Mam 18 lat, nie zamierzam brać kredytu. Przez cztery lata planuje zgromadzić jak najwięcej kapitału, żeby w-----ć do #holandia czy innego zachodniego kraju, gdzie człowiek nie czuje się jak śmieć. Goal to napisać mature, może będę kontynuował naukę za granicą, może nie. Tam spróbuję "kariery artystycznej", jako człowiek czynnie udzielający się w tym zakresie, może się uda a może nie (raczej nie.) A jeśli nie to rola proletariusza za granicą
  • 76
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiem wam że ten słynny protip "staraj się nie odmawiać gdy ktoś coś proponuje" faktycznie się sprawdza. Najlepsza wspomnienia mam z takich losowych zaproszeń na drinka, domówkę czy inną imprezkę. Zwłaszcza dla tych z nas samotnych singli bez masy znajomych, to może być jedyna dobra okazja na otworzenie ryja do drugiej osoby przez dłuuuugi czas ¯_(ツ)_/¯

#samotnosc #przemyslenia #zycie
L3gion - Powiem wam że ten słynny protip "staraj się nie odmawiać gdy ktoś coś propon...

źródło: EVpGExNUcAMzfJV

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

te 3-4 lata temu wynajęcie pokoju "ze wszystkim" to był koszt 900-1000 zł


@Xolan: wez pod uwage za czasow twoich studiow, minimalna byla pewnie 2x mniejsza wiec i usredniajac wsparcie rodzicow itp to byly inne kwoty. Aczkolwiek uwazam ze ludzie zbiednieli w ostatnim czasie wiec zakladam ze po prostu najbiedniejszym przekreslilo to szanse na studia bez dodatkowej pracy
  • Odpowiedz
Coraz bardziej zaczyna mi się podobać to, że nie lubię życia za bardzo i zaczynam dostrzegać tego coraz więcej pozytywów xd Bo generalnie choć nie zamierzam siedzieć całe życie na dupie i nic nie robić, wręcz przeciwnie, to np wspomnienia nie mają dla mnie większego znaczenia, żyje zdecydowanie bardziej przyszłością. No i tam, gdzie ludzie z mojego pokolenia będą mówili za 30 lat "Aj, kiedyś to było, imprezowaliśmy, coś tam...", Ja będę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turkotka:
No ale co? Jak Bóg z dużej to znaczy Jahwe/bóg Ojciec/Allah i tam masz dogmat wolnej woli. Sam się masz starać, no możesz się o coś modlić - ale ten byt nie będzie ingerował. Przyńdzie sund ostateczny i wtedy...
  • Odpowiedz
@Mr_3nKi_: Programista, pisał o podpisaniu kontraktu na 200k, zaradny gość, a tu na tagu przychodzi udawać przegrywa i pierdzieli coś w stylu: huop se huopował se.
Szkoda strzępić ryja.
  • Odpowiedz
  • 1
@Qullion: no ogólnie z pracą może być różnie to fakt. Generalnie jeśli uda mi się rzeczywiście przeprowadzić, to miasto do którego się wybieram jest duże (Wrocław) i zależy mi na tym, żeby nie trzymać się raczej jednej dzielnicy tylko "działać" mniej więcej w całym mieście. Nie mam prawka więc raczej się opierać będę na tramwajach i autobusach.
Natomiast co do zajęć to mam już kilka rzeczy które bym chciał zrobić,
  • Odpowiedz
@viciu03: Jak gdzieś jest chaos w zdaniach to znaczy, że jestem zmęczony i napiłem się piwa.
Podobnie podchodzę do pieniędzy dlatego wolę się specjalizować i robić jakąś konkretną rzecz, zarabiać więcej i tyrać mniej. Jak mnie coś nie interesuje to nie widzę sensu tam pracować. Właściwie to wiele prac jest interesujących i może na taką trafisz, pewnie nawet sobie teraz nie wyobrażasz, że możesz pracować w takim czy innym zawodzie.
Studiowanie bez
  • Odpowiedz
Mireczki.. co byście zrobili na moim miejscu.

Mieszkać we własnym mieszkaniu w stolicy Podlasia. Pracować fizycznie i zarabiać trochę ponad minimalną.

Przeprowadzić się do stolicy , wynająć coś i pracować na stanowisku biurowym .. ale żyć od pierwszego do pierwszego

#kiciochpyta #zycie #praca
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xxxxxxxx12: jak już masz wyjechac to na zachód...przynajmniej coś odłożysz, porobisz pare lat, wybudujesz coś czy kupisz i nawet jak będziesz tu pracować w mało płatnej pracy to sobie pożyjesz.
  • Odpowiedz
@wfyokyga: moze stac sie to wczesniej, popatrz na to jaki pokoj zapanowal w ramach europy, ameryki polnocnej. Dasz ludzia dobrobyt, to nie bada chcieli walczyc, chyba ze ktos bedzie chcial go odebrac.
  • Odpowiedz
Swoją drogą gdyby UA otrzymało więcej artylerii i plot-u zamiast tych cholernych czołgów to chyba bardziej by im się to przysłużyło?


@Lesrley: nikomu nie zalezy na zwyciestwie ukrainy (no moze poza wykopkami) - wszystkim za to zalezy na tym zeby rosja dostala po dupie ale nie za bardzo zeby nie wpadla w rece chin. maja tracic ludzi, sprzet, gospodarke, a czy przy tym zginie 100tys ukraincow czy 10mln to nikogo
  • Odpowiedz