W wiosce obok mojej odbywają się w ten weekend dożynki. I jedna pani w związku z wioskowymi tradycjami zrobiła kilka kukieł ze słomy. Ot widok znany na polskiej wsi.
Wczoraj popołudniu/wieczorem do jej drzwi zapukała policja i skonfiskowała trzy kukły. Brzmi absurdalnie? Tak, ale powód tej interwencji jest jeszcze głupszy.
Otóż
































Butelki po piwie też wyrzucam do zielonego. Nie będę paragonów dla żabki zbierać albo instalować aplikacji auchana żeby mieć rabat xD
Wolę stracić niż się w to bawić.