545,12 - 32,40 - 30,00 - 27,10 - 27,80 - 36,50 - 31,70 - 31,50 - 35,80 = 292,32

Orety to już 2 miesiące, tracę regularność wpisów. Sprawy życiowe jeszcze nie do końca ustabilizowane i ze snem różnie bywa, ale powoli wchodzę na obroty, wchodzi już regularna praca interwałowa, ale bez zaginania. Robię zazwyczaj około 30 km w 3-4 jednostkach tygodniowo, jak i ile wszytko uzależnione od samopoczucia i momentum, ale idzie
Soothsayer - 545,12 - 32,40 - 30,00 - 27,10 - 27,80 - 36,50 - 31,70 - 31,50 - 35,80 =...

źródło: Bez 1

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
ja to zawsze plusuje ale kompletnie mnie to nie interesuje i nie czytam nawet tego

z fartem


@Hissis: od tego są moje wpisy to jest przestrzeń dla was żebyście się mogli się wyplusować, przecież kto by czytał te dyrdymały, pozdrawiam z fartem
  • Odpowiedz
649,33 - 9,00 - 16,00 - 12,20 - 12,20 - 12,20 - 20,00 = 567,73

Od tygodnia wracam po ponad miesiącu bez biegania. Najpierw jakaś choroba, potem wyjazdy i urlopy, także wyszło długie roztrenowanie. Forma daleko w lesie, ale i tak jest już trochę lepiej niż pierwsze dwa treningi. Powolutku do przodu.

#sztafeta

Skrypt | Statystyki
Rain_Dog - 649,33 - 9,00 - 16,00 - 12,20 - 12,20 - 12,20 - 20,00 = 567,73

Od tygodni...

źródło: 1000020008

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

673,00 - 5,13 - 5,47 - 5,01 - 8,06 = 649,33

Bieganie po maratonie. Raczej na spokojnie, bez szaleństw, bez szarpań. Po prostu bieganie. W środę jeszcze ciężary były (czwórki), ale kolejne dni już z górki. Planuję teraz się po prostu turlać, wylizać wszelkie rany i drobne infekcje. Może w drugiej połowie tygodnia zacznę wprowadzać jakieś szybkie bieganie.

#sztafeta #bieganie #piterbiega

Skrypt | Statystyki
Piter_Privisi - 673,00 - 5,13 - 5,47 - 5,01 - 8,06 = 649,33

Bieganie po maratonie. R...

źródło: Screenshot 2025-12-14 at 14-15-23 Garmin Connect

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

813,18 - 23,43 - 10,37 - 4,01 - 7,00 - 3,10 - 10,10 - 14,07 - 21,37 - 8,55 - 14,33 - 10,30 - 3,25 - 10,30 = 673,00

Pierwsze 2 tygodnie grudnia. Objętość dalej wzrasta, już 72km/tydzień ale sufit już bliski bo się już po prostu z czasem nie wyrobię. Już teraz wychodzi 6h czystego biegu w tygodniu, a do tego trzeba jeszcze znajdowac czas na 2x siłownię + sesje rozciągania/mobility.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@wit_kacyk: Mnie już to irytowało że każdy sezon był przerwany przez kontuzję wiec podjąłem współprace z trenerem który mi rozpisuje treningi wzmacniające. Kiedyś fizjo mi polecał by zastapić 1 trening biegowy siłowym gdybym nie miał czasu - bo ponoć większe korzystci z tego by były. Więc zawsze jest to jakieś rozwiazanie. Mobi zawsze możesz robić rano przed pracą, nawet 10min może pomóc się rozruszać.
  • Odpowiedz
878,19 - 13 = 865,19

Dzisiejszy tempowy zrobiony na stadionie.
Dodaję tylko po to żeby napisać komentarz, że gdybym nie skasował konta na wykopie rok temu, to już bylibyśmy na tym księżycu.

Aha - i jeszcze bardzo spadł ruch na tagu #bieganie od tego czasu.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

888,51 - 10,32 = 878,19

Chłop ewidentnie wraca do żywych. Dzisiaj wszystko działalo: noga podawała, powietrze współpracowało, tętno zachowało się w miarę kulturalnie.

Dorzuciłem 5x100/100m, bo aż się prosiło ( ͡º ͜
randall - 888,51 - 10,32 = 878,19

Chłop ewidentnie wraca do żywych. Dzisiaj wszystko...

źródło: IMG_8165

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

904,23 - 10,11 - 5,61 = 888,51

Jeszcze nie doszedłem w pełni do siebie po sobotnim ultra, nogi dalej zmęczone lecz z każdym dniem jest co raz lepiej. Wydolnościowo jest ok, więc można coś powoli zaczynać tuptać.

FAJNIE. ( ͡ ͜
scorp02 - 904,23 - 10,11 - 5,61 = 888,51

Jeszcze nie doszedłem w pełni do siebie po ...

źródło: t00ptanko

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1 228,22 - 9,68 = 1 218,54

No dobra, dołączam do sztafety. Za niedługo minie rok od rozpoczęcia biegania i nie zamierzam przestawać (òóˇ) Trenuję z Garminem pod półmaraton w Gdyni, dzisiaj za mną 15 minut tempo 5:15, potem 8x0:40 tempem 3:20 z przerwami 3 minuty, na koniec znowu 10 minut 5:15. Łatwo nie było, ale robota wykonana ( ͡ ͜ʖ ͡
PawlaczBorzy - 1 228,22 - 9,68 = 1 218,54

No dobra, dołączam do sztafety. Za niedług...

źródło: Zrzut ekranu 2025-12-11 220924

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1 351,54 - 9,01 - 6,94 - 4,09 - 42,68 = 1 288,82

Tydzień 16

Maraton w Walencji, miasto pełne pomarańczy na ulicach, pięknej architektury, świetnej pogody i sympatycznych ludzi 🙂 Oczekiwania co do maratonu miałem wysokie, ale co już dość często się tu pojawiało, no nie dowiozłem. 4 miesiące przygotowań do startu sezonu (nie będę liczył całego roku), niezłe wyniki pozwalały sądzić, że atak na sub3 i w przyszłości być może na tzw.
Piter_Privisi - 1 351,54 - 9,01 - 6,94 - 4,09 - 42,68 = 1 288,82

Tydzień 16

Marat...

źródło: Screenshot 2025-12-11 at 11-11-17 Garmin Connect

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale można zadać sobie pytanie, po co startować w czymś, skoro się nie poprawiam?


@Piter_Privisi: jak nie masz funu ze startów i samej rywalizacji to rzeczywiście, chociaż nie wiem jak można stawiać obok siebie maraton i fun.

Każdy start, nawet taki nieudany to dodatkowy exp., wiesz co poszło nie tak i czego brakowało, nad czym można potrenować, jak rozkładać siły.
Jasne, możesz to zrobić na treningu, ale pod trening nie
  • Odpowiedz