Hej, będę podpisywał umowę na wynajem.

I jest taki podpunkt.

Czy to jest często stosowane? Niby mam ten okres wypowiedzenia, ale ta rekompensata jest dość duża.. A mieszkanie jest ładne i w dobrej cenie. Jak u was było z czymś takim? Próbować coś ugrać mniej czy takie są standardy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#wynajem
Dawav - Hej, będę podpisywał umowę na wynajem. 

I jest taki podpunkt.

Czy to je...

źródło: comment_1601330167d8bjBDtPtXL4kSJ1j7GSaW.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MissN0b0dy: o ile rozumiem że nie dodaje się do ceny mieszkania opłat i kaucji o tyle brak czynszu jest wkurzający. Część podaje z a część bez i nie da rady sensownie porównać bez przeklikiwania ogłoszeń
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Nie rozumiem dlaczego narzekacie na ceny mieszkań i drogi wynajem.
Przecież zawsze można wziąć kredyt na mieszkanie i w parę lat spłacić.
Jeśli ktoś nie chce brać tego kredytu to może wynająć mieszkanie komunalne albo mieszkanie+ w którym czynsz jest o wiele niższy
Jeśli chodzi o wynajem na rynku prywatnym to wystarczy dobrze poszukać i bez problemu można znaleźć jakąś dobrą ofertę.
Mi mieszkanie kupili rodzice w #wroclaw ale to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czas na cotygodniowy update. Śledzących tag i moje wpisy mogła zdziwić cisza w weekend, i powiem wam że mnie też zdziwiła! Ale aż tak super cicho to nie było, po prostu nie trafiła się ordynarna impreza, i to też dowód na to że przez to wszystko mocno się uodporniłem na "mniejsze" hałasy.

W ten weekend, pobudka o 6 bo w lokalu pode mną w sobotę i niedzielę co rano jakiś dzieciak darł ryja.
Więc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@PoteznyMagWody: są testery, takie małe farby z wałeczkiem w zestawie, ale jak tym u siebie robiłem beżowy to było widać inny odcień ( ͡° ʖ̯ ͡°)

chociaż ja robiłem nie pojedyncze plamy tylko paski, więc możesz spróbować
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Jak do nas przyjeżdzają do kogoś jacyś goście na 3 dni to spoko. Znam jednak sytuacje, ze u mojego kumpla w mieszkaniu, laska jego współlokatora przesiaduje tam czasem po 3 tygodnie i ja bym od razu wymagała od kogoś takiego dokładania się do rachunków
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Wszystko zależy o relacji. Jak to np druga półówka co wpada na weekendy czasami, albo znajomi co wbijaja na kilka dni to spoko. Jeśli to się zmienia w siedzenie ciągłe to jak mówi somskia - powinni się dokładać do rachunków.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: zmarnowałeś tyle czasu by opisać to na wykopie, a jeszcze z nią nie pogadaliście? Walnijcie jej prosto z mostu w czym problem a nie jakieś podchody jak dzieci, przez tydzień z papierem w kiblu się bawią :/
  • Odpowiedz
  • 10
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 11
Np. ostatnio oglądając mieszkanie dowiedziałem się że piwnica nie jest dostępna dla wynajmującego bo właściciel trzyma w niej pamiątki po zmarłej matce która mieszkała w tym mieszkaniu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Byłem dziś umówiony na podpisanie umowy najmu mieszkania. Zadzwoniła do mnie właścicielka że jednak mieszkanie jej córka wynajęła znajomym. Od kilku dni mieliśmy dogadane że mieszkanie wynajmę, więc już nie szukałem innych. Jeszcze wczoraj dzwoniłem potwierdzić na którą dziś się umawiamy. Dawno nie spotkałem się z takim traktowaniem, nie wiem jak można się dogadać, ogłaszać mieszkanie i później robić takie coś. Czy ludzie są aż tak bezczelni? Jeszcze jakby zadzwoniła wczoraj i
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wynajmowanie od osób prywatnych to jest masakra


@Paula_pi: ja mam zgoła odwrotne doświadczenia, jak prywatny właściciel sprzedał "nasze" mieszkanie firmie to zaczęli robić masakryczne problemy. Za wszystko grozili obciążeniem kosztami, mimo tego, że prawo zabrania to dla zasady podnieśli nam czynsz o 12 złotych (XD), nie chcieli się zgodzić na oddanie mieszkania później niż o 10 w dniu wygaśnięcia umowy itp.
Jak mieszkaliśmy u prywatnych to każdy miał w------e, jak
  • Odpowiedz
@nobrainer: oh well, ciekawe kiedy się dowie, że jedzenie, woda, kanalizacja czy ogrzewanie też KOSZUTJE xD
Wstyd mi za to, że z mojego pokolenia wyrosło tylu neokomunistów
  • Odpowiedz
jest łatwiej


@onuceSzatana: w jakim sensie łatwiej? Za wodę, jedzenie, musisz zapłacić, rachunki musisz opłacać. Mieszkanie musisz kupić lub opłacać. Na te wszystkie "problemy" jest jedno, niezawodne rozwiązanie - PRACA. A na argument "ale ceny mieszkań i czynszów są za duże!" również mam odpowiedź - w Polsce jest więcej miast niż Warszawa, Gdańsk, Wrocław. Jak Cie nie stać na mieszkanie w Wawie to zapraszam np. do Torunia
  • Odpowiedz