bądź mną
na matmie
jeden atencjusz nie zamyka ryja i ciągle nawija z sebuszami
w końcu się zbóldupnij i drzyj mordę
MÓGŁBYŚ W KOŃCU ZAMKNĄĆ TEGO RYJA
NIEKTÓRZY CHCĄ SIE TU CZEGOŚ NAUCZYĆ
cała klasa śmieje
CHO NA SOLO
zaakceptuj w afekcie
dzwonek na przerwe
wszyscy ustawiają sie w kółko
dzieciak rzuca sie na mnie z łapami
unik w ch#j
wyku#w mu luja w czoło
pada na glebe
dobij sk#rwiela kopniakiem
przychodzi
#anonimowemirkowyznania
Planuje iść do szkoły policealnej na kierunku higienisty stomatologicznego lub asystenta. Problem w tym że moje zęby nie są w idealnym stanie (ale też z drugiej strony nie w najgorszym, mam je wszystkie, problem w tym że są żółte i trochę zaniedbane nitkowanie i pare innych problemów) i wstydzę się tego bo ludzie w internecie piszą że na zajęciach uczniowie robią sobie nawzajem różne zabiegi w ramach ćwiczeń. czy przejmuje się
Mam do Nauki na studia x zagadnień typu 16 elementów biznes planu itp itd. Wpadłem na pomysł aby nagrać to wszystko, a potem puszczać w kółko np grając w lola. Ktoś się uczył taka technika i ogólnie myślicie ze ma to sens? Zostanie coś w głowie?
#studbaza #nauka #studia #szkola
Jeśli masz mega podzielną uwagę to może jest taka opcja, ale raczej się nie uda. Lepsza będzie jakaś forma techniki pomodoro. Nastawiasz minutnik 30min i przez ten czas jedyne co robisz to nauka. Później sesja lola/siku/jedzenie/picie. No i tak lecisz na zmianę przez kilka godzin
Odnośnie do patologii w szkole, to pamiętam, jak chodziłem jeszcze do podstawówki (klasy 1-6) i mieliśmy na pierwszym piętrze sklepik szkolny, który prowadził starszy Pan, którego przezywaliśmy kameleon. Chłop ewidentnie grubo po wieku emerytalnym, nie ogarniał za bardzo, często niedosłyszał, ale był mega sympatycznym gościem. Niestety osiedlowa patologia spadochroniarzy wykorzystywała często fakt nieogarnięcia sędziwego sprzedawcy i podkradała mu asortyment w chwilach nieuwagi, czy też naparzali mu w blaszane drzwi sklepiku i wyzywali
Widzę kolejny wpis ze wspomnieniami ze szkoły, więc też dorzucę swój kamyczek do tego ogródka.

Jak chodziłem do podstawówki, to "koledzy" z klasy mieli zabawę by wszystko co złego się zrobi zwalać na mnie. Ktoś rozsypał ziemie z kwiatka, moja wina, ktoś rozmawia na lekcji, wskazywano na mnie, mimo że to nie byłem ja.

Tyle, że głupi byłem, rodzice wpajali że zdanie nauczyciela to świętość, na dodatek ojciec był nauczycielem w tej
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1920
Odnośnie patologi w szkole to pamiętam jak chodziłem do gimbazy i jak w trakcie lekcji chciałem się napić wody i oczywiście nauczycielka na mnie darcie ryja na całą klasę, że nie mam szacunku i przerwa jest od tego. Uwaga poszła do dziennika i w domu miałem o to drugie darcie ryja przez matkę. Ja #!$%@?ę, zrozumiałym gdyby to była jakaś coca cola czy jakieś żarcie, ale #!$%@? to była tylko woda.
#
#anonimowemirkowyznania

kolezanka z klasy 7/10 zaprasza cie na studniowke czuj ze zlapales boge za noge

moj stary przychodzi na wywiadowke ty jestes jeszcze w szkole idz z nim pogadac

karynka schodzi ze schodow i chcesz ja zawolac i przedstawic ze to moja partnerka na studniowke

stary wypala w ostatnim momencie pa jaki ta ma ryj

nie idziesz na studniowke bo locha sie przestaje odzywac do ciebie

rujnujesz swoje zycie w kazdym aspekcie
#anonimowemirkowyznania
Powie ktoś coś więcej o OHP? #szkola #techbaza #licbaza #pracbaza
Brat już raz nie zdał w 7 klasie i znowu ma jedynki na półrocze (żyjemy w patoli z której ja się wyrwałem a go wychowują starsi koledzy i komp a rodzice mają wyebane w synka) i ma od nowego semestru iść do ohapu i skończyć tam podstawówke i 2 dni w tygodniu chodzić na przyuczenie do bycia pomocnikiem kucharza czy coś