✨️ Jak poradzić sobie z wypaleniem w rodzicielstwie?
Cześć. Potrzebuję porady, pomocy, wskazówek. Bo jeśli tak dalej będzie to skończy się rozwodem i skrzywdzeniem już skrzywdzonych dzieci.

Ale do rzeczy. Jestem w żonaty od 2019 roku, 42 lvl. Zawsze chcieliśmy mieć dzieci, ale okazało się że nie możemy- ja po leczeniu nowotworowym w wieku nastoletnim i szlag trafił plemniki. Z kolei żona z endometriozą. Od blisko czterech lat mamy dwójkę dzieci w
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 6
czysty-prekursor-60: Szanowny Panie,
Opisane objawy (szum w głowie, bełkotliwa mowa, paraliż decyzyjny, zaburzenia pamięci operacyjnej) wykraczają poza typowe zmęczenie.
Moim zdaniem konsultacja neurologiczna jest niezbędna. Należy wykonać badanie EEG oraz rezonans magnetyczny głowy. A biorąc pod uwagę Pański nowotwór zlokalizowaniu przy rdzeniu nerwowym trzevba zweryfikować, czy obecne przypadłości nie mają związku z późnymi następstwami leczenia lub zmianami w ośrodkowym układzie nerwowym.

Escitalopram (Citabax) często powoduje dolegliwości żołądkowe na początku terapii, co można
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 4
przyjazny-kartograf-38: No cóż, mając już swoje problemy wzięliście na plecy konkretny krzyż - szlachetne!

Temat jest dla specjalistów i to wielu i nic konkretniejszego niż ta długa odpowiedź od innego anonima ci nie napiszę.

Jak starsza poszła do szkoły to zaraz jedne problemy mogą się zamienić w inne, dzisiaj ma 7 lat i jest przylepą a "za chwilę" 11, 13, będzie dorastać i pokaże temperament.
  • Odpowiedz
@Truska1: masz racje, ze jeste nie do przeskoczenia, ale ludzie nie probuja nawet wstac z kolan, a co dopiero wykonac skok,

teraz nic sie nie oplaca, do dzisiaj znajomi z depresja smieja sie ze mnie, (na dzisiejszym etapie juz nawet na to nie reaguje, bo wiem kim jestem) ze wylaczylem sobie ciepla wode pod prysznicem bo chcialem zaoszczedzic, a nie po to zeby zrobic z siebie twardego (jezeli trzeba) i
  • Odpowiedz
✨️ Jakie zawody dla 35+ po wypaleniu w branży kreatywnej?
Niedawno straciłem pracę w #gamedev, który żywił mnie przez wiele lat. Wylądowałem na bruku ze sporym doświadczeniem w designie. Teoretycznie jestem w stanie znaleźć jakąś pracę. Zdarzają się oferty tu i tam, chociaż słyszę od znajomych, że takiej ilości CV na miejsce w tej branży jeszcze nie widzieli i ludzie rekrutujący do zespołów robią się teraz arcywybrydeni. Szanse więc
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:
Ja się osobiście coraz bardziej zastanawiam czy nie zostać jakimś barberem. W dużym mieście ciężko jest znaleźć termin nawet na parę dni do przodu, więc popyt wydaje się ogromny. Ogólnie na usługach beauty stawki są absurdalne jak na ilość nauki do przyswojenia.
To co mnie blokuje to raczej przeciętne zdolności manualne i chorobliwy perfekcjonizm - połączenie, które przy włosach może się nie sprawdzić ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
#praca #emerytura #januszex #wypalenie #fire
Pytanie zupełnie serio.
Nienawidzę swojej pracy (nawet nie tyle pracy, bo ta jest zajebista, dobrze płatna, świetni ludzie, świetni szefowie - bardziej chodzi o to że źle się czuję nie będąc w niej dobrym), nie chce mi się, jestem wypalony, mam dość. Ile uważacie muszę mieć odłożone i jakie ewentualnie zajęcia dodatkowe aby coś grosza kapało od
Chekatomba - #praca #emerytura #januszex #wypalenie #fire 
Pytanie zupełnie serio. 
N...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ile uważacie muszę mieć odłożone i jakie ewentualnie zajęcia dodatkowe aby coś grosza kapało od czasu do czasu.


@Chekatomba: 25x ile wydajesz rocznie i powinno być git, przykładowo wydajesz 40k rocznie to potrzebujesz 1 mln, to daje duże bezpieczeństwo, jak chcesz być super bezpiecznym i że kapitał nigdy się nie skończy to razy 30-35
  • Odpowiedz
#studbaza #studia #wypalenie #polibuda

Jak radzicie sobie z wypaleniem na studiach? Jestem już bliżej niż dalej skończenia studiów, więc nie opłaca mi się zrezygnować. Studia uświadomiły mi że jednak nienawidzę własnego kierunku i po prostu uczęszczanie na nie to mordęga, wiem też że raczej nie będę pracować w tym co studiuje. Brałem już antydepresanty, był też psycholog ale nie pomagały mi.
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy, traktujcie poważnie #depresja , #wypalenie czy zwykłe #przepracowanie . Choć nie są tym samym to łączą dość silnie częścią przyczyn i częścią objawów. Łatwo zlekceważyć, łatwo pomylić. Relatywnie łatwo też niepotrzebnie się pogodzić z tym.

My Polacy dużo pracujemy, łatwo wpaść w jedno z powyższych. A potem nie robić z tym nic, bo wiadomo - termin na NFZ w przyszłym półwieczu.

Autentyczna historyjka: zawsze dużo pracowałem. Często
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Siema,
Zmieniłem pracę po wielu latach (ponad 10) w fajnym miejscu (nie dla kasy, a dlatego, że zamykały się projekty - tej firmy już prawie nie ma w PL), i w nowej pracy po 5 miesiącach mam już wszystkiego dość.
Nikt mnie nie wdrażał, nikt nie pomaga, wszystko wydzieram sobie sam. Czuję dużą niechęć. Ciężko mi się śpi w nocy.
W zespole atmosfera też niedobra. 1 osoba z teamu są

Co robić?

  • Opcja1 7.5% (4)
  • Opcja2 24.5% (13)
  • Opcja3 58.5% (31)
  • Inne-kom 9.4% (5)

Oddanych głosów: 53

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: skoro masz poduszke, realne szanse na znalezienie czegos na chwile, a robota sprawia, ze masz ochote strzelic sobie w leb, nie ma sensu sie katowac. Stres odbija sie na zdrowiu. Walnil L4 na ile sie da, szukaj czegos znosnego, a jesli nawet sie nie uda - to czegokolwiek
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

1. Pokaż konkret i kwoty - zaraz się okaże, że nie za 4 tylko więcej lub jakąś ruderę do remontu
2. Jaki konkretnie termin na nfz w kwestii recepty na antybiotyk miałbyś za 3 tygodnie? I gdzie?
3. To znaczy, że nie jesteś #programista15k
4. Co
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja na b2b mam zajebistą zdolność kredytową, większą niż potrzebuje, a to ryczałt jest. Pytałeś w ogóle w banku czy przeczytałeś w necie że nie masz i w to uwierzyłeś?
  • Odpowiedz
  • 0
aż człowiekowi wraca chęć do życia na te kilka godzin zanim endorfiny spadną do poziomów ujemnych xD


@pijmleko: no takie zjazdy to też nie brzmią jak coś dobrego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Hej!
Jak poradzić sobie z dość silnym wypaleniem zawodowym zakładając że nie mogę zmienić pracy?
Prowadzę własną małą działalność w branży produkcyjnej od około 6 lat. Ostatnie lata to było praktycznie pracowanie po 15-16h bez wolnego w weekendy, bez obchodzenia świąt, urlopów itd. Zdałem JUŻ sobie sprawę że świata nie zwojuje, i muszę po prostu zadbać o balans bo nigdy nie nastąpi etap gdzie będę mógł odpuścić, a wiem że nie mam predyspozycji aby
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W kwietniu minie 10 lat jak tyram w jednym i tym samym kołchozie. Nie wyduszę z siebie więcej, mam wypalenie, na każde polecenie służbowe czy to przełożonego czy kolegów z roboty reaguję agresją (oczywiście stłumioną w sobie). Pracuję na inżynierskim stanowisku, twórczym i nie jestem w stanie wydusić z siebie niczego więcej, a przecież robię to od 10 lat. Poratujcie dobrą radą, czy ktoś tak już miał i jak sobie poradził? Zmiana
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@disinherited miałem tak samo, zwolniłem się i pomogło na pół roku. U nowego Januszexa robię to samo co u starego i już mnie to wqrwia ale mam 140% starego wynagrodzenia więc siedzę i akceptuję własne wqrwienie. Przebranżowienie i utrzymanie poziomu wynagrodzenia można między bajki włożyć. Trochę pomaga jakiś cel poza robotą , "idź pobiegaj" czy coś, alko w ogóle nie pomaga, nawet na ten wieczór picia. Także ten.... Z fartem mirku
  • Odpowiedz
@disinherited szukaj pracy na podobnym stanowisku w innej firmie (i pilnuj od razu work life balance itp.). Po roku zobaczysz czy jest ok, czy może znowu wpadasz we frustrację i wtedy warto rzeczywiście zmieniać branżę. Plus niezależnie od tego przejdź się do psychologa (albo porozmawiaj z kimś ogarniętym kto zna Cię względnie słabo), żeby rozpoznać co konkretnie jest problemem.
Sama poprzednią pracę rzuciłam bo miałam dość, po pół roku neet (czy
  • Odpowiedz