✨️ Przeciętność a kłamstwo: Jak radzić sobie z własnymi słabościami?
Jestem przeciętnym człowiekiem. Staram się być prawdomówny, ale co jakiś czas kłamię. Najczęściej w drobnych sprawach i dla wygody albo z tchórzostwa i braku asertywności (np. nie noszę gotówki, gdy żul mnie prosi o 5 zł; mam wizytę u lekarza w weekend, gdy nielubiany kuzyn zaprasza na grilla; spóźniam się już trzema projektami, gdy koleżanka w pracy próbuje mnie przekonać, żebym zrobił
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: po prostu zostałeś wychowany w systemie, gdzie kłamstwo jest uznawane za złe lub nawet bardzo złe. Tymczasem jest ono czymś normalnym. Nie ma życia społecznego bez kłamstwa. Kłamią wszyscy i dlatego z zasady innym nie wierzymy. Proste. Do tej prawdy trzeba jednak dojrzeć :)
  • Odpowiedz
nie sortuje śmieci, pale w piecu meblami z PRLu, wylewam olej do zlewu a samochodowy do studzienki, elektrośmieci wyrzucam do lasu, urywam nakrętki od butelek, wrzucam ręczniki papierowe i nawilżane chusteczki do kibla. #ekologia #wyznanie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: xdd chlop co polecial samolotem do laski ktora go miala w dupie no de&:;I
Gosciu jak typiara wobec ciebie cos czuje to sama bedzie z siebie utrzymywac kontakt (oczywiscie wychodzac z zalozenia ze ty tak samo wychodzisz z inicjatywa a nie grasz meska ksiezniczke) jak tego nie robi to ma cie w dupie i tyle wez dorosnij bo walisz desperatem
  • Odpowiedz
Ja wiem ze to kretyńsko zabrzmi ale jak błem w #tworki i patrzylem na dzieciaki po probach samobojczych to nie wiedziałem jak im pomóc, jak przywiesli schizo z "odbiornikiem w nosie"
Ludzie mowia "zabic smiechem" a może coś w ty, jest i można kogoś tak rozśmieszyc zeby sie dla odmiany nie zabil?
Nie mam dzieci, jestem stary, co mi zostalo? Co ja po sobie zostawie? Smrod i zepsute powietrze ale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Życie bezrobotnego: moje zmagania na rynku pracy
Życie bezrobotnego w pigułce: rano wstajesz, myjesz zęby, a potem otwierasz portal z ogłoszeniami i zaczynasz zabawę pt. 'wysyłam CV, które i tak nie zostanie przeczytane'. Jestem w tym ekspertem, w CV już mogę dopisać "masowe wysyłanie aplikacji bez odzewu - level 99". Poważnie, czuję się z tym okropnie. Chciałbym pracować na produkcji albo w ochronie, ale chyba mam CV z kosmicznej planety, bo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 1
empatyczny-człowiek-8: Ja od stycznia bez pracy, do tego od roku los mocno kopie mnie w dupę.
Każdy dzień to agonia i bezsens istnienia. Raz już stojąc na balkonie na 10 piętrze zastanawiałem się czy nie walnąć magika.
I wiem, że dobrze nie będzie.
Więc jeżeli tylko masz problem z szukaniem pracy, to ogarniesz temat wcześniej czy później. trzeba być cierpliwym.
  • Odpowiedz
@RiverStar: troche ponad rok temu. Gralem pierwszy koncert na zywo z zespolem, co prawda mialem kaca, ale koncert poszedl git. Byla na nim moja rodzina, dziewczyna i przyjaciele. Potem poszlismy cos zjesc do restauracji, nastepnie zawinalem sie do rodzicow, spedzilem mily wieczor z nimi, siostra, szwagrem i ich synem. Juz w domu poseksilem sie z rozowa i zasypialismy przytuleni i nagle poczulem, ze mam wszystko co potrzeba. Poczulem sie otoczony
  • Odpowiedz
Dawniej bardzo irytowały mnie matki z małymi dziećmi. Ich roszczeniowość, często wyśmiewana w memach, czy uciążliwość dla otoczenia w postaci płaczącego dziecka (oczywiście nie ma tu reguły). Patrząc jednak na to, co dzieje się w społeczeństwie i przestrzeni publicznej w kwestii psów, jak roszczeniowi potrafią być psiarze, statystyki ich posiadania, oraz katastrofę demograficzną, która już wystąpiła, zmieniłem nastawienie o 180 stopni.

W natłoku wszechobecnej psozy matka z dzieckiem stała się dla mnie białym
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SoaoheviVenusss: Lubie - Oglądam, nagrywam ze swoją dziewczyną i nie tylko - amatorsko.

Można się zainspirować, odkryć jakiś kink który nas podnieca. Ofc nie można przesadzać i brać zbyt na serio ale to jak ze wszystkim.
  • Odpowiedz
@SoaoheviVenusss: mi tam sie podoba. Jak sie schlapie przed snem to się łatwiej zasypia. A rano to sie łatwiej wstaje
Apo obiadku to sie lepiej ulozy
A jak w aucie sie spuszcze to sie przyjemniej jedzie
A w sklepie to jakos tak uśmiechniętym sie jest do sprzedawcy
A w kościele przed spowiedzia to masz od razu rozgrzeszenie

P---o ułatwia zycie jak dobrze se obmyślisz
  • Odpowiedz