@mirko_anonim: to zupełnie nie jest poziom pieniędzy żeby mieć myśli jakie masz. zarabiam więcej i jednocześnie wydaję mniej niż Ty i podobne myśli, że "mam już za dużo" nigdy mi się nie pojawiły na horyzoncie. zawsze jak czytam taki tekst z takimi wnioskami zastanawiam się ile jest prawdy w tych zarobkach, bo ludzie o relatywnie dobrej ale bez przesady kasie piszą jakby byli perskimi książętami co mają majątek na 5
  • Odpowiedz
@Goddy: jak można być zadowolonym z życia w 2025?
- rynek matrymonialny leży
- rynek mieszkaniowy leży
- widmo wojny
- inflacja
- coraz większe podziały w społeczeństwie
- ...
  • Odpowiedz
#wiekemerytalny #zycie #egzystencja
Według mnie to każdy człowiek w Polsce powinien żyć tak do 40-45 lat a potem eutanazja. A emerytury wogule nie powinno być tylko max tam na NFZ jakby miał wypadek a te wszystkie KRUSY i ZUSY zlikwidować max ok tam jak przerobiłeś tak z 30 lat w pracy to dostajesz na 3 lata porządną kasę żebyś się mógł przez 3 lata bawić a
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 5
kulturalny-znawca-78:

wiele relacji jest interesownych


WSZYSTKIE relacje są interesowne. Faceci są zainteresowani urodą, a kobiety poczuciem bezpieczeństwa, prawda stara jak świat i nie ma się o co obrażać. Niech obie płcie to przyjmą do wiadomości i się z tym pogodzą to wszystkim będzie lepiej. Przestańcie mieć do kobiet pretensje że mają instynkt poszukiwania bezpieczeństwa, bo sami macie instynkt pociągu do ładnych.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Po pierwsze- tinder skończył się w jakimś 2017 roku, a nawet wcześniej jak wprowadzili opłaty.
Po drugie jak masz hajs i jesteś samotny, że nie masz tego hajsu z kim wydawać to jest lipa.
Poleciałbyś na jakieś egzotyczne wakacje, ale samemu się odechciewa. Jak są dobrzy kumple jeszcze to jakoś można funkcjonować i copować do czasu, ale z wiekiem wszystko się nudzi o obojętnieje.
  • Odpowiedz
W moim #korposwiat pół roku temu zdecydowano o połączeniu dwóch działów "dla oszczędności". Poza tym, że mamy wspólnego klienta, to robimy zupełnie inne rzeczy za pomocą zupełnie innych narzędzi. Nie mamy również nikogo na pozycji knowledge manager'a... więc mamy się sami wyszkolić między sobą xD Menedżment aktualizacje daje może raz na miesiąc, panuje więc kompletny chaos informacyjny. W podziękowaniu za ciężką pracę najpewniej dostaniemy okrągłe 0 (słownie: zero) podwyżki. Klient
Foxing - W moim #korposwiat pół roku temu zdecydowano o połączeniu dwóch działów "dla...

źródło: machajacy_papaj

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: dobrze że kierowcy autobusów są jeszcze ogarnięci, ja czasem jak wracałem do domu to kierowca mnie budził bo w zasadzie na ostatnich kilometrach sam jechałem w autobusie bo inaczej czesto lądowałbym 30km od domu.
Teraz jak sobie sam jestem kierowcą auta to już mnie nikt nie obudzi (,)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć, zastanawiam się czy tylko ja mam taki problem, pochodzę z miasta powiatowego (15k mieszkańców) skoczyłem studia na politechnice w Warszawie, studiowałem dziennie i tam też wynajmowałem, ale zawsze czułem się tam jakoś obco (mimo że 4 lata tam siedziałem) jak wracałem do siebie do powiatowego to od razu było jakoś lepiej (wiadomo pewnie powrót do strefy komfortu). Po studiach też prace znalazłem w zawodzie u siebie w
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim pochodzę ze średniej wielkości miasta i chociaż wyprowadziłam się w wieku nastu lat, dalej czuję się tam lepiej niż w Warszawie czy w Krakowie.
Wszędzie jest blisko i chociaż sporo się zmieniło dalej wiem gdzie jest dobry szewc, spoko krawcowa, gdzie kupić smaczną wędlinę, a gdzie iść po pączki i w których lumpeksach szukać perełek.
Pewnie trochę w tym sentymentu, trochę luzu bo jednak zazwyczaj jak tam jestem to biorę
  • Odpowiedz
@lennyface: Bear akurat jest bardzo dobrym przykładem do tego mema. Cały ten serial to jeden wielki wylewający się kortyzol. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Co byście zrobili w mojej sytuacji? Przeprowadzka na przedmieścia - samochód pilnie potrzebny. Chodzenie na zakupy z plecakiem cały czas powoduje ból pleców no i przede wszystkim - pochłania sporo czasu. Z drugiej strony mieszkanie trzeba umeblować, kupiliśmy materac, pralkę czy biurko (praca zdalna) - kanapa, stół, łóżko czekają dalej w kolejce. Zbieralibyście w tej sytuacji na samochód (myślę że koło 25-30k, żeby mieć coś sensownego) i potem zająć się wyposażeniem czy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@stuparevic najpierw samochód jeżdżący, nawet taki za 10k, i tak go sprzedasz po 6mcach jak uzbierasz 50-70k to starczy na nowszy samochód i duperele do domu.
  • Odpowiedz