujesz zdalnie albo nie będziesz więcej zarabiać to nie ma to miasto nic więcej do zaoferowania.
  • Odpowiedz
ADHD

masz dużo do zrobienia

nie wiesz za co się zabrać

intensywnie siedzisz i zastanawiasz się od czego zacząć

wybierasz rzecz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Suheil-al-Hassan Ok, w swych przemyśleniach nie wziąłem pod uwagę mordy i jego pracy ( ͡º ͜ʖ͡º)

Tata nie nadawał się na zarządcę domowego budżetu...

Mama była wyrozumiała. Nie każdy wybaczy zdradę.
  • Odpowiedz