Czasem w filmach czy serialach jak np #the100 jest motyw, w którym ludzkość przeprowadza się w kosmos i ludzie normalnie mieszkają na statkach, mają wytwarzaną grawitację, generalnie jakoś żyją. I moje dwa pytania brzmią następująco.

1. Czy według was taki scenariusz, nawet w dalszej przyszłości, byłby możliwy żeby ludzie funkcjonowali normalnie na statku?
2. Czy gdyby doszło do takiej konieczności, udałoby się ściągnąć w kosmos chociaż 50% ludności ziemskiej?

I

Jak myślicie?

  • 1. Tak 2. Tak 7.0% (3)
  • 1. Tak 2. Nie 58.1% (25)
  • 1. Nie 2. Tak 7.0% (3)
  • 1. Nie 2. Nie 27.9% (12)

Oddanych głosów: 43

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: znaczy sztuczna grawitacja to może nie, ale cos podobnego dla nas a wiec, "pseudo grawitacja" oparta na obrocie stacji jest w teorii możliwe. Choćby stacje Noordunga, czy cylinder Oneilla. Ale wymaga to znacznie wyższego poziomu zaawansowania niż obecny. Zapewne drugiego stopnia rozwoju w skali Kardaszowa. A co do liczby ludności, to jeśli ludzkość będzie miała wystarczająco dużo czasu i potrzebę by takie stacje budować to kto wie. Zawsze jest
  • Odpowiedz
Czy można być długotrwale szczęśliwym bez dokonywania w życiu ciągłych zmian? Niby w pewnym momencie mając już ułożone życie powinno być dobrze ale nawet wtedy potrafi wkraść się nuda bo czemu ma cieszyć coś co się robi po raz tysięczny. Z drugiej strony mamy ciągły rozwój w który wpisane są porażki i związane z tym nieprzyjemności. Da się w ogóle ocenić, że życie jednego człowieka jest szczęśliwsze od innego?
#przemyslenia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aster_alpejski Dla każdego szczęście oznacza co innego. Ktoś może nie mieć nic i być o wiele bardziej szczęśliwym człowiekiem, od tego który z pozoru ma wszystko. Raczej wszystko siedzi w głowie i naszego nastawienia.
Co do długotrwałego szczęścia - moim zdaniem ciężko takie coś osiągnąć o ile wgl byłoby to normalne i zdrowe. Muszą być gorsze momenty czy 'nudne', żeby potem móc dostrzec te szczęśliwe.
Oczywiście to moje przemyślenia, każdy może
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@localoca: tu nie chodzi o jakieś kupowanie twittera i rozdubcanie piniondzów na lewo i prawo a o wolność, a bycie wolnym jest mozliwe niestety tylko przy całkowitej wolności finansowej. i nie mówię tu o wolnosci, jaką my szaraki teoretycznie posiadamy
  • Odpowiedz
Powiedzielibyście bardziej, że w waszym życiu większość problemów, stresów tworzycie sobie sami, poprzez jakieś nieodpowiednie decyzje, złe wybory czy jednak zwykle są to rzeczy, problemy zupełnie niezależne od was, do których powstania się nie przyczyniliście a musicie przez to cierpieć w jakiś sposób i się stresować?
#pytanie #ankieta #rozkminy #zycie #problemypierwszegoswiata

Jak to u was wygląda?

  • Zwykle niestety sam/a sobie tworzę problemy 48.1% (13)
  • Nie tworzę ich, pojawiają się mimowolnie 51.9% (14)

Oddanych głosów: 27

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@laga_dyga: no poniekąd jest. Wszystko można uogólnić. Bo w zawsze np czegoś robisz częściej czegoś mniej
Są też ludzie którzy np niemal zawsze sami w---------ą się w problemy
  • Odpowiedz
Już mi się nie chce funkcjonować w tym życiu. Jest coraz gorzej. Każdy dzień witam ze smutkiem, nie mam radości z tego życia. Nie pamietam kiedy budziłem się rano szczęśliwy. Każdy dzień to walka, ale to już jest nie do wytrzymania.
#depresja #smutek #zycie #feels #mamdosc #samotnosc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 14
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

siedzię na kiblu i tak dumam, co jest najbardziej przereklamowane w życiu?

#zycie #pytanie

Najbardziej przereklamowane w życiu

  • Seks 14.3% (6)
  • Święta Bożego Narodzenia 16.7% (7)
  • Wódka 21.4% (9)
  • Grilowanie 4.8% (2)
  • Prowadzenie auta 7.1% (3)
  • życie 35.7% (15)

Oddanych głosów: 42

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

MetalowaDama: Dlatego polecam się uczyć. Mnie w życiu nic takiego nie spotkało. Gdybym kogoś zaczął w pracy obgadywać lub poniżać to ludzie by mnie traktowali jak debila, który nie ma swojego życia albo nie ma o czym rozmawiać i nikt by ze mną na głupią kawę nie poszedł i musiałbym siedzieć na home office bo by mnie mieli za podludzia. Dla mnie coś takiego jest niewyobrażalne.
---

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, jest ciężko. Przeprowadziłem się z różową do dużego miasta w zeszłym roku. Jesteśmy tu jakieś 3-4 miesiące. I szczerze mówiąc nie jesteśmy szczęśliwi. Może to kwestia pory roku i aklimatyzacji akurat wtedy, kiedy jest buro i ponuro - nie wiem. Z moją kobietą jesteśmy razem 5 lat. Mamy odpowiednio 26 i 25 lat. Do tej pory w naszym "większym powiatowym" mieszkaliśmy już razem dwa lata. Zarobki mieliśmy "dobre"
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach