Dlaczego nawet najlepsza rzecz w życiu musi mieć minusy? Jem pyszne borówki garściami bo sąsiad ma plantacje i mam po taniości. Ale zawsze coś za coś.
Zaraz goni do kibla. Tak jak w programowaniu każde rozwiązania ma pewne wady.
#zycie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kalejdoskop #74: Inspiracje, wskazówki, zdrowsze funkcjonowanie

Cześć!
Jaką jedną rzecz możesz zrobić dzisiaj, aby żyło Ci się lepiej? … przeczytać ten newsletter! :D
Tym razem zebrałem kilka wskazówek inspiracji dedykowanych temu, aby po prostu lepiej funkcjonować. Przyjemnego czytania!
SVCXZ - Kalejdoskop #74: Inspiracje, wskazówki, zdrowsze funkcjonowanie

Cześć!
Ja...

źródło: comment_1659869073mtZlGFgUffk8rBrgOwb3os.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SVCXZ: Co jest ważniejsze: wysokie IQ czy duża ilość zgromadzonej wiedzy? Oczywiście, jeśli mowa o osiąganiu intelektualnego sukcesu, ważne będą obydwa te czynniki. Jednak w wielu przypadkach to właśnie zgromadzona wiedza jest czynnikiem ważniejszym.

Inteligencja (nie tylko IQ, ale też EQ) + wiedza = duże prawdopodobieństwo mądrości, której nie da się racjonalizować, formalizować i opisywać za pomocą teorii naukowych.
Historia zna wielu ludzi z wysokim IQ i ogromną wiedzą, których
  • Odpowiedz
@srednibrat: Tak, z tym jest ogrom czynników, chociażby osobowość/temperament osoby, skłonność do ulegania błędom poznawczym i ewentualnie zaburzenia psychiczne :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pytanie czy jest to akceptowalne? Dobrze robie?

Kwestia sie tyczy higieny personalnej oraz kontaktow miedzyludzkich i zycia w spoleczenstwie.
Oczywiscie chodzi o bidet, naturalnie w domu mam i uzywam, nie wyobrazam sobie zycia bez. Wiem, ze ta kwestia w przeszlosci juz dzielila wykopkow, aczkolwiek tutaj chce zapytac troche pod innym katem.
Sytuacja, jestes u znajomych, potrzebujesz isc do toalety na dwojke. Znajomi nie posiadaja bidetu czy nawet bidetty. Zauwazasz jednak,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki. Mam nurtujące filozoficzne pytanie i może ktoś mi odpowie na nie?

Czemu w życiu człowieka jest tak, że nie może mieć nigdy całkiem świętego spokoju, tylko wydaje mu się, że jak rozwiąże jakieś aktualne problemy to będzie mieć spokój, ale gdy już to zrobi to życie zawsze podstawi kolejne i tak w nieskończoność?

#filozofia #zycie #religia #buddyzm #przemyslenia #rozwojosobisty
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siRcatcha: Najgorsi są tacy co nawet jak coś ze sobą robisz, to twierdzą, że to dlatego, że jesteś niski.
A ja pakowałem tylko po to, by mi łatwiej w ochronie było pracować kiedyś (╯︵╰,)
  • Odpowiedz
Czy zgodził/a byś się ze stwierdzeniem, że prawie każdy choć raz na przestrzeni całego swojego życia miał lub będzie miał choć chwilową myśl samobójczą? Choćby trwała ona kilka minut?
#pytanie #ankieta #rozkminy #dyskusja #psychologia #psychiatria #zycie #smierc

Jestem ciekaw odpowiedzi. Jest w tym sporo prawdy?

  • Tak 82.4% (75)
  • Nie 17.6% (16)

Oddanych głosów: 91

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@redorbiter: no właśnie mi też tak się wydaje
Mam doła od jakiegoś czasu no i dlatego tak sobie o tym pomyślałem jakoś
I doszedłem do wniosku że wydaje mi się, że mimo wszystko z tego tematu robi się nie wiadomo jakie tabu, mimo że to zjawisko jest powszechne
  • Odpowiedz
@vauecki: większość ludzi uczy się na swoich błędach, często ci "źli" z lat młodych zmienili się w lepszych dzięki ich kobietom czy innym znajomościom.

Bycie kulturalnym i dobrym pomaga, ale nie w czasach szkolnych. Tam dominuje prawo dżungli, a już z pewnością na polskich uczelniach.
  • Odpowiedz
@proktodestruktor: tak, ale jest mocno niewygodnie bo jak się scrolluje na laptopie się trochę tekst rozmywa.
A smutna bo to trochę historia o samotności-chwila normalnych relacji dla człowieka i się biedny lekko zauroczył. Wielu chłopów kiedyś coś podobnego przeżyło.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
W Polsce nie opłaca się żyć i pracować. I bynajmniej nie chodzi o zarobki, a o ceny.

Zastanawiam się w jaki sposób mam zacząć swój najpoważniejszy etap w życiu, czyli po zakończeniu 25 roku życia następuje wejście w okres 25-30. Wtedy zapewne ukształtuje się droga zawodowa, zegar zacznie tykać nieco szybciej w kontekście poważnych decyzji życiowych. No i co? No i nic, nie widzę kompletnie żadnych perspektyw. Młoda para chce
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w wieku 22-23 lat dałbym nogę za granicę i zaczął od zera nawet w najprostszej pracy biurowej, inwestując w samorozwój już za Odrą.


@AnonimoweMirkoWyznania: według wpisu masz 25, więc 2-3 lata obsuwy - tragedii nie ma. Jedź ;).
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 28
@AnonimoweMirkoWyznania: widzisz, problem jest globalny.
A polska pod tym wzgleden jest na naprawde dobre pozycji.
Poza warszawa w kazdym wiekszym miescie kupisz cos za te pol banki. Raczej male mieszkanie, ale swoje. Potem koszty niewielkie.
Popatrz na stosunki cen mieszkan do zarobkow na swiecie (niemcy na przyklad, kraj wynajmujacych, czy kanade - tam to juz zupelnie xD) - tylko porownuj podobne wielkosciowo miasta.
Potem polecam popatrzec sobie np na indeks
  • Odpowiedz