Mirki - spróbowałem własnie wina i jest cholernie ostre. Masakrycznie ostre. Czuć trochę alko, octu raczej nie czuć (chyba, że się oszukuję), ale jest tak ostre, żę ja pierprzę. Do wylania? Wino z ryżu i rodzynek.

#winiarstwo #wino
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Spratus: ogólnie przyjęło się, że ryżowe szybko przestaje pracować i jest gotowe do picia(jak napisałeś - miesiąc). Ja jednak proponowałbym aby potrzymać ten miesiąc, wywalić rodzynki i potrzymać kolejny miesiąc celem lepszej dekantacji. Niech się bardziej wyklaruje, bo potem w butelkach będzie nieestetycznie wyglądało - chyba, że jest przeznaczone od razu do wypicia.

Jak tylko jeszcze bardziej mi się porzeczka czerwona wyklaruje to też nastawiam ryż z rodzynkami, przyprawami i
  • Odpowiedz
@gumis112211: Bez dodatku słodzików to prawdziwy cydr będzie kwaśny. Ja na dosłodzenie dodaję ksylitolu, ewentualnie można dodawać słodzika (najlepiej bez aspartamu). Ilość to najlepiej 16 g/l, lecz tutaj najlepiej przetestować na swoich predyspozycjach, na kilku próbkach.

@veego: 200 g/4l to strasznie za dużo. Nawet na 20 l, na nagazowanie, byłoby za dużo.
  • Odpowiedz
@veego: Dlatego jak jest okazja, należy go unikać i wybierać zamiennik. Miał być to cudowny wynalazek - słodycz bez kalorii, lecz po wnikliwych badaniach nad jego niepożądanymi właściwościami okazało się, że jest inaczej:/
  • Odpowiedz