@wielkifanrapu: Też tak myślałem jak skończyłem techinikum to uświadomiłem sobie, że już piłkarzem nie zostanę, a nie posiadam żadnych przydatnych umjetnosc do tego zawód, którego nie lubię.
  • Odpowiedz
Ja nie wiem co jest z tymi ludźmi nie tak.

Coraz więcej wpisów na wykopie w gorących, w których dorośli 30latkowie żalą się jak 10letnie dzieci, że nie wyszło im w życiu, bo rynek nieruchomości, rynek matrymonialny wszystko be.

Aha no i oczywiście muszą to wplątać dzietność. Gdyby mieszkania były po 5 zł to dzieci by się rodziło na potęgę xD.

O
Dawul - Ja nie wiem co jest z tymi ludźmi nie tak.

Coraz więcej wpisów na wykopie w ...

źródło: cdf73cb3-9d2b-40d0-bb2a-e4eb3699969a

Pobierz
  • 231
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to się tak kończy, że zamiast rozwiązywać realne problemy, to politycy interweniują w sprawie jakichs wódek w tubkach


@Dawul: faktycznie, to wina nieudolnych robaków, że kasta rządząca jest sama tak spauperyzowana, że za 11-te mieszkanie bez mrugnięcia okiem sprzedaje wielomiliardowy potencjał współobywateli, sprowadzając ich do roli parobków.

przecież wystarczy, żeby każdy rzucił wszystko i został fabrykantem paróweczek - w końcu jak dotąd jakiemuś ułamkowi promila się to udało - wystarczy
  • Odpowiedz
@adrianoX: Po nic kolego, jesteśmy w piekle, piekle, którym jest ta planeta, która faktycznie do nas nie należy i na której jesteśmy jedynie zasobem, cały system natury, społeczeństwa i świata jest do cna przeszyty złem, czystym złem. Nie szukaj tu sensu, bo to miejsce go nie ma.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nasze życie jest w skali wieczności niczym płatek śniegu, który nie zdąży upaść na ziemię by rozpuścić się w nicość.
Czymże dziś dla nas jest II wojna światowa, ludzie cierpiący w obozach koncentracyjnych, którzy wyzbyli się wszelkich uczuć byle tylko przetrwać kolejny dzień. Ludzie bali się odczuwać smutek, bo to uczucie dla nich oznaczało nieuchronną śmierć.
Dla nas powrót do obrazów sprzed 80 lat jest zwykłym tchnieniem, wydarzenia z tamtego okresu nic
Wojciech_Skupien - Nasze życie jest w skali wieczności niczym płatek śniegu, który ni...

źródło: temp_file1635355993954494864

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego pójście do liceum odrazu wymusza na tobie to że musisz non stop harować, studiować, zrobić kilka doktoratów bo społeczeństwo i pracodawcy tak wymagają? Bo studia są bezplatne i masz to wykorzystac i na nie iść. Nawet za granicą trudno cokolwiek znaleść bo wymagają jakiegoś kurna doktoratu z czegoś. Ja sam mam kilka hobby, ale żeby z tego robic doktoraty to musiałbym byc chory psychicznie.

Potem jest tylko podział zawodówka->robota i liceum->licencjat->magister->podyplomówki->doktoraty->robota.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drobazdy: To jest efekt rodziców. W liceum uczyłam się mniej niż w postawówce. Do matury przygotowałam się w pół roku na luzie. Byłam uczennicą trójkowo-czwórkową, nie licząc wfu czy informatyki, żaden prymus, maturę zdałam i poszłam na studia z osobnymi egzaminami, gdzie było dużo osób na jedno miejsce, ale i tak się dostałam. Mam wrażenie, że teraz jest w szkołach jakiś kult kujona, a przecież oceny z liceum nie mają
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
sprawiedliwa-mistrzyni-64: Ale po co Ty dajesz społeczeństwu ustalać to, jak masz żyć? Ja jestem homo i się z tym nie kryję. Żyje mi się ok. Wiadomo, nie afiszuję się z tym po podejrzanych dzielnicach, ale staram się zachowywać normalnie. Żyjemy jak każda para - chodzimy do pracy, wynajmujemy mieszkanie, spacerujemy z psem. Rodzina wie, choć udaje, że nie wie.
Zdarzają się przykre komentarze, ale nikt za Ciebie życia nie przeżyje.
Ja
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ostatnio trafiłem na informacje, że jeden z moich profesorów ze studiów zmarł, był już starszy, na studiach wszyscy się z niego podsmiechiwali w sumie to nie do końca wiem dlaczego. Pamiętam, że sprawdziłem sobie wtedy jego dorobek naukowy, który był imponujący, cale życie zajmował się samochodami elektrycznymi oraz sztuczną inteligencją i był to taki człowiek z pasją. Jak mialem przedstawiać taka prezentacje dla wykładowców dotyczącą artykułu o wykorzystaniu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Masz dopiero 30 lat, niektórzy w tym wieku to jeszcze się zastanawiają co robić w życiu a ty jesteś inżynierem w fachu który lubisz... Na nic nie jest za późno, zmieniaj życie.
  • Odpowiedz
Hej. Antynatalizm polega na tym, że dzieci nie płodzi się, aby uniknąć całkowicie cierpienia dziecka, ponadto istnieje realne ryzyko, że dziecko to będzie w życiu ogólnie nieszczęśliwe, że wady mogą przewyższać korzyści życia dla takiego dzieciątka. Więc antynataliści nie chcą ryzykować.

Prawica natomiast twierdzi, że każde życie jest cudem, odbieranie tej możliwości za pomocą aborcjii jest zbrodnią i nieszczęściem dla tego dziecka, ponieważ nie miało możliwości się urodzić i przeżyć życia (Piękna,
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karo8665:

Czy ktoś z was kiedykolwiek prowadził swoje "badania" wśród osób 70, 80+, lub chociaż zapytał się takiej osoby, czy jej "minione" życie ocenia na plus, czy warto było się urodzić?


Takie pytanie partykularnych jednostek nie ma sensu w obliczu logicznych podstaw
@kopawdupeswiniom +45
@kingmidas89:

Antynatalizm ma odgórne założenie że życie to cierpienie, co nie jest faktem, tylko ich założeniem.


Nic bardziej mylnego.
Tzw. "szczęście" to stan soczków w mięsno-tłuszczowym mózgu w czujących posiadających zdolność odczuwania, zwierzęcych organizmach żywych (wliczając w to zwierzęta z gatunku homo sapiens - te o zgrozo posiadają
kopawdupeswiniom - @Karo8665: 
Czy ktoś z was kiedykolwiek prowadził swoje "badania" ...

źródło: image002

Pobierz
  • Odpowiedz
Jak to ogarnąć, gdy nie dość, że jest się aspołecznym spierdonem, to na dodatek ma się dość niektórych ludzi, a oni jeszcze pojawiają się w roli kogoś, kto może nam wchodzić na głowę i rozkazywać pewne rzeczy?

Niby trzydziestka na karku, a mi się odpalił tryb zbuntowanego nastolatka, który ma już dość tego, co mu mówią inni ludzie - nawet w mało ważnych kwestiach. I ma też już dość tych ludzi.

Nie da
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach