134 619,50 - 42,20 = 134 577,30

Frankfurt Maraton. Piękny to był zgon, nie zapomnę go nigdy. Ambicje były na sub 3h, więc pierwszą połowę poleciałem w 1:30:10, no i jednak trochę przeszarżowałem. Gdzieś od 27-29 km nie potrafiłem już trzymać założonego tempa i zacząłem zwalniać. Nie pomagał silny wiatr i deszcz, który zaczął padać mniej więcej w połowie trasy. No tak sobie cierpiałem przez kolejne kilkanaście km. Finalnie skończyło się na 3:05:45,
Rain_Dog - 134 619,50 - 42,20 = 134 577,30

Frankfurt Maraton. Piękny to był zgon, ni...

źródło: Screenshot_20231029-183047_Connect

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rain_Dog: o kurde ty jesteś od tych p-----w od ultra... to wszystko wyjaśnia. Ogólnie biegam niedziele, mam predyspozycje i talent bo całe dzieciństwo i lata późniejsze byłem raczej w topce szkolnej jeśli chodzi o biegi (oczywiście nic nie trenowałem) dzięki
  • Odpowiedz
134 651,35 - 9,00 = 134 642,35

Przez te kwale F1 zapomniałem wczoraj złożyć raport.
Standard trasa, tempo ok. Bałem się o nogi, bo dzień wcześniej po rowerze nie bylem w stanie nawet 0.5km przebiec. Ale udało się, ostatnie 2 km z bólem piszczeli, ale tempo zachowane.

#sztafeta
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

134 693,62 - 10,35 = 134 683,27

Dzisiaj ładna pogoda to można przetestować kupione w poprzedni weekend nowe startówki, bez ryzyka ich zabrudzenia :)

Wpadł trening który ostatnio znalazłem na YT "The broken mile" Czyli przełamana 1 mila na 2 różne tempa, pierwszy dłuższy odcinek w tempie np 5k, a drugi krótszy w tempie np 1500m.

Ja
neufrin - 134 693,62 - 10,35 = 134 683,27

Dzisiaj ładna pogoda to można przetestować...

źródło: brokenmile

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

134 807,27 - 5,02 - 5,02 - 3,22 - 6,47 - 6,50 = 134 781,04

owocny tydzień
w niedziele wydarzył się incydent pt. angina, więc poniedziałek musiałem odpuścić bieganie, ale dzięki temu we wtorek udało się pobić pb na 5km o 2 minuty 22 sekund
zmieniłem buty z asics gel pursuit 2 na saucony endurance speed 3 (trochę overkill ale do przeżycia) w konsekwencji czego podczas biegu numer 20 udało sie znowu poprawić czas, tym
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

134 832,30 - 25,02 = 134 807,27

Gdy zbliża się pierwsza niedziela z czasem zimowym a kumpel na pytanie "to co, robimy połówkę o wschodzie Słońca?" nie mówi NIE... to znaczy że szykuje się fajna niedziela (ʘʘ)

Mimo że wczoraj do późna rypałem przy odkurzaniu, to z pobudką w ogóle nie było problemu - nawet nie doczekałem do budzika, gdy o 4:41 w ciemnościach padły słowa "Tatusiu chcę się bawić"
enron - 134 832,30 - 25,02 =  134 807,27

Gdy zbliża się pierwsza niedziela z czasem ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

134 897,13 - 14,00 = 134 883,13

Dzisiaj już normalnie, jak człowiek, na zewnątrz ( ͡ ͜ʖ ͡) Baaardzo wielu biegaczy, fajna temperatura, nawet udało się uniknąć deszczu
trikos - 134 897,13 - 14,00 = 134 883,13

Dzisiaj już normalnie, jak człowiek, na zew...

źródło: IMG_9876

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

134 966,63 - 12 - 15 - 14 - 14,5 - 14 = 134 897,13

Kolejny tydzień, klasycznie 70km. Został jeszcze jeden, ostatnie zawody w sezonie i pora na CS'a ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W tym tygodniu weszły 2 fajne treningi:
- 10km ciągłego po 3:40/km
- 4 x 2km po
aukolb - 134 966,63 - 12 - 15 - 14 - 14,5 - 14 = 134 897,13

Kolejny tydzień, klasycz...

źródło: tren

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

134 988,00 - 21,37 = 134 966,63

DROGI PAMIĘTNICZKU, dzisiaj zrobiłem sobie spokojny, jesienny papaton. Spotkałem wiewiórkę, ślimaka i dwóch kolarzy.

FAJNIE. ( ͡ ͜
scorp02 - 134 988,00 - 21,37 = 134 966,63

DROGI PAMIĘTNICZKU, dzisiaj zrobiłem sobie...

źródło: papatonik

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

135 005,70 - 8,50 = 134 997,20

Późna kima = późna pobudka = brak czasu na dłuższe bieganko.

Ale i tak godzinę połączenia luźnego bieganka z zwiedzaniem okolicy udało mi się zrobić. Milusi :)

Z
spyyke - 135 005,70 - 8,50 = 134 997,20

Późna kima = późna pobudka = brak czasu na d...

źródło: Screenshot_20231029-091253

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

135 018,71 - 13,01 = 135 005,70

No i nastała sobótka i trzeba było sobie zrobić coś ciut dłuższego (ʘʘ) Niby miało być wcześniej, ale kładąc się spać o pierwszej rano stwierdziłem że wstanę jak wstanę i będzie git. No i wstałem o 6, jak usłyszałem "tato gdzie jest moje autko?" xD

Trochę się zająłem młodym, aż w końcu postanowił że idziemy na dół do salonu. Tam zadowolony wziął się
enron - 135 018,71 - 13,01 = 135 005,70

No i nastała sobótka i trzeba było sobie zro...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

135 027,54 - 5,37 - 3,46 = 135 018,71

Dzisiaj znowu bieganie na raty. Wcisnąłem na siłę jakieś treningi bo czasu mało. Jutro w końcu wleci jakiś dłuższy bieg. STAY TUNED.

FAJNIE. ( ͡ ͜
scorp02 - 135 027,54 - 5,37 - 3,46 = 135 018,71

Dzisiaj znowu bieganie na raty. Wcis...

źródło: aha

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach