✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirasy, ile zarabiacie majac okolo 2 lata doswiadczenia i jaka branza?
Nie wiem czy robie cos zle, bo na wykopie kazdy ma te kilkanascie kafli, ale podejrzewam, ze to juz bardziej doswiadczeni pracownicy

Ja niecale 2 lata jako inz. obliczeniowiec, mam 6k netto i jest slabo, nie stac mnie na nic, a nie moge znalezc lepiej platnej roboty.
Zastanawiam sie czy tego nie rzucic i sprobowac uderzyc w jakiegos analityka w
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie sugeruj się wykopem. Gros tego co tu czytasz to mitomani, marzyciele i zwykle trolle. Każdy ma 3 mieszkania, pracuje w IT i ma pensje 30k. Zarabiasz normalne pieniądze. W finansach wcale nie zarobisz na start więcej.
  • Odpowiedz
szukając informacji o #budda trafiam na całą masę komentarzy że hurr durr to jak najbardziej możliwe żeby zarobić kilkanaście tysięcy miesięcznie w call center i co chwilę trafiam na komentarz w którym ktoś twierdzi że sam za jakieś wciskanie kitu dorabiał się tysięcy złotych dziennie. Na studiach sam pracowałem w call center, ale miałem umowę zlecenie na minimalną, a jakiekolwiek premie które nam wpadały to przede wszystkim za wyniki, też
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 23
@HubertOlkowski: @breskali przesłuchałem jeszcze raz rozmowę jego i twierdzi że w 2016, jak miał 18 lat zarabiał do 10 tysięcy miesięcznie. Ok, popracował rok, powiedzmy że trochę zarobił. Ale w międzyczasie wciąż musiał się sam utrzymywać, co na pewno mu te 2-4 tysiące miesięcznie pochłaniało (bo twierdzi że nie miał dosłownie nikogo wtedy obok siebie, brat poszedł siedzieć, z matką brak kontaktu itp). Po odejściu z call center gdzie
  • Odpowiedz
  • 26
@kefas_safek: ponieważ zależy mi na poznaniu prawdy. Aktualnie w kinach leci film o Buddzie, który sam reżyserował, gdzie twierdzi że chce pokazać motywującą i aspirującą historię swojego sukcesu. Uważam że to mydlenie oczu bajką, ponieważ chyba sam widzisz, skoro doszliśmy do momentu że można przyjąć że w mniej więcej w rok, od momentu wypożyczania Subaru na którego spłatę leasingu nie miał siana do otwarcia kanału gdzie chwalił się kilkoma sportowymi
  • Odpowiedz
Co sądzicie o zarobkach 160€/nettto za dniówkę? Monter konstrukcji stalowych w Niemczech.
Pracujemy 7-17 w tym jedna przerwa ok 40 min
Praca fizyczna, ale cięższe rzeczy podajemy maszynami. Praca w dalszej fazie budowy polega też na precyzji, obróbki z blach, wstawianie drzwi, okien itd... także wymagana jest jakaś umiejętność manualna. Dniówek w miesiącu mam ok 18 czyli jakieś 3k netto. Umowa polska a więc bez l4 i urlopów. Dostaje zwrot za ZUS,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Skąd w mediach to podniecanie się "quiet quitting"? Serio ktoś tak robi? Nie mówię, że to źle ale zmieniałem już kilka razy pracę i w żadnym #korpo takie coś nie jest możliwe. Nawet jak robisz swoje taski dobrze (nie obijasz się ale też nie robisz nic ponad) to prędzej czy później będziesz miał pogadankę, że to troche mało żeby można porozmawiać o awansie czy nawet premii.
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Skąd w mediach to podniecanie się "quiet quit...

źródło: abfaf36b939d49e4bf684130b4c80bd2

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jak pracujesz za minimalną, bez żadnych premii i dodatków, o awansie czy szkoleniach nawet nie wspominam to taka postawa wytwarza się moim zdaniem wręcz naturalnie. Nie tu to gdzie indziej; hajs oraz warunki i tak na start identyczne. Dziś zrobiłem tylko to zostało mi polecone do zrobienia a resztę czasu zamierzam spędzić scrollując. Wyrzucając mnie uczynionoby mi wręcz przysługę, ale to się pewnie nie wydarzy bo za pół roku
  • Odpowiedz
Nie da się tak długoterminowo.


@mirko_anonim: ale o czym ty bredzisz w ogóle? Bo twoje wypowiedzi nie mają nic wspólnego z quiet quitting , patrzyłeś w ogóle w definicje, o czym rozmawiasz?

Quiet quitting polega na tym, że zamiast rzucić papierami przestajesz robić cokolwiek, ewentualnie jak Cię najdzie wena to po najmniejszej linii oporu coś zrobisz na odwal się... I liczysz ze Cie zwolnią jednocześnie ciągnąć pensje jak najdłużej
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest ze mną coś nie tak ? #praca #pracbaza #zarobki

Pracuje 50H tygodniowo w Polsce B praca biurowa korpo połączona ze sprzedażą raczej lajtowa. W 3 miesiące po zatrudnieniu udało mi się sprzedać towar firmowy używany za ok 430K z czego obiecany był mi procent którego nie dostałem ale to już osobna historia. Za 200H pracy tygodniowo dostajeok 4800zł na ręke czy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak można twierdzić, że AI nie zabierze ludziom pracy? Największe firmy inwestują miliardy dolarów a przeciętny wykopek twierdzi, że to nie wypali bo to OBECNIE zbyt skomplikowane, "może kiedyś hehe" ale na pewno nie teraz i nie on straci pracę tylko inni, więc luuz. Przecież pracownik (a szczególnie IT) to duży koszt dla pracodawcy i nie po to firmy tyle wydają na rozwój AI żeby to nie wypaliło
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lukardio:
Miałem w Holandii kolegę, który spędził w Norwegii kilkanaście lat, w złotych czasach przez co jest teraz ustawiony.
Mówił, że obecnie nie opłaca się wyjeżdżać do Norwegii bo "ubierzesz się, utrzymasz i praktycznie na nic Ci nie zostanie".
  • Odpowiedz
Mówił, że obecnie nie opłaca się wyjeżdżać do Norwegii bo "ubierzesz się, utrzymasz i praktycznie na nic Ci nie zostanie".


@Errad: to chyba w sporej czesci dotyczy calej Europy Zachodniej - bo maja kryzys, my jednak podgonilismy, i to nie te czasy co kiedys co wystarczylo wyjechac, zasuwac i mozna sie bylo dosc prosto ustawic.
Aczkolwiek tak, Norwegia chyba wyjatkowo mocno dostala.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeżeli lubisz robotę to jej nie zmieniaj albo poczekaj przynajmniej kilka lat, wbrew temu co się mówi pieniądze nie są najważniejsze, przez większość mojego życia skakałem z miejsca na miejsce w pogoni za euro czy koronami, wykonując przy tym prace które nienawidziłem i z perspektywy czasu wiem że to był błąd, zamiast tego mogłem poszukać zajęcia które sprawiałoby mi radość
  • Odpowiedz
@mxco88: limit jest na osobę a nie na umowę. Więc czy będziesz miał jedną umowę czy jedną UOP i kilka zleceń czy nawet JDG prowadzone na skali podatkowej i obok kilka małych umów zleceń (w temacie innym niż to UOP) to wszystko na jeden pit ląduje
  • Odpowiedz