✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dokąd najlepiej przejść z działu AR?

Zrobiłam licencjat z lingwistyki stosowanej (angielski + francuski) i zaoczną magisterkę z finansów i rachunkowości, dodatkowo dwa pierwsze stopnie certyfikacji w SKwP. Od dwóch lat pracuję jako AR Accountant z francuskim. Nie jest to działka, w której chciałabym spędzić najbliższych kilka dekad i zastanawiam się, w którym kierunku pójść, by mieć spokojną i w miarę dobrze płatną robotę.

Myślałam o przejściu do GL, bo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: miałbyś większą siłę nabywczą ale żeby mieć fajną pracę za granicą to musisz jednak coś sensownego umieć. Nawet ci bardziej kumaci robotnicy fizyczni nabierają skilla w kraju i dopiero po tym wyjeżdżają za granicę. Dla ludzi bez skilla zagranica to jest dosłownie obóz koncentracyjny. Mieszkasz w baraku gdzie na metr kwadratowy przypada tlum chłopa, twoi koledzy z pracy to największa patologia z którą dosłownie aż strach przebywać no i
  • Odpowiedz
Ktoś może z branży ubezpieczeniowej wie jakie widełki BRUTTO są obecnie w aktuariacie (warszawa) na stanowiskach:
1) analityk aktuarialny (bez licencji)
2) aktuariusz (z licencją)

Wiadomo stanowisko stanowisku czasem nierówne, ale na podstawie własnych doświadczeń dajcie znać. Czy w aktuariacie można pracować na B2B? Czy tylko UoP?
#aktuariat #pracbaza #praca #korposwiat #finanse #zarobki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Anonimek7: analityk widełki to minimalna - 15k, aktuariusz to różnie taki początkujący to max 10k ale doświadczony 20k, jak zostanie menadżerem/konsultantem kimś z kadry kierowniczej to 30k (wszystko brutto)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak wygląda praca za granicą ze znajomością języków obcych? Interesuje mnie #emigracja dokładnie do: #niemcy, #szwecja, #norwegia (opcjonalnie #dania #finlandia) + znajomość #niemiecki lub #szwedzki lub #norweski. Generalnie te kraje mają miedzy sobą duża wymiane handlową i są na tyle bogate że nie ma dużej migracji
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nieruchomosci #zarobki #pracbaza

Dobra byłem na kolejnej rozmowie o pracę

Tym razem Polska powiatowa, stwierdziłem że po powrocie z DE będę składał też tu blisko, bo mieszkanie na kredyt odbieram dopiero za niecały rok, więc mogę sobie ten rok pogniazdowac u mamy. No i wbijam, facet pyta ile chce xd a ja na to że chce średnio krajowo. Oni oczy jak 5 złoty jak to krwa inżynier
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to nie takie proste....

My nie mozemy dac takich, czy nawet zblizonych pensji jak w niemczech bo po porstu nie mamy takiej wydajnosci pracy. A nie mamy, bo tu nie ma know-how, kapitalu, silnych marek, odpowiedniego klimatu dla biznesu ect.

Jasne, kazdy sie burzy jak sprzataczka w szwajcarii zarabia 20k netto a w Polsce 3,5k a przeciez sprzataja tak samo - ale to nie wynika z jakis spiskowych kalkulacji, tylko dlatego ze
  • Odpowiedz
@pysznewpierdalator: Wielokrotnie mówiłem, że ten kraj ratuje wyłącznie język Polski nieużywany nigdzie indziej. Gdybyśmy wszyscy używali niemieckiego jak w Austrii to nikt by tutaj nie został.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: O w tym tygodniu jeszcze nie było tego pytania, zacząłeś już chociaż się uczyć któregoś z tych czy tak do śmierci z anonima będziesz pytał o ten język, powtórze się, jak chcesz w EU dobrze zarabiać to idź w niemiecki. Robię w automotive i w tej branży nawet chińczyki gadają po niemiecku jak przyjeżdżają na spotkania biznesowe, więc nie wiem jak inaczej mam cię do tego przekonać?
  • Odpowiedz
jezeli chcesz miec dzieci itd to i tak kupisz w jakims momencie, chyba ze naprawde bedziesz tak biedny, ze nie bedziesz mial mozliwosci.

i to jest wlasnie chory biznes, ze na czyms co jest absolutnym musthavem do funkcjonowania czlowieka i zapewnienia przyszlosci narodu te kundle wrzucaja kosmiczne marze. rownie dobrze moglibysmy miec zmowe rynkowa i wywindowanie cen na zywnosc, tylko ze tutaj garstka beneficjentow vs cala reszta spoleczenstwa poszkodowanych by na to
  • Odpowiedz
#nieruchomosci #pracbaza #zarobki #studbaza

Zastanawiam się na jaki chvj ja te studia robiłem, 5 lat Polibuda w mieście top5, Automatyka i Robotyka. Niby poważny kierunek wszystko super. Po studiach pojechałem robić jako inżynier budowy od elektryki bo to pierwsza poważna praca i tak akurat wyszło że się załapałem. Odłożyłem na kredyt na mieszkanie, chciałem wrócić i normalnie sobie do roboty chodzic i zamiast prz3pi3rdalac hajs
  • 101
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 374
wszędzie mi mówią 5k netto


@pysznewpierdalator: Witamy w gospodarce, gdzie poprzedni rzont uparł się, że minimalną cza no podnosić do absurdu i pensje zrównały w dół, a sprzątaczka w szkole zarabia 200 PLN mniej niż nauczyciel XD
  • Odpowiedz
@pysznewpierdalator ogólnie powiem tak politechnika to jest tak zwany romantyczny zawód. Idziesz na te studia tyrasz jak głupi a później się okazuje że i tak zawrotnej kariery nie zrobisz i było warto bardziej iść na studia związane jakkolwiek z ekonomią. Oczywiście w Warszawie nie dostaniesz od ręki 10k netto ale jak dobrze się zakrecisz to można dojść do takiego poziomu w 4 lata
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Widząc ostatnie statystyki dotyczące #zarobki utwierdzam się w przekonaniu, że zrobiłem dobrą decyzję uciekając z wojewódzkiego (top 5 w skali #polska) do powiatowego oddalonego 70 km dalej, w swoje rodzinne strony. W wojewódzkim mediana zarobków wynosi jakieś 1200 zł brutto więcej niż w moim powiatowym, szczerze mówiąc spodziewałem się więcej. Powiecie że w wojewódzkim wynik zaniżają programiści na b2b, ale u mnie też
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W wojewódzkim mediana zarobków wynosi jakieś 1200 zł brutto więcej niż w moim powiatowym, szczerze mówiąc spodziewałem się więcej.


@mirko_anonim: UoP ma pewien sufit, ludzie powyżej (managerzy, dyrektorzy, etc.) nie siedzą na UoP tylko na B2B lub kontrakcie managerskim, nie zobaczysz ich zarobków w statystykach, w powiatowym nie dostaniesz takiej pracy bo jej tam nie ma, cały sekret wojewódzkich to większe możliwości awansu w typowym korpo ew. większa i bogatsza
  • Odpowiedz
Przerażające jest to, że nawet będąc w grupie 5% najlepiej zarabiających Polaków, musisz z---------ć z 7-9 lat żeby na czysto kupić nieruchomość w Warszawie #zarobki #nieruchomosci
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yakooo: Będąc w 10% najlepiej zarabiających i przy założeniu, że połowę pensji odkładasz na mieszkanie to po 7 latach na rynku pierwotnym w Warszawie kupisz max 1-2 pokojową klitę, ewentualnie 3 pokoje na kompletnym wypizdowiu/pod Warszawą.
  • Odpowiedz
7k zł miesięcznie to wystarczy mieć 1,5mln zł w obligacjach


@Czekolatka: No tak niezbyt bo istnieje coś takiego jak inflacja - czyli uśredniając i upraszczając jak masz np. 6% z obligów rocznie a inflacja wynosi 3% to żeby to zrównoważyć możesz max wydać połowę kuponu a za resztę dokupić tych obligów.
  • Odpowiedz
Słuchajcie mirki, ostatnio myślałem o tym, żeby otworzyć własny tor gokartowy, bo już trochę siedzę w tym temacie. Zrobiłem taki szybki biznesplan i policzyłem, że na czysto zarabiałbym ok. 20k złotych miesięcznie. Średnia cena karnetu wynosiłaby około 500zł/msc. Z 20k na czysto to dobry początek, ale docelowo chciałbym wyciągać 40k. Problem w tym, że wtedy karnet musiałby wtedy kosztować 1000zł, a za tyle to nikt by go nie kupił... Wpadłem na taki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach