Takie wyrzucenie z siebie czegoś, co siedzi mi w głowie od dawna. Nie spodziewam się, że ktoś to przeczyta, czy sensownie odpowie, czy coś poradzi, po prostu chce to z siebie wyrzuć.
Mam ból d--y, po prostu. Nie z zazdrości, nie z zawiści, ale z frustracji spowodowanej swoją sytuacją.
A wzięło się to z obserwacji otoczenia.
Pierwsza
Mam ból d--y, po prostu. Nie z zazdrości, nie z zawiści, ale z frustracji spowodowanej swoją sytuacją.
A wzięło się to z obserwacji otoczenia.
Pierwsza



























#depresja #przegryw #stres #wypalenie