Zrobiłem nastaw z soku wiśniowego na wino 29 stycznia.
Zamówienie żony, chciała półsłodkie, deserowe winko.
20 litrów soku NFC, drożdże bayanus, dodałem łącznie 6 kilo cukru w 3 ratach.
Dbałem jak umiałem, stabilna temperatura, dodawałem drożdżom pożywki i witaminy B, co dwa dni lekko mieszałem. Po 3 tygodniach jak minęła fermentacja burzliwa więc dodałem kolejnych drożdży do restartu. I znów ruszyło.
Dziś
Zamówienie żony, chciała półsłodkie, deserowe winko.
20 litrów soku NFC, drożdże bayanus, dodałem łącznie 6 kilo cukru w 3 ratach.
Dbałem jak umiałem, stabilna temperatura, dodawałem drożdżom pożywki i witaminy B, co dwa dni lekko mieszałem. Po 3 tygodniach jak minęła fermentacja burzliwa więc dodałem kolejnych drożdży do restartu. I znów ruszyło.
Dziś























#wino #domowealkohole #pijzwykopem #winodomowejroboty #a-----l #nalewki
Mialem w domu takie wiadro z farbą. Stało pod stołem dobre 3 lata, aż w końcu stwierdziliśmy, że pewnie dawno zaschła i trzeba wywalić. No ale otworzyliśmy, a tam winogrona, które kiedyś zebraliśmy i zapomnieliśmy, zamieniły się w najprawdziwsze, mocne wytrawne wino :)
Żadnych rurek, cukru, dodanych drożdży - sama natura zadziałała i stworzyła wino