Jak mieć szczęście w nieszczęściu - zgubiłem dzisiaj kartę płatniczą i bilet sieciowy na 2 miesiące za ponad 600zł, zorientowałem się że ich nie mam kiedy chciałem zapłacić za bilet w automacie (na pociąg, sieciowy mam na autobus). I kartę i bilet trzymam zawsze w kieszonce w etui telefonu (wiem że to głupie bo jak zgubię telefon to nie mam nic).
Pierwszy krok sprawdzam dookoła automatu może jakimś cudem wypadło z kieszonki
Pierwszy krok sprawdzam dookoła automatu może jakimś cudem wypadło z kieszonki























@blahajo: