kup sobie drożdże do cydru i pożywkę w Obi czy Castoramie za dychę, będzie lepszy niż na piekarniczych czy winiarskich.
BLG ci zejdzie do 0 albo prawie do 0, bo w takim soku nie będziesz miał w ogóle niefermentowalnych cukrów resztkowych. Fermentacja pewnie do tygodnia, ale nie ma co się śpieszyć.
Jak nagazujesz? I przydałby się jakiś słodzik do dosłodzenia jeśli nie lubisz mocno wytrawnego

@Polnischefuhrer:
  • Odpowiedz
@Polnischefuhrer ja właśnie robie z soki nfc jedyna roznica vs owoce z sokowirówki to ten bedzie bardziej mętny. Polecam lekki dosłodzić czymś czego nie zjedzą drożdże (np ksylitol) i w butelkach przeprowadzić fermentację wtórna żeby się nagazowało ładnie
  • Odpowiedz
Nastawiłem wczoraj wino z czerwonych winogron.
Owoce zostały opłukane, zgniecione tłuczkiem do ziemniaków.
Całość wrzucona do balona i dodałem cukier.
Dziś rano otwieram a tu j---e acetonem...
Co z tym teraz zrobić ?
#wino #domowealkohole #winiarstwo
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@POSTER zakoduj sobie, że jak myjesz winogron to dodajesz drożdże. Ja generalnie nie płukam, tylko starannie przebieram ( ͡º ͜ʖ͡º)

no i cukru też musisz dobrą ilość dać, nie za dużo i nie za mało, nie wszystko od razu, tylko w dawkach rozpuszczonych w wodzie
  • Odpowiedz
@Zawodowy_Janusz to prawda z miodem, zatem skąd się wzięły te bzdury? gdy nastaw na wino nie startowal to rozcienczalem wodą z myślą ze za duzo cukru bylo na starcie. jesli blg nas nie ogranicza to mozna wino robic na raz bez dodawania drugiej porcji cukru, hmm
  • Odpowiedz
jesli blg nas nie ogranicza to mozna wino robic na raz bez dodawania drugiej porcji cukru


@Wychwalany: można, przy czym trzeba mieć na uwadze, że drożdże w nadmiarze cukru pracują inaczej. Nadmiar to mam na myśli powyżej 30blg. Wina 13-15% spokojnie na jednej dawce cukru.
przy nadmiarze drożdże produkują dużo estrów i innych związków ubocznych. I wyciągają niższy %. Startując np: z 35 blg nie uzyskasz przykładowo 18%,tylko nawet najsilniejsze
  • Odpowiedz
Jakieś pomysły co robić z rozwodnionym winem?

Na 5kg wiśni dałem 1.5l wody, 1.5kg cukru oraz paczkę drożdży winiarskich. Wiśnie ważyłem przed drylowaniem. Dziś po dwóch tygodniach całość przelałem przez sitko i wlałem do czystej bańki.

I kurde nie dość że mało słodkie to jeszcze mało czuć tymi wiśniami tak jakby za dużo wody.

#winiarstwo #winodomowejroboty
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 2
@Zawodowy_Janusz:

Bo to debile bez wiedzy piszą.


Jest jeszcze gorzej, jak firma chcę zrobić sobie reklamę to wkleja takie poradniki. Taki sklep daje zlecenie na 50 poradników i wszystko jest pisane przez jedną osobę. Dziś piszesz o remontach, na drugi dzień o tym jaki samochód kupić a później jak przewijać dzieci. Całość ma być napisana tak byś kupił daną rzecz. A później jeszcze robi się tak by to wyświetlało się
  • Odpowiedz
@flaa: Sprawa jest całkiem nieźle zbadana. W skrócie wygląda to tak: Z pestek uwalnia się amigdalina. Jeśli pestki są uszkodzone to będzie jej więcej. Amigdalina pod wpływem bakterii jelitowych MOŻE przekształcać się w cyjanowodór. Z kolei ten cyjanowodór jest przekształcany przez enzym rodanazę w tiocyjanki i wydalany z moczem.

Jakie to są ilości? Małe. Żebyś chociaż poczuł niestrawność od tego mitycznego kwasu pruskiego musiał byś NA RAZ (kluczowe) zjeść i
Zawodowy_Janusz - @flaa: Sprawa jest całkiem nieźle zbadana. W skrócie wygląda to tak...

źródło: 358569856_6309143739200863_2233351728527069542_n

Pobierz
  • Odpowiedz
@HumanBeing: Edycja wpisów i tak nic nie daje pod kątem widoczności dla tagów, trzeba robić nowy.

Zapomniałem dodać, że jeden miód syciłem a drugi nie. Ale nie pamiętam który.

Nie znam się na tym na tyle żeby powiedzieć jakie czy to ma znaczenie.
  • Odpowiedz
  • 2
@DavyJoness: Najwięcej dzika róża, winogrono późne czerwone (jaśniejsze niż te typowe) i trochę głogu. Lekko brandy zalatuje, ma 2 lata.
  • Odpowiedz
@qwertee: Jeśli to nie jest produkcja przemysłowa, to nie ma się co dziwić. W domowych warunkach może dochodzić do takich sytuacji. Producenci dodają pirosiarczynu potasu żeby zatrzymać fermentację, ale dla mnie to niepotrzebna "chemia". Jeśli bardzo zależy Ci na zabiciu drożdży to wstaw butlę z winem do garnka z wodą i podgrzej do ok. 60-70 stopni. Taka "pasteryzacja" powinna pomóc.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@Wasky wino może stać po otwarciu bardzo długo, jeżeli pozbawisz go dostępu do powietrza. Jeżeli używasz 1/3 butelki na raz, to po użyciu przelej do 0.5l, a potem do 0.25 litra i trzymaj zamknięte w lodówce.
  • Odpowiedz
Wydaje mi się że im dłużej to wino stoi tym gorsze w smaku się robi w odróżnieniu od innych win. Mi najbardziej smakowało jak już było wyklarowane ale jeszcze nie cały cukier się przerobił.
  • Odpowiedz
Jest w Polsce winiarz, który fermentuje w dwu i pół tonowych… betonowych jajach.

Tak tak, nie przesłyszeliście się. 2,5 tony betonu, 15 cm grubości ściany fermentora, pozwala utrzymać niską temperaturę fermentacji. Dodatkowo porowatość betonu sprzyja mikroutlenianiu wina.

Czyżby qvevri XXI wieku?

#ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #winiarstwo #enoturystyka #enologia #wino #winogrona #winorosl #winoboners #fermentacja
dominik2005 - Jest w Polsce winiarz, który fermentuje w dwu i pół tonowych… betonowyc...

źródło: 8777FA71-94DF-4A15-AEF5-1BB8548405A0

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nerlo_ajcats: ja w ubiegłą zimę nastawiałem winko z herbaty rooibos, skórek z pomarańczy i jabłek. Wyszło bardzo fajnie. Robiłem też kilka razy z hibiskusa na rózne metody, parzony, nieparzony, z rodzynkami lub bez i muszę przyznać, że to z rooibos smakuje mi dużo lepiej.
Jak chcesz to wieczorem mogę zobaczyć ile czego dawałem dokładnie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@tylkoocosspytam: Numery się różnią, na górze masz 400310, na dole 400300, pewnie różne szczepy. Jeśli z tyłu opakowania nie masz więcej informacji, to pewnie po tych numerach musisz w necie informacji szukać, albo zapytaj producenta.
  • Odpowiedz
W ubiegłym roku znalazłam na strychu w domu po dziadkach gąsior na wino i zrobiłam nastaw z mniszka (bez żadnego czytania, jedynie przepis). Zachęcona faktem, że nie wyszedł ocet, poszłam dalej. Po zapoznaniu się z tematem (i dokupieniu sprzętu) stoi sobie w piwnicy, od lewej: mix czerwona i żółta mirabelka, węgierka, porzeczka oraz wspomniany mniszek).
()
#winodomowe #wino #winodomowejroboty
emilyyy1305 - W ubiegłym roku znalazłam na strychu w domu po dziadkach gąsior na wino...

źródło: comment_1673469223gIm8MKv8ORouMZXh7qnBSv.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@emilyyy1305: Masz piwnicę:) Z mirabelek to chyba lepiej zrobić sobie mus, śliwka jak zwykle niewyklarowana i zakładam z niemiłym posmakiem, porzeczka to jeden z najprościej pracujących win, mniszek, to nie wiem co by mogło z tego wyjść...
  • Odpowiedz
@luk04330: Dzięki za miłe słowa. :) Powoli powiększam sad, ogródek warzywny, rabaty kwiatowe. Jest co robić, ale jednak człowiek dalej szuka czegoś nowego.

@KollA: Piwnice w starych domach to jest coś, nie to co mam w bloku. :) W przyszłości chcę jeszcze zagospodarować ziemiankę.
Co do winka (ostatnio degustowane z 1,5 miesiąca temu):
- Z mirabelki to kompot, nic więcej u mnie nie schodzi. Ze względu na dużą ilość owoców
  • Odpowiedz