• 8
@MxS89: Żyłem wiele lat w zgodzie ze sobą, mam pełną akceptację samego siebie i to jest najgorsze. Po prostu świadomość tego, że nie będę miał normalnego życia mnie dobija.

Jaki jest sens życia jak jedyne co Ci daje to ból.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tomaa: Ja ciągle liczę, że te kilka osób, zreflektuje się i zapłaci mi rekompensatę za te lata. Jeśli jednak tego nie zrobią, to nie będę miał żadnych skrupułów i zemszczę się bardzo brutalnie, pod koniec swojego życia.
  • Odpowiedz
@Tomaa: Byłeś już na emigracji kiedyś - dłużej - że myślisz, że to super prosty sposób na poprawę życia? Emigracja też ma swoje minusy i czasami dla osób słabych psychicznie/z problemami to może być gwóźdź do trumny.
  • Odpowiedz
@LonNon
kobita mi tam powiedziała, jak mnie w------a, ze jeszcze mam miesiąc ubezpieczenie, bo tam jakaś karencja jest czy jak to tam sie nazywa i lepiej żebym go tego czego jakas robotę sobie ogarnal
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tomaa: Ciężko się nie zgodzić. Obecnie żyjemy w takich czasach, że nawet będąc bezdomnym i bezrobotnym zawsze znajdziesz gdzieś coś do żarcia, picia, i się gdzieś prześpisz. Ogólnie nie robiąc nic jesteś w stanie nadal przeżyć, co jeszcze kilka pokoleń temu było absurdalne.
  • Odpowiedz
@Fekalny_okuratnik: Śmieszne jest to, że w starożytnym Rzymie jako bezdomny i bezrobotny też się dało przeżyć.
To późniejsze czasy były znacznie gorsze.

Warto też zauważyć co się stało z cywilizacja, która osiągnęła szczyt - wymarła i upadła.
  • Odpowiedz
Anonimowe nie działają, ale w sumie co za różnica.

Narzeczona się cieszy, że człowiek dostał lepszą pracę, że będzie przeprowadzka, ale ja już niekoniecznie.
Razem musimy wynająć mieszkanie w okolicach trójmiasta, a jak wiadomo tam życie jest droższe i inflacja też robi swoje, więc praktycznie do jakiejś podwyżki będziemy żyć od przysłowiowego 10 do 10, bo pensja też nie jest jakaś szokująca, ale od czegoś trzeba zacząć te życie w IT. Ona się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nophp
wrzuć na luz. Pamiętam jak mi znajoma, która przeniosła się z IBM powiedziała, że takie miała wymagania w kontraktorni, że to ma być Trójmiasto. Gdy spytałem dlaczego, powiedziała, że ma tutaj wakacje, bo może chodzić w japonkach i siedzieć na plaży z piwem. Więc luz, Trójmiasto jest fajne
  • Odpowiedz
ale mam miesięczne wypowiedzenie, że coś się stanie i zostaniemy na lodzie. Do tej pory nie było takiego problemu, bo zarabiało się mniej, ale było z zapasem.

Zmienianie życia jest trudne.


@nophp: Dasz radę. Firm w IT, które zwalniają szybko po zatrudnieniu prawie nie ma. Jest rynek pracownika, a zła fama o takich akcjach szybko się rozchodzi - potencjalni nowi pracownicy mogli by się wystraszyć.
Żeby Cię szybko zwolnili musiał byś o-----ć coś
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Powiecie, że to bait a to historia perfidnego przygłupa.

Kilka lat temu wygrałem prawie 360 000 zł w MiniLotto. Byłem wówczas bezrobotnym przegrywem, który siedział na garnuszku ojca i matki, ale nikomu nie powiedziałem i nikt o tym nie wie nawet dziś. Normalny człowiek, który jest inteligentny przeznaczyłby tę sumę na zakup mieszkania, ewentualnie domu. Ja większość pieniędzy przepierdziieliłem na głupoty. Otóż zaraz po tym jak wygrałem, pojechałem do
  • 111
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach