@Vinizius: tak, ale teoretycznie możesz zagłosować na każdego. Możesz dopisać sobie na karcie nazwisko dowolnej osoby i głos bedzie ważny. Kanye west swego czasu mial kilkanaście % poparcia
Widzę, że na profilach Viki Gabor i Staśka Kukulskego wylało szambo w komentarzach.
Tym troglodytom, którzy używają sobie w komentarzach gratuluję IQ szympansa, a producentom Eurowizji w PL życzę serdecznego ChwD.
Biorą dzieciaki do tzw. jury, bo są rozpoznawalne, więc można się grzać w ich blasku. Na koniec anonimowe leśne dziadki decydują o 12 pkt dla Izraela a hejt spada na małolatów xDDD
@Kamenes: yhm. Niby tak, ale ten nasz "wybór" jest pozorny. Po za głosami głosujacych liczy się głos "jury" który wg mnie zaprzecza całej idei tego konkursu. Nie ważne jak utalentowany jest jest piosenkarz/piosenkarka, i jaki ma utwór, o tym kto przejdzie dalej tak naprawdę decyduje jury którego nikt niewybierał, a do którego należy decydujący głos. Z jednej strony to dobrze bo nie przechodzi chłam typu - ko ko euro spoko(wybór
Na prawicy jak to na prawicy. Rodzina jest święta, zakazać rozwodów, co pan Bóg złączył, niech człowiek nie rozłącza Tymczasem Pan Ziemkiewicz za zdradę zony, rozpad pierwszego małżeństwa i poznanie nowej kobiety obwinia: Mistyczne uczucie xD (to była wyjątkowa sytuacja).
No chłop doznał mistycznego uczucia gdy zobaczył inną i co poradzić. Znak boży
jak tam z ta naukową nauką ktora slawosz uznanski zrobil jak naukowo polecial w kosmos? juz dala niesamowite naukowe zyski polsce? gdzie moge jakies naukowe info poczytac o tym?
@SmugglerFan: też mnie to ciekawiło, ale prędzej dowiedziałem się co sławosz je na śniadanie, jakiej słucha muzyki, a przede wszystkim - jaką to ma wspaniałą i mądrą żonę... A na serio, nawet jeśli rzeczywiście przeprowadzał jakieś istotne eksperymenty, to info o nich zostało zagłuszone, przez całą masę bieda-umysłowych artykułów z portali ploteczkowych i wywiadów ze śniadaniówek. A jako kraj jakie z tego mamy profity? Wg mnie chyba tylko wizerunkowe.
Co by nie mówić o obecnym produkcie #wwe to z tym Danhausenem trafili na żyłę złota. Gość to właściwie samograj, jak dadzą mu kreatywną swobodę to może ładnie podciągnąć im słupki. Cała reszta, no może poza feudem Oba Femi/Brock Lesnar, jest na ten moment nieoglądalna, nawet konflikt Punka z Romkiem za c---a nie grzeje imho
@HrabiaTruposz: brakło mi tu tylko konfliktu z d--y, rollins v gunter. Jakoś tak pojawił sie znikąd, i trochę na siłę. Możliwe że przypomnieli sobie że pasowałoby zawodnika pompowanego na wielką gwiazdę jednak wrzucić w kartę walk na wrestlemanii, a że seth wrocil i za bardzo nie ma z kim sie lać... Wątpię, że na tydzień przed galą zdążą podgrzać atmosferę między nimi na RAW.
@HrabiaTruposz: Wg mnie, ostatnim przeciwnikiem Ceny powinien być heelowy R. Orton. Gunter nie ma charyzmy. W ogóle nie wiem czemu typ jest tak pompowany? To nie lata 80. Wierzę że Rollins i Heyman wykręcą coś dobrego na wrestlemanie, co do guntera - kij z nim, jest mi obojętny. albo p-----m a nie typem w czarnych cottonworldach co dusi dziadków sleeper holdem zapomniałeś że typ odklepał Jay'owi Uso... tak wiem beka
@potatowitheyes: 6/10 to i tak wysoko. Na początku moze I czytało sie dobrze, ale tak na prawdę wszystkie opowiadania sa na jedno kopyto - przeczytałeś jedno, to jakbyś przeczytal wszystkie. Skrajnie schematyczne I takie na siłę mroczne. Do tego, jak na pierwszy tom zabrakło mi zarysu uniwersum Inkwizytora. Na pewno w dalszych tomach jest ono rozwijane, ale ja poprzestałem na pierwszym tomie.
@vantablank: filmy marvela, przynajmniej te do Inifinity War, bo to co sie podziało później (z kilkoma wyjatkami) to śmiech na sali. Jezeli jesteś na prawde zdesperowany to szybkich i wściekłych...
@Guezeman: mam podobnie, tyle że przez bardzo długi czas myślałem że spośród tych wszystkich wersji necronomiconu, może ta jedna jest autorstwa HPLa. Niestety. Krótkie "fabularne" fragmenty były jak najbardziej na plus, mocno w stylu Lovecrafta, niestety pozostałe 90% mozna sobie darować. Sam zakupiłem książkę za smiesznie niskie pieniądze, bodaj kilkanaście zł. Do tego wiadomo - HPL. I to był moj błąd. Gdybym wtedy wiedział, to co teraz, darowalbym sobie zakup.
Oby, bo póki co z europejskiej widowni, niemiecka publiczosc wypadla dość drętwo. Myślę że teraz będzie na to szansa, bo zdaje sie że na polskim netflixie oglądalność jest całkiem nie zla, chyba...
Pani z kanału EKSPERYMENT:
Czyli co, katolik pod publiczkę?osoba zagubiona