Każdy ze znajomych mówił, że wyrywanie ósemki to u niego lajtowe, nie czuli albo czuli bardzo słabo, nawet na NFZ nie narzekali, a u mnie oczywiście musiało się skończyć zwichnięciem żuchwy i L4 na 2 tygodnie xD Ból nie do opisania, jeden z gorszych jaki czułem aż mi się ciemno robiło przed oczami. Oczywiście samej ósemki nie czułem przy wyżynaniu, ale tak się umiejscowiła, że nie szło jej umyć i się popsuła,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BrakWolnegoLoginu szczęśliwie nie mam już żadnej, najlepiej wspominam tę rwaną na fundusz właśnie. Natomiast przy pozostałych zdychalem intensywnie. Ruletka, multum zmiennych które mogą zaważyć, że coś pójdzie nie tak. "W medycynie jak w kinie" cytując pana chirurga
  • Odpowiedz
Cześć,

Od około marca 2024 zmagam się z bólami rąk nasilonymi szczególnie w obrębie łokci, ciągnącymi się przez całość długość przedramienia do IV i V palca u dłoni. Początkowo bolała mnie tylko prawa ręka, więc udałem się do ortopedy, który po usłyszeniu objawów i manualnym zbadaniu mojej ręki stwierdził uszkodzenie nerwu łokciowego, zlecił wykonanie badania ENG dla potwierdzenia i operację uwolnienia nerwu. Faktycznie badanie ENG wykazało pewne nieprawidłowości. Załączam wycinek badania w
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dzienny: Badanie EMG nie sugeruje, by to było od odcinka szyjnego kręgosłupa, gdyż RACZEJ parametry fali F wyglądałyby nieco inaczej - jednak nie jest to w 100% pewne. Poza tym, MRI szyi na tym etapie nie jest potrzebne - najpierw badanie funkcjonalne, później ewentualnie MRI. Ogólnie z tego co mówisz, to do tej pory każdy pracował u Ciebie na ślepo, bez konkretnego badania fizjoterapeutycznego i liczył, że się uda. Pytanie,
  • Odpowiedz
Naukowcy przeprowadzili pierwszy przeszczep płuca świni do człowieka


@roundy-challenge: Imponujące.
Znam parę osób, gdzie przeszczep ze świni, by się przyjął, ze względu na 100% zgodność gentyczną 😉
Ciekawe co następne. Hodowanie ludzkich organów u świni podejrzewam.
  • Odpowiedz
#zdrowie Operacja odcinka lędźwiowego kręgosłupa u jednej osoby udała się. Niestety powstały zrosty, które generalnie niwelują pozytywy, bo dalej codzienne funkcjonowanie jest mocno utrudnione.

Fizjoterapia na razie nie daje większych skutków, a leki przyjmowane przez kilka miesięcy niszczą organizm. Może ktoś znalazł jakiś zloty środek i będzie chciał sie podzielić doświadczeniem? Z góry dziękuję.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bajerful: a jaka operacja, jaki dysk, zrosty jakie?

głównie pomaga leżenie na słońcu, krótko, często, bez kremu, zawczasu pijemy marchewki, poza tym więcej leżeć, mniej siedzieć, jesli cos podnosimy (nawet tylko się schylamy) należy wykonywać z pod krocza (przysiadu), lub z nogą wysuniętą do przodu, robić spacery (jak się przemieszcza w pracy, to już jest załatwione), doraźnie pływalnia (ale to wylegarnia zarazków, coś za coś)
  • Odpowiedz
@Szczesliwy_chlopiec_z_GULAGU czasem lepszym rozwiązaniem jest przepisać się do jakiejsz mniejszej osciennej miejscowości jeżeli mieszka się w dużym mieście

W większych miastach większe kolejki generują dzieci i emeryci

Bodajże raz w roku można bezproblemowo zmienić rodzinnego
  • Odpowiedz