Jest coś niesamowitego w tych filmikach ze spalonego baru w Szwajcarii.
To jest początek pożaru, ludzie się śmieją, filmują ogień telefonami, niektórzy wciąż tańczą.

W ciągu mniej niż 3 minut prawdopodobnie wszyscy widoczni na tym wideo będą martwi.
Skąd ten zanik instynktu samozachowawczego? Ludzie nie rozumieją że dym (nawet nie sam ogień) w zamkniętym pomieszczeniu zabija błyskawicznie?
Pokolenie tiktoka? Nadmiar alkoholu?
thorgoth - Jest coś niesamowitego w tych filmikach ze spalonego baru w Szwajcarii.
To...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@WrzeCiOna: tu nastąpił pewien zbieg okoliczności. W tej knajpie tradycyjnie co roku świętowano szampanem i zimnymi ogniami i nigdy nic się nie działo.
ALE w tym roku jedna z dziewczyn z zimnymi ogniami wskoczyła swojemu chłopakowi na barana.
To wywołało mały pożar pod dachem, który po wspomnianym przez ciebie otwarciu drzwi w ciągu kilkunastu sekund objął cały budynek
thorgoth - @WrzeCiOna: tu nastąpił pewien zbieg okoliczności. W tej knajpie tradycyjn...

źródło: 607974876_912872001268503_3083338190334005707_n

Pobierz
  • Odpowiedz