@viciu03: A widzisz mordeczko, to warto sobie uświadomić w takich momentach, którym znajomym będzie zależało, żeby ten termin dograć, a którzy tylko spotkają się na gotowe. Ci drudzy i pewnie by nie płakali, jakbyś ich w ogóle nie zaprosił.

Ogólnie to trochę zmienia postać rzeczy, bo napisałeś to trochę tak, jakbyś się spodziewał w nich aktywnego zaangażowania w organizację tego, co brzmiało dość dziwnie. Tak to wiesz - wybierasz termin
  • Odpowiedz
@artur-tyminski: Utrzymuje kontakt ze swoim eks po tym jak gadacie o związku? Out. Nie wiem, nie wierzę w to co czytam. Jak możesz wydać 40k na kogoś kto pisze lub koleguje się z innymi facetami poza pracą/szkołą. Ale może to i dobrze. Nauczysz się na przyszłość. Jedyne co ci powiem to, że nie w Twoim interesie i geście jest naprawianie innych ludzi. Oczekuj od innych więcej chociaż to, że ją
  • Odpowiedz
@Karol1789: Nikt nie pytał o samobójcę czy chce się urodzić. Znasz rozwiązanie każdego problemu, że takiś pewny zmiany na lepsze? To idź pomagaj tym samobójcom i podaj im gotowce. Co mają do tego chore dzieci, wtf.
  • Odpowiedz
Ehhh siedzi stary chlop i ogląda lets pleje z mgs3 i teraz 4. Stary chłop a płacze jak bóbr nad poświęceniem, męstwem, odwagą, honorem i oddaniu sprawie w którą wierzy, o relacji z big Boss, o losie old snejka który wszystko poświęcił dla misji. To są rzeczy które każdy młodszy czy starszy mężczyzna powinien obejrzeć i zrozumieć ogrom ich poświęcenia i cierpienia, jestem na początku actu 2 mgs4, a tam też się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chicoxxx66: już ktoś kiedyś to pisał, ale powtórzę bo zapamiętałem o zdawało się madre
Aby w takich sytuacjach nie zostawać nigdy w pierwszej firmie - jeśli nie szanowała pracownika wcześniej to nie będzie i później, a takie "wymuszone" awanse czy podwyżki mogą się potem odbic czkawka.
U Ciebie odbily się bardzo szybko.
  • Odpowiedz
  • 145
@Chicoxxx66 a więc wiesz co masz robić. Jeśli Ci zależy to z kobietą to przegadaj, by się pogodzić lub ostatecznie rozwiązać. Szukaj roboty, bo tu pokazali ile są warci, a telefon to tylko złom, kupisz kolejny zapomnisz o sprawie ( ͡º ͜ʖ͡º)
W ramach odreagowania zaplanuj sobie weekend tak jak lubisz. I się nie przejmuj szkoda tego co jest teraz, a tylko na to co teraz
  • Odpowiedz
@kubekdudek: Jeżeli chcesz aby umowa skończyła się 30 czerwca to powinieneś napisać wypowiedzenie w terminie najpóźniej do 30 kwietnia. Piszesz tylko, że wypowiadasz tą umowę z zachowaniem 2 miesięcznego okresu wypowiedzenia i dostarcz to pismo do drugiej strony
  • Odpowiedz
Nie wynajmowałem mieszkania jeszcze ale teraz będę musiał. Jak to jest z wynajmem? Załóżmy, podpisuję umowę najmu na rok, mam stałą pracę, nie zalegam z opłatami, dbam o mieszkanie jak o swoje, nie ma ryzyka uszkodzenia mieszkania(nie mam zwierząt, dzieci, nie robię imprez w domu. Ogólnie wszystko mi odpowiada. Czy w takiej sytuacji wynajmujący może mi jednostronnie wypowiedzieć umowę ze swoich powodów w tym podwyżce odstępnego a ja nie mam nic do
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niedasieukryc: Według mnie to że mieszkanie jest bezczynszowe to mina.

Bezczynszowe oznacza, że to na Twojej głowie są takie rzeczy jak sprzątanie klatki, podlewanie trawnika przed blokiem, odśnieżanie chodnika do bloku w zimie oraz wszelkie naprawy - jak się przepali żarówka, zepsuje winda, zaleje garaż czy cokolwiek innego to naprawiasz na własny koszt i sam musisz wzywać specjalistów do naprawy, bo nie ma żadnego administratora który to za was zrobi.

A sąsiedzi
  • Odpowiedz
@niedasieukryc: fotki do protokolu. Otwierasz kazda szafke, sprawdzasz czy dziala kanapa.
Ewentualnie wpis, ze nie pokrywasz usterek, ktore znajdizesz w ciagu 7 dni.

Tutaj warto zaznaczyc, ze jak landlord jest kumaty, to czesto widac czy cos bylo znioszczone od uzytkowania przez X lat. Ale przed nieuczcikowoscia, nic nie uratuje CEibie. Najlepszym sposobem jest rozmowa z poprzednim najemca. Bez obecnosci wlascieiela. I podpytac jaki jest wlasciciel.
Ja kiedys najmowalem przez agencje
  • Odpowiedz
@viciu03 weźmiesz się do roboty to się zmieni uwierz mi. Pamiętam że jak studiowałem to też po nocach siedziałem , jakieś imprezki wypady itp czy nawet w domu. Pod koniec studiów zacząłem pracować , a jeszcze w międzyczasie pogrrywalem w WoWa. Mieliśmy raidy 20-24 to potem jak kilka razy przysnąłem przy kompie to musiałem sobie robić drzemki przed graniem ( ͡º ͜ʖ͡º)

a teraz to już
  • Odpowiedz
Wyprowadzka z domu rodzinnego po szkole, w wieku 18-20 lat...

1. Uczy dyscypliny. Nawet jeśli ktoś nie był zbyt zdyscyplinowany, nie wykonywał zaplanowanych czynności etc, to po przeprowadzce w końcu się tego nauczy z automatu

2. Sprawdza i weryfikuje już nabytą, wdrożoną w krew dyscyplinę. To już nie jest czas na "uczenie się"jej.Jeśli ktoś do tej pory się nie nauczył i jest rozlazły, nie umie się zdyscyplinować po prostu sobie nie poradzi

Które dokończenie zdania bardziej pasuje?

  • 1 64.3% (54)
  • 2 35.7% (30)

Oddanych głosów: 84

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03:
3. Sprawdza i weryfikuje już nabytą, wdrożoną w krew dyscyplinę. To jest czas na dalsze "uczenie się" jej. Jeśli ktoś do tej pory się nie nauczył i jest rozlazły, nie umie się zdyscyplinować, po prostu może się tego uczyć, ale nie musi.
  • Odpowiedz
tamten rok był słaby ale postanowiłem, że ten będzie lepszy a tu dalej pod górkę... Od początku rok zacząłem wiele spraw porządkować a tu nagle info o remoncie i przyszłej sprzedaży mieszkania w którym mieszkam. Na szczęście coś znalazłem ale melina katastrofa ludzie palą na korytarzu dym dostaje się do pokoju(pokój z łazienką i miejscem do gotowania). Co gorsza właściciel jest głównym palaczem ale cena ok 450zł za miesiąc więc musze się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Wookie2020: jakoś daje radę życie bywa skomplikowane. Duchowo trochę podupadam bo zbyt długo jestem sam :( mam rodzinne nawet dobrą, jak możemy wspieramy się ale czasy są ciężkie. Choć wiem, że gdybym miał żonę i dzieci i obecną sytuację to na 100% bym się załamał. Jedyny plus, że ludzie mnie lubią choć od paru miesięcy trudno mi być wesołym. Lubię być w pracy bo zapominam o tym, że jest nie
  • Odpowiedz
Im jestem starszy tym mniej mi sie chce pracowac.. oczekuje ze im bede starszy to bede mial lepsza "robote" w pozniejszym wieku ze mniej sie narobie i wiecej zarobi.. rzeczywistosc pokazala co innego, w wieku 30 lat, jestem w dupie, poprzednie gowno roboty to tylko nic nie warte gowno, ktore stracilem mase sily i zdrowia po to, by w wieku 30 lat znowu znalesc sobie inna robote.. nie mowiac o tym, ze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandomowyTyp Policja by była spoko, gdyby nie trzeba tam było współpracować z takimi debilami. Sam bym chętnie poszedł, ale przez tych zakompleksionych półmózgów którzy tam pracują, to się po prostu boję. W Polsce ryzyko zawodowe jest bardzo małe, praca oprócz tego że w systemie zmianowym to wydaje się stosunkowo lekka, zarobki są znośne i ta szybsza emerytura, na którą za te 10-15 lat być może jeszcze by się dało załapać.
  • Odpowiedz
@RandomowyTyp No w budżetówce fajne jest to, że można się o--------ć jak potrzebujwsz. Etat ma też swoje gigantyczne plusy, bo cię nic poza pracą nie obchodzi. Przychodzisz, robisz swoje i wychodzisz. Mi trochę brakuje czegoś takiego.
  • Odpowiedz