Nie chcą chodzić na WF. Ze łzami w oczach proszą o zwolnienie

- Jedna z moich koleżanek potrafiła krzyczeć na mnie, żebym zebrała się i przestała obijać. Jak przychodziła moja kolejka do serwu, wywracała oczami, wzdychała, nie kryła irytacji - mówi Maja, która przez pewien czas podrabiała szkolne zwolnienia z zajęć wychowania fizycznego.
z- 24
- #
- #
- #
- #
- #
- #














