#przegryw pamiętam, że w dzieciństwie miałem znajomego psychopatę/socjopate który znęcał się nad zwierzętami, osobami słabszymi czy bezdomnymi. Nawet w stosunku do mnie próbował robić swoje numery na szczęście dwa razy dostał wpi***ol, bo nie był żadnym mocnym kozakiem. Tak samo pamiętam jak jeszcze u innych ludzi obskoczył lanie za swoje perfidne zachowania, gdzie dla "żartów" wrzucił jednego dziecka do śmietnika czy drugiego młodszego kolegę z klatki obok zamkną w piwnicy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehh, poszedłem dziś do innego sklepu, kupić pifko na wieczór. Mimo 27 lat na koncie pani kasjerka dziwnie i długo mi się przyglądała, bo niestety bejbifejs na framecelu. Kilka razy się tak gapiła spod oka, że aż huop się czół jak niedorozwój. Ostatecznie wszystko przebiegło pomyślnie, ale nie dostałem paragonu, a baba uciekła z kasy. Specjalnie poszedłem do dalszego sklepu na moim zadupiu, aby porównać ceny, a teraz, nie dość, że nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy da się poznać znajomych na wydarzeniach kulturalnych (kino, teatr, wystawy) idąc samemu?
Powiem szczerze nie wyobrażam sobie zaglądania do osoby obok tekstem: ale ten film był słaby itp. W przypadku jeżeli to byłaby jakiś event skupiony na czymś bardziej wysublimowanym np. targi drukarek 3d to nie byłoby problemu, ponieważ spodziewam się z kim rozmawiam, o czym rozmawiam itd. Z normikiem o filmach nie porozmawiam bo nie wiem czy to wyjadacz czy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Don_quixotee: tak, ale pod warunkiem że umiesz to robić. Tak jak wspomniała @lavinka Kiedyś ludzie się tak poznawali, ale teraz przyszedł internet i takie "zagadywanie w teatrze" to rzadkość. Trzeba mieć duuużo pewności siebie, "mocną psychikę" i doświadczenie w takim zagadywaniu. W przeciwnym wypadku zostaniesz odebrany jako creep (w najlepszym przypadku) albo zrobią ci zdjęcie i wrzucą na miejscowe spotted z podpisem "uwaga dziwak zagaduje ludzi" (najgorszy przypadek).
  • Odpowiedz
Eh miała być wycieczka nad jezioro, ale nie dałem rady się przemóc żeby pojechać ehh
Nie dość że plaża i woda kojarzy mi się z oskarkami i julkami, to jeszcze nie wiem co miałbym tam robić przez tyle godzin.
Ani bym nie wchodził do wody, ani nic. Nie gadam z nikim. Jedynie bym siedział chyba na telefonie caly czasy
I nie wiedziałem co wziać ze sobą eh. Bałem się się że jakiegoś
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moim marzeniem w zasadzie odkąd zaczęły mi się podobać dziewczyny jest ożenić się z Japonką. Wiem, że to strasznie stulejarskie. Aczkolwiek bardzo mi się podoba ich język, kultura no i uroda ( ͡° ͜ʖ ͡°). Bynajmniej nie jestem mangozjebem. No i zawsze chciałem doświadczyć jak się mieszka w Japonii. Lubię ich jedzenie i podoba mi się ich mindset.

Ale oczywiście jest to niezbyt realny cel co mi przysparza
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim nie rozważałeś pójścia od października na japonistykę? Następnie wymiana na semestr lub dwa wymiany, czyli od razu wpadasz w Japonii w środowisko ludzi otwartych na obcokrajowców i z tej pozycji szukasz miejsca zaczepienia z później?

28 i pół to na pewno nie jest za późno na duże zmiany życiowe, tym się nie przejmuj zupełnie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie jesteś w stanie skończyć studiów, schudnąć, znaleźć sobie partnerki w kraju gdzie nie dzielą was różnice kulturowe i język, nauczyć się języka docelowego, a myślisz, że będziesz w stanie utrzymać się i zaklimatyzować w zupełnie obcym kraju i zupełnie obcej kulturze, przy de facto zerowej samodyscyplinie? Próbowałeś w ogóle zainteresować się jak ciężko jest znaleźć zatrudnienie w Japonii albo ile naprawdę zajmie ci nauka do komunikatywnego poziomu (nie
  • Odpowiedz
Dobijają mnie takie miniaturki. Natychmiastowo sobie przypominam że nigdy nie dane mi będzie tak sobie poczilować z julką o zachodzie słońca w ciepły sierpniowy wieczór ehh. A przecież już starym dziadem jestem i dawno takie rzeczy powinienem mieć za sobą

#samotnosc #s----------e #przegryw
zielonykszak - Dobijają mnie takie miniaturki. Natychmiastowo sobie przypominam że ni...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konsekwencje swojej głupoty z przeszłości ciągną się całe życie

doprowadziłam maściami/kremami swoje łapska do porządku, są gładkie i wizualnie bez zniszczeń, jak tylko zrobi się ciepło to zaraz robią się czerwone jak s-------n i mam wrażenie jakby mnie własne ręce parzyły, jakby dosłownie płonęły, to nawet nie jest wrażenie tylko fakty, bo kiedyś sobie zmierzyłam temperaturę w rękach i miałam 41, to takie uczucie jak się ma podwyższoną temperaturę ciała tylko w
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@choochoomotherfucker Do mnie się kiedyś przypieprzył, żebym nie siadał na tym miejscu. Pewnie miał wrażenie, że będę mu zaglądał do kabiny albo patrzył na ręce w trakcie jazdy. Nawet dość zrozumiałe, też nie chciałbym czuć na sobie presji w trakcie jazdy.
  • Odpowiedz
Strasznie nie chce mi się tam jechać, ale uczynię to ostatni raz. Przez pół roku nie przyznali się do winy, że celowo zniszczyli mi życie i doprowadzili do załamania (nie leczyli wad, wystawiali na pośmiewisko, ignorowali potrzeby, daj mi święty spokój). Dziś temat postawię jasno, niech naprawią to wszystko, a przynajmniej oczekuję, że przedstawią plan, jak wyjść na prostą. Inaczej rm -rf /

Liczne nieleczone wady (trzeba było leczyć od dziecka), brak umiejętności
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj na zmianie wspolpracowniczka (ma ok 30 lat) spytala czy mam dziewczyne i ile mam lat. Nie bylo w tym zadnego podtekstu, po prostu gadaly miedzy soba dwie pracowniczki i tak zeszlo na ten temat. No to powiedzialem, ze mam 20 lat i nie mam. I ona taka zaszkoczona sie pyta, serio??

Generalnie to jestem z-----y, ale zastanawia mnie to dlaczego byla tym faktem zaskoczona xD. Dzisiaj bylem na godzinnej podrozy rowerowej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jutro wyjeżdżają goście, jutro kończy się olimpiada i znowu będzie nudno praca dom i julki z biura rzyg

#zalesie #s----------e #samotnosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach