✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jakie zarobki są według was wystarczające przy założeniu otrzymania mieszkania od rodziców ( czyli kredyt, najem odpada)

Jestem w sytuacji, że otrzymałem własne m i zarabiam ~8,5k netto, jestem zadowolony i spokojnie odkładam większość a na wykopie dziś przeczytałem, że 10k to mało do życia xD

#zarobki #pieniadze #nieruchomosci
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jak jesteś sam i masz 10k nawet w tak drogim mieście jak Wawa, przy założeniu że wynajmujesz - to wciąż dobra kasa. Jeśli masz gówniaki + kredyt (albo wysoki czynsz) + zwierzaki + dwa samochody na utrzymaniu, to 10k już takie zajebiste nie jest. Wszystko jest względne.
  • Odpowiedz
#demografia ratuje nas przed wysokim #bezrobocie
mam nadzieje że zacznie mieć większy wpływ nad #nieruchomosci bo to w zasadzie jedyna szansa na stabilizacje i spadki
spadek liczby populacjk musi dosięgalność osoby w wieku 30-45, którzy są główna grupa kupujące nieruchy

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/kryzys-demograficzny-popsuje-nam-rynek-pracy-mamy-wielkie-rezerwy-ale-tylko-w-teorii/7ls8ep7

#
Lukardio - #demografia  ratuje nas przed wysokim #bezrobocie
mam nadzieje że zacznie ...

źródło: Bez tytułu

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lukardio: spokojnie, w nieskończoność 40 latkowie nie będą kupować mieszkań, zresztą przed BK2% po cenach 20% niższych praktycznie sprzedaż stała więc nie wyobrażam sobie tragedii jaka nastąpi na wykresach za 2-3mieś

Na stronach deweloperów praktycznie nic już nie schodzi
  • Odpowiedz
@Lukardio: Wcale nie jedyna. Na razie "szansą" jest zdolność kredytowa i oprocentowanie kredytów - problem w tym, że zarówno poprzedni jak i obecny rząd bardzo ciężko pracuje by ta szansa się zmaterializowała w postaci spadków sztucznie zawyżają zdolność programami preferencyjnych kredytów / bądź ich zapowiedziami.

Ja wiem, że wam słowo złe na PO przez gardło nie przejdzie - a bardzo by się przydało bo to PO obok PSLu jest obecnie
  • Odpowiedz
W kontekście moich ostatnich wpisów postanowiłem zrobić symulację zarobków gdybym został w IT #programista15k a gdybym zdecydował się serio przebranżowić na medycynę. Prosta matma, ale warto to ułożyć w całość.

Założyłem 3 scenariusze: 1. dalsza praca jako programista 2. pójście na medycynę i zostanie lekarzem łatwej specjalizacji jak np. medycyna rodzinna 3. pójście na medycynę i deficytową specjalizację, np. psychiatria.

Wykres przedstawia skumulowane zarobki dla każdego z tych scenariuszy rozbite na wiek
k.....k - W kontekście moich ostatnich wpisów postanowiłem zrobić symulację zarobków ...

źródło: zarobki

Pobierz
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kawalerka15k: 40-50k na czysto to może zarobi promil topowych lekarzy, a w IT 15k to są zarobki słabego programisty, więc w żadnej metryce nie bierzesz średniego przypadku
  • Odpowiedz
  • 14
Wyliczenia IMO bardzo są pro lekarskie:

nie uwzględniałem inflacji


@kawalerka15k: hajs zarobiony wcześniej jest więcej warty. Raz, że możesz go zainwestować. Dwa to fakt, że większy majątek to mniejszy haracz płacony później w ratach
  • Odpowiedz
Zaczynam brać się za łopatę i zacznę robić wszystko sam bo mnie po prostu na to nie stać, kuźwa skąd te ceny ja się pytam.


@przodowyryl: Z lenistwa ludzi. Wolą zapłacić bo mają dwie lewe rączki. Toteż fachowcy mają od z-------a roboty.
  • Odpowiedz
@wqeqwfsafasdfasd: Zarobki to cope, liczy się kapitał, masz 0, jesteś wegecuckiem zależnym od pracy i pracodawców. Masz mieszkanie swoje, niezaakredytowane, nie musisz już płacić landlordowi za to, że mieszkasz. Masz kilka mieszknań/akcje itd., możesz pracować, ale częściowo nie musisz. Masz więcej, możesz neetować z % lub z kasy z wynajmów, osiągasz całkowitą niezależność. Utrata pracy nie rujnuje ci życia. Ktoś mający swoje mieszkanie i coś np. w obligach, a zarabiający
  • Odpowiedz
System to KAPITALIZM, liczy się kapitał, nie zarobki czy praca.


@Van-der-Ledre: #takaprawda. Zawsze mam beke z tego, że ludzie uważają, żę zarabianie 10-15k na rękę to WIELKIE pieniądze i dzięki takiej pensji się jest bogatym XD. Wystarczy mieć kliktkę 50m w centrum wojewódzkiego, która jest warta z 500k-700k (w kredycie na 20-30 lat dużo droższa) i zarabiasz 5k i jesteś LATA do przodu w porównaniu do takiego
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Demotywuje mnie fakt że w Europie tak się mało zarabia, a w Polsce to juz w ogóle.
W stanach co chwila na reddicie czytam o ludziach co zarabiaja po 150-200k dolarow rocznie czyli po 50-60 tys zlotych miesiecznie brutto. A juz szkoda gadac o ludziach co dostaja po 500k (lekarze), albo czasem i milion dolarow rocznie.

W Polsce takie zarobki nie do osiagniecia dla 99,9% ludzi

#
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cóż, trochę nie rozumiesz wszechświata.

- narzekanie na ceny #nieruchomosci ale mieszkania (ba! puste w dziury w ziemi) wykopione jak świeże bułeczki


@mirko_anonim: A kto kupuje hurtowo te mieszkania? Ci którzy traktują je jako inwestycje, najmując. Potem są ci którzy mają hajs np od rodziców i se kupią bo mogą. Reszta normalnych ludzi narzeka, bo ceny SĄ absurdalne - ale niestety mieszkać gdzieś trzeba, więc żyjąc w PL wiedzą też
  • Odpowiedz
@Smasher69: to nie koszt auta jest problemem a koszt jego utrzymania, zarabiając kilkanaście tysięcy miesięcznie spokojnie idzie kupić świetne auto ale utrzymanie tego jest drogie. 20k pln nie wystarczy na wymianę oleju w takim bugatti
  • Odpowiedz
Czy jest tu osoba mająca wyobrażenie o pracy po kierunku Chemia i toksykologia sądowa lub Biotechnologia? Studia prowadzone na Uniwersytecie Wrocławskim wydają się z syllabusa mega ciekawe, jednak bardziej zastanawia mnie czy taki tytuł magistra można sobie wsadzić w rzyć tak samo jak liczną grupę pewnych dyplomów polskich uczelni (za mały popyt na rynku, płaca niewspółmierna do poziomu trudności studiów)? Za wszelkie komentarze z góry dzięki.

#studia
#biotechnologia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drumlin_00:
Po 1) Nigdy nie pytaj o decyzje życiowe wysropków, chyba że po to żeby zrobić dokładnie odwrotnie ( ) A zwłaszcza o studia.

Po 2) Tak - można sobie wsadzić w rzyć, a biotelka jest dodatkowo bardzo trudna. Jeśli chcesz pokrewny kierunek i sensowny (a nawet bardzo sensowny) to analityka medyczna. Poczytaj o minimalnych wynagrodzeniach ustawowych (i w jakim tempie rosną) i jak zmienią
  • Odpowiedz
Wczasy nad polskim morzem droższe niż Teneryfa. Burger w Warszawie droższy niż w USA. Kebab droższy niż w Berlinie. Nocleg w polskich górach na poziomie kosztów północnych włoch. Mieszkania droższe niż w Hiszpanii czy Włoszech.

Zarobki? Połowa tego co na zachodzie albo i 1/3 w niektórych zawodach.

Co tu się dzieje?

#nieruchomosci #inflacja #gospodarka #praca #pracabaza #wakacje #zarobki
  • 154
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gharman: większość moich znajomych oprócz 8h pracy w zawodzie biorą poboczne projekty i zlecenia gdzie mają z tego 1/2 pensji, czasem więcej. Ogólnie to ludzie ostro z----------ą żeby móc się pokazać w dobrym aucie czy wyjechać na zagraniczne wakacje, wszyscy na działalności, sporo IP Box.

Laski z IT czy marketingu szukają męża wśród lekarzy, jak się jakiś doktor da zakręcić i kupi zaręczynowy to skaczą z radości, marzą o facecie,
  • Odpowiedz
LINK: Mikołajki droższe niż Teneryfa. Czy wakacje w kraju się opłacają?
Co roku coraz gorzej. Jak to się dzieje że w Polsce wakacje są tak drogie, że bardziej się opłaca do ciepłych krajów lecieć? Nie dość ze nocleg taniej, jedzenie tansze, to pogoda lepsza i nastroj ludzi tez.
Dlaczego w Polsce jest tak drogo?

Jak policzyli twórcy raportu dla Rankomat.pl, rodzina 2+2, która wybiera się na tygodniowe wakacje w hotelu na Teneryfie, zapłaci 2
gharman - LINK: Mikołajki droższe niż Teneryfa. Czy wakacje w kraju się opłacają?
Co ...

źródło: obraz_2024-07-02_121839031

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gharman: To taki snobistyczny patriotyzm. Mowa oczywiście o najbogatszych ośrodkach. Hel czy Mazury są bardziej prestiżowe niż jakaś wioska w Chorwacji. Mielno czy Władysławowo to inna historia, jest tam drogo ale nie aż tak drogo, jest za to tłok. Do takich miejsc ludzie jeżdżą z przyzwyczajenia. Dla większości ludzi też prościej jest zarezerwować hotel i zapakować rodzinę do auta niż poświęcać więcej czasu i sił na organizację dojazdu na lotnisko,
  • Odpowiedz
Po porównaniu średniej z 3 województw Polski z najlepszymi zarobkami (mazowieckie, śląskie, małopolskie) i 3 landów niemieckich z najsłabszymi (Turyngia, Meklemburgia - Pomorze Przednie, Saksonia-Anhalt) wychodzi, że średnio w 3 wspomnianych województwach zarabia się 8248 zł, a w 3 wspomnianych bundeslandach zarabia się po uwzględneniu siły nabywczej i kosztów życia (w Niemczech 35,5% większe) de facto na złotówki 9456 zł (bez uwzględnienia 12 812 zł ale bez uwzględnienia wspomnianych czynników porównywanie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach