czy gowniak bedzie duzym problemem jezeli jakies przedszkola/zlobki mam zaraz pod blokiem (zalozmy ze tam sie uda go dostac) jezeli w tym samym miescie mieszka jedna para dziadkow, jeden rodzic musi od swieta wyjechac w delegacje ~tydzien, a drugi bedzie musial sporo z---------c w kolchozie

do tego dochodzi jeszcze duzy pies, ktorym tez ktos sie bedzie musial zajmowac (byl pierwszy, a za bardzo sie brzydze podejsciem w ktorym ktos robi takie "poswiecenia"
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@eugeniusz_geniusz: nieee, jakby sie zycie potoczyloby sie trche inaczej to i lada chwila bylby zajebsity czas

a ze sie potoczylo jak sie potoczylo to i za 5 lat nwm czy bedzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Dziś zmarła znajoma na raka (lvl 20), może nie najbliższa ale zawsze. I tak sobie myśle że to chyba jakaś klątwa siedziała na jej rodzinie bo niestety ona była ostatnia w rodzie.
-dziadek zmarł na raka około 2011r - od strony matki
-babka zmarła 2-3lata później- ponoć ś. naturalna - od strony matki
-matka znajomej zmarła na raka jakieś 6lat temu, dodam że babka około 45-48l
-ojciec zmarł na raka 3lata temu, ojciec okolice 46-48l
-jej
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Muszę do przyszłego lata uzbierać z 25k, by dołożyć się jakąś fajniejszą kwotą na renowację budynku (składamy z rodzicami wniosek o termomodernizację, jakieś tam oszczędności juz mam) i może dobiorę jakiś kredyt, żeby na górze wyremontować mieszkanie i zrobić osobne wejście (oddzielne mieszkanie, klatka schodowa w starym domu).

I tak w sumie ponad 90m2 mam dla siebie, ale trzeba mieć hajs to wyremontować, więc pewnie będę musiał coś z banku "dobrać". Praca stabilna,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96: to co tu opisałeś to jest definicja słowa "racjonalizacja". Inaczej nowsze słowo to "cope". Podparty dowodem anegdotycznym.

To trochę tak jak napisać. "Cześć, nazywam się Dominika Kulczyk. Czytałam, że ludzie po szkole idą do jakiejś roboty albo zakładają biznesy i nie bardzo mogę zrozumieć po co? Ja mam pieniądze od zawsze. Czemu reszta ludzi nie ma?"
  • Odpowiedz
pracować w korpo


@Kopyto96: Nie wyobrażam sobie pracować nigdzie indziej niż w korpo. Pieniądze, stabilność, do tego mam w pełni zdalną wg umowy, a nie na żadną gębę itd. Też uważam, że większość ludzi nie powinna się pchać do dużych miast, ale tak samo nie znoszę "małych rodzinnych firm".
  • Odpowiedz
Co złego w byciu bezdzietnym kawalerem?


@Satan_Was_a_Babyboomer: Wszystko. To totalne zaprzeczenie męskości. Możesz się ze mną nie zgodzić, moje poglądy, moja sprawa.

Trafi się to się trafi a jak nie będziesz mieć presji na związek


@Satan_Was_a_Babyboomer: Nie mam presji na związek sam w sobie, po prostu źle mi z tym, że mi się tak życie potoczyło. W obecnej chwili to nawet bym nie chciał żadnego związku, bo potrzebuję
  • Odpowiedz
@Kopyto96: Byłem. I po rozstaniu niedoszli teściowie, a zwłaszcza teściowa, wypisywali do mnie żebym powalczył o związek - bo jak sama teściowa uznała - lepszego kawalera jej córka nie znajdzie lol xd
Tylko, że poza byciem w związku też jestem singlem. I przykro jest jak Cię ktoś wystawia do wiatru. Ale za 10 razem to po prostu nie robi wrażenia. Bycie singlem, poznawanie ludzi i ciągłe szukanie nowych ludzi jest
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak to jest, że jednym chce się bardziej a innym mniej? Jak to jest, że ktoś zostaje kimś wybitnym w swojej dziedzinie a ktoś inny nie? Dlaczego nie ma np dziesiątek tysięcy takich ludzi jak np. śp. pamięci Zbigniew Religa?
Co można zrobić, żeby być choć trochę bardziej jak tacy ludzie? Kiedyś myślałem, że jestem z tych co im się chce ale w ostatnich latach mam wrażenie, że idzie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim smutno się czyta, ale to zmiana społeczeństwa i tego jak łatwo wszystko można mieć nie osiągając nic. Wystarczy mieć pieniądze...

Coraz rzadziej widać osoby zarażające pasją, mówiąca i prowadzące nowe osoby za rękę, pokazujące nowe dziedziny które mają potencjał i mówiące jaki to ma potencjał. Tłumaczenie komuś podstawowych oczywistych kwestii czasem potrafi człowieka załamać, a spotykając coraz mniej ludzi idących nie za pieniędzmi a zgodnie z pasją jest coraz mniej
  • Odpowiedz
Żeby być w jakiejś dziedzinie wybitnym (wybitnym, a nie np. sławnym), trzeba poświęcić temu wiele, wiele godzin nauki/pracy/zbierania doświadczenia. Większość ludzi tego nie rozumie. Nie chodzi nawet o to, że nie chcą zrozumieć. Po prostu nie potrafią sobie wyobrazić tego ogromu wysiłku.
Praca nad sobą często zaczyna się już w dzieciństwie. Inni chodzą do jednej szkoły i narzekają jak im źle. W tym czasie ty chodzisz jeszcze do drugiej szkoły,
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#psychologia #zycie

Nie uważacie że do upadku zdrowia psychicznego przyczynia się głównie to że ludzie tyrają na co dzień w maskach i im po prostu psychika nie wytrzymuje tego zmęczenia tymi zmianami, każde przejście z jednej maski do drugiej wymaga energii psychicznej i to może zabierać mnóstwo energii i ludzie nie dość że są wydymani fizycznie to jeszcze psychicznie?

Takie coś niszczy w nich akceptowalność
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Numerologia w Życiu Codziennym – Jak Liczby Mogą Wpływać na Twoje Decyzje?

Numerologia to starożytna praktyka przypisywania znaczenia liczbom i ich wpływowi na życie człowieka. Wiele osób traktuje ją jako ciekawostkę, inni natomiast widzą w niej realne narzędzie do podejmowania decyzji. Czy liczby rzeczywiście mogą determinować nasze życie? Jak można zastosować zasady numerologii w codziennych wyborach? Sprawdźmy!

📌 Podstawy Numerologii – Co Warto Wiedzieć?

Numerologia
m.....8 - Numerologia w Życiu Codziennym – Jak Liczby Mogą Wpływać na Twoje Decyzje?
...

źródło: attachment_3B_20filename_3D66843978-1195-4c3f-a4d3-bfe91a636be1

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#depresja #mieszkanie #zycie

Chciałbym się wygadać, bo na chwilę obecną nie widzę rozwiązania swojego problemu.
Stałem się więźniem "spełnionych marzeń".
Kilka lat mocno harowałem, aby mieć jak największy wkład własny i remont za gotówkę - udało się.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy można już w ogóle wierzyć badaniom. Właśnie słucham , że powyżej pewnego poziomu dochodu poziom szczęścia zaczyna spadać. I to wcale nie jakoś dużo bo chyba powyżej 20k miesięcznie. To przy 50k to już pewnie depresja
#psychologia #zycie #nauka #pieniadze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach