Jak ta historia sie skonczyla?
Ostrzeglem ich ze sa za glosno i wezwe policje. 30 minut pozniej juleczka podemna "hihihihihihihi", dalsze krzyki, rechoty.
Co powiedzieli policji? Ale my cichutko, nie krzyczymy, to sasiad jakis dziwny, bo przyszedl i mowil a my dalej swoje.
Potem gdy policja pojechala to jakis otyly gosc z dziewczyna weszli do lokalu obok, halasujac rownie glosno, i przede wszystkim nie potrafia zamykac drzwi wiec trzaskaja.
No i co by tu jeszcze?
Ostrzeglem ich ze sa za glosno i wezwe policje. 30 minut pozniej juleczka podemna "hihihihihihihi", dalsze krzyki, rechoty.
Co powiedzieli policji? Ale my cichutko, nie krzyczymy, to sasiad jakis dziwny, bo przyszedl i mowil a my dalej swoje.
Potem gdy policja pojechala to jakis otyly gosc z dziewczyna weszli do lokalu obok, halasujac rownie glosno, i przede wszystkim nie potrafia zamykac drzwi wiec trzaskaja.
No i co by tu jeszcze?






















#pytanie #wynajem #mieszkanie
Komentarz usunięty przez autora