#anonimowemirkowyznania
Muszę się wyżalić bo już nie mogę.
Moje życie to głównie czekanie na piątek na godzinę 16 albo jakiekolwiek wolne. Wtedy dopiero zaczynam żyć, czuję się wolna i szczęśliwa. Mogę zająć się domem, uwielbiam gotować i rozwijać się kulinarnie, sprzątać, coś naprawiać, kosić trawę w moim ogrodzie. Później wychodzę na rower, długi spacer albo ćwiczę. Czasami też wpadnie jakaś mała podróż. I przychodzi niedziela wieczór - odechciewa mi się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałabym zajmować się domem, może mieć jakiś swój mały biznes. Czuć się wolna.


@AnonimoweMirkoWyznania: To jest niestety sfera marzeń i bajek, ze wtedy czułabyś się wolna. W domu jeśli zajmujesz się nim na pełen etat, do tego może masz dziecko, jest mnóstwo roboty. To nie jest wolność. Raczej uwiązanie i szybko to zrozumiesz jak dłużej posiedzisz. Zatęsknisz za własnym życiem, koleżankami, pracą. Co do "małego biznesu" - wtedy to dopiero
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak wyjść z tej depresji jak się nie da. Nie mam już siły na to...

Jestem DDA, dodatkowo mam ADD i umiarkowaną depresje.

Chodziłem na psychoterapie i do psychiatry, przyjmowałem różne leki, ale te na mnie nie działają, albo tylko wyodrębniają się skutki uboczne. Bez sens.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Po sobie mogę powiedzieć że 200mg sertraliny rano i 2mg rysperydonu wieczorem, spowodowało że depresja i lęki zniknęły na drugi dzień. Do tego u mnie sertralina chyba znosiła długą listę skutków ubocznych których się obawiałem po rysperydonie, oprócz wysokiego cukru, ale to po prostu trzeba unikać produktów z cukrem i jest spoko. Nie poddawaj się Anonimowy Mirku ()
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: podstawą jest znalezienie dobrego specjalisty. Najlepiej znajdź doświadczonego lekarza, który specjalizuje się w ADD. Nie jest to łatwe, najprościej będzie jeśli dołączysz do grupy na facebooku w stylu ADHD u dorosłych, są tam spisy polecanych lekarzy, którzy znają się na tym zaburzeniu. Przeciętny psychiatra ma niewielkie pojęcie o tej chorobie niestety.
  • Odpowiedz
Jest zajebiście, mam dom w którym mieszkam od urodzenia, dobrze zarabiam pracując zdalnie, nie marnuje czasu stojąc w korku, stać mnie na to co potrzebuję, nie muszę się prosić nikogo o jakieś pożyczki, nie skończyłem studiów, nie mieszkam z rodzicami, za oknem podwórko, słoneczko 30 stopni, kiedy mam ochotę to podróżuję po świecie, za tydzień kolejna podróż...

...i jestem w sumie przed 30tką, mam tylko mały kredyt na koncie (mały błąd młodości),
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
tez macie tak ze jak zaczyna sie w zyciu ukladac (w zwiazku, w pracy, finansowo itp) to podswiadomie zaczynacie myslec kiedy i jak mocno jeb#nie? zazwyczaj u mnie jak mam dobry czas to proporcjonalnie do jakosci wachadlo wychyla sie w druga strone i cos sie wydarza. a to zwolnienie z roboty, a to laska zdradzi, a to jakas choroba czy klasyk - auto kleknie #przemyslenia #zycie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego autoryzowane serwisy elektroniki w Polsce mają tak fatalne opinie? Czytam o tym że sprzęt wraca uszkodzony, w przypadku ekspresów zagrzybionych, czytam o beznadziejnej obsłudze, wymówkach, niedotrzymanych terminach, krętactwie. Czasami nie mogę uwierzyć w to co jest napisane i pokazane (zdjęcia od użytkowników), i nie są to pojedyncze miejsca.

Sam wykonałem niedawno telefon do takiego serwisu i po samej rozmowie obawiam się że wysłanie tam sprzętu (dosyć ciężkiego i dużego) skończy się co
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie poważne, choć dla wielu będzie niepoważne: życie bez smartfona i powrót na "dumbphona" / ficzerphona. Możliwe? A może fanaberia, sztuka dla sztuki, która nie ma już racji bytu? #smartfon #telefony #zycie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@s---k: To też mi chodzi po głowie. Ale dlaczego rozważam zwykły telefon / ficzerfon. Nie jestem aplikacyjnym typem, więc nie mam żadnych aplikacji socjalowych. Gier z kolei wcale. Jedyne z czego korzystam to czasem aplikacja banku, czasem gps, mail i przeglądarka. Czasem odpalę jakiegoś Ubera, YouTube czy coś, ale w gruncie rzeczy...da się obejść. A mimo wszystko to jest pewien złodziej czasu, w którego sidła łatwo się wpada. A dawniej
  • Odpowiedz
@AleksanderRoz: Jeśli miałeś na tyle "wyposażony" organizm że szybko sobie poradził to teraz zaprzjaźnij się na miesiac z Zincas Forte (niedobór odpowiada za brak smaku) oraz ze sporymi dawkami wit D oraz C ponieważ z Twojego opisu wynika że organizm sie poddał czyli zużył to co miał i kleknął, także niewiele tam zostało czegokolwiek.
Nie, to nie żarty nie żarty ani szurskie teorie jesli nie chcesz powtórki.
  • Odpowiedz
OP: @ciemniak22: o magiku teraz myślę z tej strony, że nie uda mi się nadrobić zaległości z życia, mam wątłą budowę ciała, z tego powodu trudniej znaleźć dziewczynę, z edukacji niewiele wyniosłem, przez lata unikania ludzi na pewno dla normalnych osób jestem dziwakiem.
Co mi pozostaje? Samotność, słabo płatne prace. Nawet jak wyrobię sobie ciało to i tak nigdy nie będę zadowolony ze swojej budowy.
Jako mężczyzna w społeczeństwie
  • Odpowiedz
OP: @spiegelglas: jest to nietolerancja glutenu. Jeszcze nie wiem, czy Celia kia, bo z badań krwi nie wyszło, ale pewniejsze jest zrobienie biopsji.
To jest straszne, bo wychodzi na to, że większość moich problemów, które miałem już w dzieciństwie były pewnie spowodowane tym. Teraz nie mam czegoś takiego jak problemy z koncentracją, czy pamięcią.
Ja już wcześniej coś w tym temacie podejrzewałem, ale odrzucałem, bo błędnie podchodziłem do sprawy,
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 529
Całe #zycie na krawędzi. Wstaje w weekend rano i chce pobzykac, więc muszę wyczaić moment kiedy mogę obudzić rozowypasek, a wstanie moje dziecko. Nie mogę za wcześnie bo różowy się wkurzy, że niewyspana i nic z bzykania, a jak przegapię moment i wstanie nasze dziecko to też nici. I weź tu człowieku wceluj
#s--s #rozowepaski
bury256 - Całe #zycie na krawędzi. Wstaje w weekend rano i chce pobzykac, więc muszę ...

źródło: comment_1658041049o6wCJDoCrUtE0zQlxcSzcB.jpg

Pobierz
  • 93
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@TheOneWhoKnocks rak nie wybiera, nie zawsze ból kolan oznacza, że bolą kolana. Zmiany nowotworowe mogą zacząć się od stóp i postępować. Łamie w stopach, łamie w kolanach, łamie w biodrach, a następnie bolą organy wewnętrzne. Kręgosłup odmawia posłuszeństwa, na końcu siada mózg. Śmierć.
  • Odpowiedz
Pograłbym sobie w jakąś gierkę ale jakoś nic mnie nie wciąga i szybko rezygnuje :/

Dawniej człowiek chciał ograć milion gier ale nie miał sprzętu i pieniędzy a jak ma sprzęt i pieniądze to się nie chcę grać i tak całe życie pod górkę. Pamiętam jak dawniej marzyłem by mieć hajs by móc go p-------ć na jakieś grzybki w Shakes & Fidget czy na smocze monety w Metin 2 a teraz to
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach