Macie jakieś domowe metody na filtrowanie nalewek/domowych win lub innych napojów (ja np. robię jeszcze kombuche)? Takie sitko drobne ze sklepu jest dalej przepuszcza jakieś drobinki i potem w butelce widać albo warstwę osadu albo zawiesinę. Próbowałem filtrować gazą, ale nie do końca działa. Może jest jakaś metoda lub coś co można łatwo kupić (podobno papierowe filtry do kawy są niezłe, ale w moim najbliższym kerfie ich nie ma).

#gotowanie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Andrzej_Buzdygan: Andrzeju najtaniej i domowym sposobem to grawitacyjnie. Zostawiasz najlepiej w niskiej temperaturze na kilka dni lub nawet tygodni a potem zlewasz wężykiem z nad osadu.

Jeśli zależy ci na czasie, no to wtedy specjalne filtry.

Ps. niedługo otwieram swój sklepik z akcesoriami winiarskimi. Będę miał takie filtry razem w wymiennymi wkładami w ofercie. Jeśli jesteś zainteresowany napisz do mnie na pw to prześlę Ci kilka zdjęć jak to wygląda.
  • Odpowiedz
#winiarstwo
mireczki jak korzystać z cukromierza? Mianowicie mam jakieś blg moszczu i brakuje jakiejś porcji cukru do prawidło ilości na dane wino. Jak wyliczyć ilość potrzebnego cukru do dodania? A także jak dodawać ten cukier skoro na wino stołowe ma mieć blg początkowe na poziomie 20, a sam cukier trzeba dodawać w porcjach? Oraz jak mierzyć czy jest prawidłowy cukier już w czasie fermentacji?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sebeq92: ale ręki nie dam uciąć że to zadziała
W 50ml masz pewnie z 6g cukru (zakładam sok 12 Blg). Ja u siebie sypię 7g glukozy na litr, czyli mniej. Policz, potestuj, otwieraj w okularach ochronnych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Sebeq92 da radę. Tylko żeby odmierzyć odpowiednia ilość soku i o odpowiedniej zawartości cukru. Musi być cholernie słodki ten cydr, bo do butelki 0,5 potrzebujesz ok łyżeczkę cukru. Wyobraź sobie rozpuścić łyżeczkę cukru w kieliszku wódki. Jakie to musi być słodkie...
  • Odpowiedz
kup sobie drożdże do cydru i pożywkę w Obi czy Castoramie za dychę, będzie lepszy niż na piekarniczych czy winiarskich.
BLG ci zejdzie do 0 albo prawie do 0, bo w takim soku nie będziesz miał w ogóle niefermentowalnych cukrów resztkowych. Fermentacja pewnie do tygodnia, ale nie ma co się śpieszyć.
Jak nagazujesz? I przydałby się jakiś słodzik do dosłodzenia jeśli nie lubisz mocno wytrawnego

@Polnischefuhrer:
  • Odpowiedz
@Polnischefuhrer ja właśnie robie z soki nfc jedyna roznica vs owoce z sokowirówki to ten bedzie bardziej mętny. Polecam lekki dosłodzić czymś czego nie zjedzą drożdże (np ksylitol) i w butelkach przeprowadzić fermentację wtórna żeby się nagazowało ładnie
  • Odpowiedz
Nastawiłem wczoraj wino z czerwonych winogron.
Owoce zostały opłukane, zgniecione tłuczkiem do ziemniaków.
Całość wrzucona do balona i dodałem cukier.
Dziś rano otwieram a tu j---e acetonem...
Co z tym teraz zrobić ?
#wino #domowealkohole #winiarstwo
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@POSTER zakoduj sobie, że jak myjesz winogron to dodajesz drożdże. Ja generalnie nie płukam, tylko starannie przebieram ( ͡º ͜ʖ͡º)

no i cukru też musisz dobrą ilość dać, nie za dużo i nie za mało, nie wszystko od razu, tylko w dawkach rozpuszczonych w wodzie
  • Odpowiedz
@Zawodowy_Janusz to prawda z miodem, zatem skąd się wzięły te bzdury? gdy nastaw na wino nie startowal to rozcienczalem wodą z myślą ze za duzo cukru bylo na starcie. jesli blg nas nie ogranicza to mozna wino robic na raz bez dodawania drugiej porcji cukru, hmm
  • Odpowiedz
jesli blg nas nie ogranicza to mozna wino robic na raz bez dodawania drugiej porcji cukru


@Wychwalany: można, przy czym trzeba mieć na uwadze, że drożdże w nadmiarze cukru pracują inaczej. Nadmiar to mam na myśli powyżej 30blg. Wina 13-15% spokojnie na jednej dawce cukru.
przy nadmiarze drożdże produkują dużo estrów i innych związków ubocznych. I wyciągają niższy %. Startując np: z 35 blg nie uzyskasz przykładowo 18%,tylko nawet najsilniejsze
  • Odpowiedz
Jakieś pomysły co robić z rozwodnionym winem?

Na 5kg wiśni dałem 1.5l wody, 1.5kg cukru oraz paczkę drożdży winiarskich. Wiśnie ważyłem przed drylowaniem. Dziś po dwóch tygodniach całość przelałem przez sitko i wlałem do czystej bańki.

I kurde nie dość że mało słodkie to jeszcze mało czuć tymi wiśniami tak jakby za dużo wody.

#winiarstwo #winodomowejroboty
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 2
@Zawodowy_Janusz:

Bo to debile bez wiedzy piszą.


Jest jeszcze gorzej, jak firma chcę zrobić sobie reklamę to wkleja takie poradniki. Taki sklep daje zlecenie na 50 poradników i wszystko jest pisane przez jedną osobę. Dziś piszesz o remontach, na drugi dzień o tym jaki samochód kupić a później jak przewijać dzieci. Całość ma być napisana tak byś kupił daną rzecz. A później jeszcze robi się tak by to wyświetlało się
  • Odpowiedz
@flaa: Sprawa jest całkiem nieźle zbadana. W skrócie wygląda to tak: Z pestek uwalnia się amigdalina. Jeśli pestki są uszkodzone to będzie jej więcej. Amigdalina pod wpływem bakterii jelitowych MOŻE przekształcać się w cyjanowodór. Z kolei ten cyjanowodór jest przekształcany przez enzym rodanazę w tiocyjanki i wydalany z moczem.

Jakie to są ilości? Małe. Żebyś chociaż poczuł niestrawność od tego mitycznego kwasu pruskiego musiał byś NA RAZ (kluczowe) zjeść i
Zawodowy_Janusz - @flaa: Sprawa jest całkiem nieźle zbadana. W skrócie wygląda to tak...

źródło: 358569856_6309143739200863_2233351728527069542_n

Pobierz
  • Odpowiedz
@HumanBeing: Edycja wpisów i tak nic nie daje pod kątem widoczności dla tagów, trzeba robić nowy.

Zapomniałem dodać, że jeden miód syciłem a drugi nie. Ale nie pamiętam który.

Nie znam się na tym na tyle żeby powiedzieć jakie czy to ma znaczenie.
  • Odpowiedz
  • 2
@DavyJoness: Najwięcej dzika róża, winogrono późne czerwone (jaśniejsze niż te typowe) i trochę głogu. Lekko brandy zalatuje, ma 2 lata.
  • Odpowiedz
@qwertee: Jeśli to nie jest produkcja przemysłowa, to nie ma się co dziwić. W domowych warunkach może dochodzić do takich sytuacji. Producenci dodają pirosiarczynu potasu żeby zatrzymać fermentację, ale dla mnie to niepotrzebna "chemia". Jeśli bardzo zależy Ci na zabiciu drożdży to wstaw butlę z winem do garnka z wodą i podgrzej do ok. 60-70 stopni. Taka "pasteryzacja" powinna pomóc.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@Wasky wino może stać po otwarciu bardzo długo, jeżeli pozbawisz go dostępu do powietrza. Jeżeli używasz 1/3 butelki na raz, to po użyciu przelej do 0.5l, a potem do 0.25 litra i trzymaj zamknięte w lodówce.
  • Odpowiedz