Czy na obronie mogę się zgodzić z uwagą od recenzenta czy musze za wszelką cene bronić swoich racji nawet jesli rzeczywiscie popełniłem mały bład ktory nie wpływa na wyniki? #studbaza #studia #obrona
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lolxd40
wiadomo, że w przypadku oczywistej pomyłki, która ci wytknięto, należy iść w zaparte, może i wyjdziesz na debila, ale za to nic na tym nie zyskasz
  • Odpowiedz
@lolxd40
ja się nie zgodziłem z tym co napisałem w pracy magisterskiej xd recenzent w szoku był xd wyjaśniłem, że zmienił mi się punkt widzenia między napisaniem pracy a obrona :p
  • Odpowiedz
@forest23: znam osobę z Wrocławia, której rodzina pochodzi z Kresów i dla niej tak samo jak dla ciebie pantofle to kapcie. Zaś na buty garniturowe mówiła bodajże chodaki, gdzie ja mówię pantofle.
  • Odpowiedz
@Mwv6: 1k Wrocław, przez 3.5 roku, na akademik 500zł i za 500zł żyłem + czasami brałem ze swoich własnych i miałem stypendium lata 2017-2021
  • Odpowiedz
  • 0
@nuII: W moim przypadku to uwagi do oceny od recenzenta to idealne przeciwieństwo uwag promotora XD Ważne że zaliczone, chociaż jestem trochę zażenowany że tyle pracy i załatwiania papierów, żeby wykonać badania ktoś ocenia na 3
  • Odpowiedz
@Szpajdermen: Wystarczy, że trafił się recenzent ,który średnio lubi promotora albo jest z trochę innej dziedziny i nie wie jak ocenić (ja tak miałam, specjalizacja z chemii organicznej, recenzent z chemii analitycznej i kobieta na obronie mi powiedziała, że czytała tą moją pracę i nie do końca wiedziała czy jest dobrze czy źle, bo się nie zna, ale dała 5 xD) albo jak recenzent prowadzi podobne badania i chce podkopać
  • Odpowiedz
@Kamero: Czasem tak, ale czasem kończy się leżeniem i patrzeniem w telefon, a czasu czasem mam dużo. Nie jest mi tak ogółem łatwo zebrać do czegokolwiek, co wymaga skupienia i uwagi. Zamiast tego ciągle o czymś myślę (niezwiązanym z daną czynnością) i szybko moja uwaga kieruje się na inne tory. Tak samo niestety jest z ludźmi - szybko potrafię się wyłączać, jeżeli w danej chwili temat rozmowy nie jest dla
  • Odpowiedz
mam zajęcia z typiarką o prowadzeniu przedsiębiorstw. Przez cały semestr każe robić projekt start up. Ma wszystkie wymagania szczegółowo rozpisane, typu pozyskanie źródeł finansowania czy badanie rynku, konkurencji itp. Ciekawe ile już start upów ambitniejszych studenciaków wylądowało u niej wśród rodzinki czy znajomych ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zwłaszcza że na zajęciach często się chwaliła że dawała pomysł i ktoś z tego otwierał firmę...

#studia #studbaza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@zielony_goblin: a po co miałbym wchodzić w polemikę z taka osobą? Wysryw na wykopie zajmuje mi max 5 minut I to nie problem mi go napisać w przeciwieństwie do esejów na x stron na temat mi narzucony, który mnie nie interesuje i tracę tylko na niego czas
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Felixu
chat gpt + poszukanie jakichś legitnych źródeł na potwierdzenie informacji od AI i przeredagowanie tekstu pod nie, żeby nauczyciele nie zesrali się o ewentualny plagiat, ale AI i tak sprytnie dobiera słowa. Chociaż czasem merytorycznie potrafi p--------ć głupotę, ale bazuje na wiedzy z neta więc normalka.
  • Odpowiedz
Może mi ktoś wytłumaczyć jak to jest możliwe, że ci sami ludzie, którzy kilkanaście lat temu nie zdawali w gimnazjum przez matematykę na poziomie pierwiastków, mając chłonny umysł i absolutnie żadnych innych obowiązków, nagle w wieku 30 lat studiują na SGH pracując od świtu do zmierzchu, prowadząc firmy i wychowując dzieci? A wszystko to z mocno ograniczonymi zdolnościami przyswajania wiedzy w porównaniu do umysłu nastolatka. #studbaza #studiapo30 #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najlepszy typ profesora to BARDZO STARY PROFESOR. Taki w wieku 70-80 lat. Mówi powoli, najczęściej ma już wylane na wszystko, przychodzi do roboty żeby pogadać ze studentami, a nie żeby uczyć xD daje banalne zaliczenia typu test jednokrotnego wyboru z 3 dostępnymi odpowiedziami i w trakcie zajęć dzieli się swoimi przeżyciami, w ilu krajach to on nie był itd.

Miałem takiego dziadka co wzięli go z emerytury do poprowadzenia zajęć z moją
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Glimpse0fTheFuture: mi się tacy raczej odwrotnie kojarzą, czasem odlecą i historie życia mówią pół zajęć albo na ustnym zaliczeniu wystarczy zagadać i sami ze sobą gadają xD ale większość tych starszych co spotkałam to przyjmują tylko swoje definicje, nigdy nie dawali testów, a właśnie bardzo opisowe pytania, definicje tylko z ich książki czy wykładu, bo jak jest twoimi słowami to nie rozumieją albo upierają się, że niepoprawne, mimo, że chwilę
  • Odpowiedz
@Glimpse0fTheFuture: W większości tacy profesorowie tylko marnują czas albo dzielą się wiedzą odklejoną od rzeczywistości i aktualnego stanu wiedzy. Ale raz miałem takiego fajnego dziadka który prowadził przedmiot trochę off-topic. Właśnie kończył swoją karierę w korpo będącym nr. 1 na świecie w pewnej branży, gdzie miał wysokie stanowisko w zarządzie. Mówił, że mu się nie opłaca ale go zaprosili na semestr i lubi dawać wykłady oraz jest wychowankiem uczelni. Do
  • Odpowiedz